W drugim tygodniu grudnia tego roku informowaliśmy o niezadowalających wynikach sprzedaży LG G2 – wreszcie udało się przekroczyć barierę 3 mln sztuk. Z tym, że później niż zakładały pierwotne plany południowokoreańskiej spółki. Zaczynają się również pojawiać konkretne doniesienia na temat następcy – LG G3, który miałby dysponować ekranem o wysokiej rozdzielczości oraz autorskim, 8-rdzeniowym układem o nazwie kodowej LG Odin.
LG G2 – test flagowego smartfona LG z bardzo cienkimi ramkami
LG G2 sprzedaje się poniżej oczekiwań. Wersja mini w planach?
Najpierw zacznijmy od LG G2, który miał się sprzedać w ciągu tylko jednego kwartału w 3 milionach egzemplarzy. Tego rezultatu nie udało się osiągnąć, zabrakło prawie miliona sztuk. Jak wynika z najnowszych doniesień, sprzedaż przekroczyła oczekiwane 3 miliony, z czego 900 tysięcy odnotowano na macierzystym rynku (wcześniej była mowa o 600 tys.). Mimo sporego wzrostu w ostatnich tygodniach, to i tak poniżej przewidywań producenta i analityków. Tym bardziej, że koreańska spółka planowała we wrześniu tego roku rozesłać do sklepów aż 10 milionów egzemplarzy. Co prawda, nie ujawniono w jakim czasie, ale można domyślić, że w ciągu kilku miesięcy. No cóż, może innym razem…
W związku z tymi informacjami zapewne zostaną nieco obniżone prognozy co do sprzedaży planowanego następcy – LG G3. Samo urządzenie zapowiada się na „przyszłościowe”. Ostatnio coraz częściej mówi się o pożegnaniu rozdzielczości Full HD w topowych smartfonach i phabletach i najwidoczniej Koreańczycy zamierzają dołączyć do Vivo, Oppo, Meizu, Samsunga, oferując wyświetlacz WQHD (imponujące 2560 x 1440 pikseli). Póki co przekątna ekranu nie jest znana, ale z pewnością nie będzie mniejsza niż w LG G2 (5,2”).

LG G2
Ostatnimi czasy mówi się również o większej liczbie rdzeni. Smartfony to już nie tylko jeden rdzeń, nie tylko dwa rdzenie, ale nawet cztery czy osiem rdzeni. W LG G3 mamy spodziewać się 8-rdzeniowego układu o nazwie kodowej Odin, który jednak nie będzie tak wydajny jak topowy Qualcomm Snapdragon 800. Tak sugerują przynajmniej pierwsze wyniki wydajności. W benchmarku AnTuTu SoC (System-on-a-chip) oparty na architekturze big.LITTLE wypada porównywalnie do Samsung Exynos 5410, a wyraźnie odstaje od najwydajniejszej konkurencji. W przeciwieństwie do zapowiedzianego stosunkowo niedawno układu MediaTek MT6592, autorski procesor LG Odin nie będzie pełnym „ośmiordzeniowcem”, a co za tym idzie – do wymagających aplikacji i zadań zostaną wykorzystane tylko cztery rdzenie, a pozostałe zajmą się mniej znaczącymi procesami, wspomagając główny zestaw. Wraz z nowym procesorem w parze idzie grafika Power VR Series 6, która została zastosowana w iPhone’ie 5S, a więc należy spodziewać się dużej wydajności. Pod tym względem użytkownicy nie powinni być zawiedzeni.
Test w AnTuTu został uruchomiony na urządzeniu z zainstalowanym systemem operacyjnym Google Android 4.2.2. (Jelly Bean), 2 GB RAM-u, 4 GB wbudowanej pamięci i ekranem o rozdzielczości Full HD. Jest to sprzeczne z powyższymi doniesieniami, ale to tylko wersja prototypowa, więc nie należy tego brać pod uwagę. Zaskakująco niskie jest również taktowanie procesora (maksymalnie 1 GHz). To nie są jednak oficjalne informacje, a one... szybko się nie potwierdzą, bo szczegółowe plany dotyczące premiery LG G3 nie są znane. Rok 2014 jest pewny, ale miesiąc już nie. Raczej do oficjalnego odsłonięcia nie dojdzie ani na targach CES 2014 w Las Vegas, ani na MWC 2014 w Barcelonie. Przy założeniu, że premiera odbędzie się ok. rok wydaniu LG G2, to oficjalnego ogłoszenia należy spodziewać się nie wcześniej niż w drugiej połowie przyszłego roku.
LG GX – premiera, specyfikacja i cena


To jest faktycznie plus, tutaj masz rację. Ale myślę też, że oni robią to umyślnie, tzn. wraz ze wzrostem rozdzielczości wzrastają wymagania wydajności procesora i gpu, dzięki czemu są potrzebne coraz mocniejsze procesory i ludzie wymieniają telefony na nowe, żeby płynniej chodziło.
A co do tego, to ja np. bym już wolał chyba nawet jakieś porządne 2 rdzenie niż czterordzeniowego MediaTeka.
Boisz się torrentów albo płatne premki padły ???
ŚCIĄGAJ BEZPIECZNIE, ANONIMOWO I LEGALNIE !
Dlaczego ? Bo p2m (peer 2 mail) symuluje pobieranie poczty mailowej z bardzo dużymi załącznikami .
Nic nie wysyłasz. Nic , nikomu nie udostępniasz. A w przypadku gdyby ktoś monitorował Twoją sieć, to nie widzi nic, poza duuużą ilością maili. A maile są objęte tajemnicą korespondencji
TYLKO na http://tiny.pl/qdk5w (strona polskiego forum p2m)