Premiera tuż, tuż – trzymamy kciuki, żeby nowy Thief nie był tylko cieniem poprzednich odsłon kultowej serii. Do premiery pozostał już tylko miesiąc, poznaliśmy wymagania sprzętowe wersji PC, a w ostatnich dniach udostępniono nowe zapisy rozgrywki. W serwisie gry.onet.pl możecie przeczytać również wrażenia z wersji na PlayStation 4.
Thief – wymagania sprzętowe gry
Thief jest jedną z najbardziej oczekiwanych przez nas gier bieżącego kwartału 2014 roku. To właśnie od niej zacznie się wysyp potencjalnych hitów. Na równo miesiąc przed debiutem do sieci wyciekły świeże materiały wideo przedstawiające nie tylko niepokazywane wcześniej fragmenty rozgrywki, ale też ukazujące możliwości konfiguracyjne w produkcji. Bynajmniej nie mamy na myśli ustawień graficznych, które też mają być rozbudowane, lecz chodzi nam o opcje dotyczące poziomu trudności i wszelkich ułatwień, które będzie można wyłączyć i poczuć się jak w Thiefie przed laty.
Gameplay ukazujący dwa różne sposoby na dotarcie do domu architekta:
Rozbudowany, 17-minutowy gameplay:
Jak możecie przeczytać na łamach gry.onet.pl, „ekipa z Eidos Montreal wybrnęła z tego, tworząc nie tylko standardowe trzy poziomy trudności, ale także całą masę opcji, które możemy pod siebie dopasować. Ich zakres jest naprawdę duży”. Teraz – dzięki nowym materiałom wideo – możemy dokładnie przyjrzeć się, co takiego zmienimy przed udaniem się do Miasta (miejsce akcji gry). Oprócz trzech podstawowych stopni trudności, możemy wybrać czwarty, w którym dostosujemy osobiście poszczególne ustawienia do naszych potrzeb. Nie chcemy używać trybu skupienia? Nic nie stoi na przeszkodzie, by to wyłączyć (nie skusi wtedy...). Jest też opcja, której włączenie sprawi, że jeśli otrzymamy jakiekolwiek obrażenia… rozgrywka skończy się, tak po prostu. Zadowoleni powinni być też fani, którzy chcą przejść nowego Thiefa, bez zabijania kogokolwiek. Nad swoistym restartem serii pracuje studio, które przekonało nas świetnym, przywracającym blask serii Deus Ex, tytułem. Bardzo liczymy, że równie udany będzie powrót marki Thief.
Prezentacja opcji dostępnych w grze:
Czwartą część serii Thief sprawdzą posiadacze PlayStation 3, PlayStation 4, Xboksa 360, Xboksa One i PC już 28 lutego 2014 roku. Tytuł trafi na rynek nakładem firmy Cenega w polskiej kinowej wersji językowej (napisy). Jak wynika z wrażeń osób, które miały okazję już pograć w kolejne przygody Garretta, gra powinna pod wieloma względami sprostać oczekiwaniom – nawet tych najbardziej wymagających graczy. Co prawda miłośnicy pierwszych dwóch części raczej nie dostaną tego samego w nowej oprawie wizualnej (m.in. rozmiary map nie będą tak duże, jak chociażby w Thief 2: The Metal Age), ale wygląda na to, że przynajmniej częściowo szykuje się godna następca. A jeśli to okaże się za mało, to zawsze na pocieszenie pozostaje The Dark Mod…
Thief w promocji AMD Never Settle Forever

niektórzy (w tym ja) nie lubią zbyt złożonych gier.
Widać...
I w tym momencie nastawiasz anty fanów tego typu gier co Castlevania. Gra ma polegać na fanie, a niektórzy (w tym ja) nie lubią zbyt złożonych gier. Czekam na Thiefa, ale dla mnie jest on zdecydowanie na drugim planie i dla wielu ludzi też, chociażby dlatego, że gra jest zbyt wolna.
Ja bym powiedział, że od Castlevanii 2 i w świetle tej gry Thief tak jak piszecie może okazać się ... cieniem
Jak można porównywać taką tępą i prostą nawalankę jakich co roku wychodzą dziesiątki do tak złożonego i epickiego dzieła jak thief 4,który będzie najlepszą grą
w swym gatunku od 10 lat po wydaniu thief 3 i jedną z lepszych gier bieżącej dekady.
I oto objawił nam się nowy PROROK...
Pod koniec lutego
Jak można porównywać taką tępą i prostą nawalankę jakich co roku wychodzą dziesiątki do tak złożonego i epickiego dzieła jak thief 4,który będzie najlepszą grą
w swym gatunku od 10 lat po wydaniu thief 3 i jedną z lepszych gier bieżącej dekady.
Pograj to pogadamy. W Thiefa jeszcze nikt nie grał, a Castlevania konkuruje z najlepszymi. Tempa to może być dla kogoś, dla kogo zagadki w grze są za ciężkie