aktualności

Star Citizen, czyli duchowy spadkobierca Wing Commander na silniku CryEngine 3

18
26 listopada 2013, 20:24 Bartosz Woldański

Kosmiczny symulator Chrisa Robertsa, autora takich tytułów, jak Freelancer czy Wing Commander, cieszy się ogromnym zainteresowaniem – dzięki finansowemu wsparciu graczy uzbierano już kwotę przekraczającą 30 milionów dolarów. Projekt, który oficjalnie zapowiedziano w październiku 2012 roku, pojawi się najwcześniej w 2015 roku, ale już teraz jest o nim głośno i nie bez powodu.

AMD Mantle w Star Citizen

Star Citizen nie wyjdzie na konsole?

Studio Cloud Imperium Games od początku postawiło sobie ambitny cel: stworzyć produkcję klasy AAA (najwyższa jakość) i godnego następcę Wing Commandera, który wręcz zdefiniuje na nowo gatunek kosmicznych symulatorów. Aby tego dokonać, o pomoc poprosił... graczy. W ubiegłym roku wystartowały dwie zbiórki pieniędzy: na oficjalnej stronie internetowej oraz nieco później na Kickstarterze, popularnej platformie crowdfundingowej. W sumie udało im się uzbierać 6,23 mln dolarów, z czego 2,1 mln na drugim z serwisów. To jednak dane z 19 listopada 2012 roku, które są już dawno nieaktualne, a grę ciągle można wspierać finansowo na stronie Roberts Space Industries. Po przeszło roku trwania akcji kwota sięgnęła już 32 milionów dolarów amerykańskich, mimo że do powstania projektu, w bardzo ograniczonej postaci, twórca potrzebował "tylko"… 2 milionów. Kolejny milion to bardziej rozbudowana i dopracowana produkcja, a nie tylko kolejny statek kosmiczny do wyboru.

Star Citizen zaoferuje rozgrywkę dla pojedynczego gracza, z kampanią fabularną przypominającą to, co znamy ze wspomnianego już Winga Commandera. Dzięki osiągnięciu kilka dni temu kolejnego progu, tryb Squadron 42, bo o nim mowa, zostanie rozszerzony o nową zawartość. Jednakże dla tych, którzy nie lubią przemierzać wirtualnego kosmosu w pojedynkę, zostaną przygotowane oddzielne moduły. Tym samym cieszyć się zabawą będzie można tak w typowych dla zmagań wieloosobowych trybach, jak i w rozgrywce rodem z rasowego MMO, w której producent stawia na wolność – nic nie stanie na przeszkodzie, by zająć się handlem albo stać się najemnikiem. Wiele szczegółów jeszcze nie zostało ujawnionych, wszak twórcy ciągle w pocie czoła pracują nad grą i jeszcze długo tak pozostanie. Do tego nie zapominajmy, że budżet na produkcję przez cały czas rośnie, chociaż studio Cloud Imperium ma już zapewne nakreśloną wizję całości i, robiąc co do niego należy, czeka na to, czy finanse pozwolą na zrealizowanie następnych elementów.

Jak wspomnieliśmy, Star Citizen powstaje na silniku CryEngine 3 i, co potwierdzają udostępnione materiały, już w obecnym kształcie gra prezentuje się, mówiąc oględnie, bardzo zadowalająco. Chris Roberts nie zamierza w żadnym stopniu dostosowywać gry do słabszych platform sprzętowych – produkcja zmierza tylko na PC. Twórca nie kryje swojego zamiłowania do komputerów osobistych – docenia je zwłaszcza za swoją „otwartość” i możliwość wymiany podzespołów. Star Citizen wykorzysta najnowsze technologie, włącznie z AMD Mantle czy okularami wirtualnej rzeczywistości Oculus Rift. Wymagania sprzętowe nie będą zapewne należeć do niskich – producent nie zamierza jednak rezygnować z dobrodziejstw nowych rozwiązań tylko z tego powodu, że coś działa na nielicznych konfiguracjach. Nie zabraknie również obsługi rozdzielczości 4K!

0
1
0

O tym, czy gra studia Cloud Imperium wyznaczy nowe standardy, przekonamy się najwcześniej w 2015 roku. Wtedy ukaże się pełna wersja, o ile wszystko pójdzie zgodnie z planem, ale warto przy okazji wspomnieć, że graczom wspierającym projekt, do których możecie dołączyć w tym miejscu, będą stopniowo udostępniane kolejne próbki gry. Na razie do takich osób trafił moduł pozwalający na przebywanie w hangarze i zajrzenie do wnętrza wybranych statków kosmicznych.

Star Citizen – galeria obrazków

Star Citizen w rozdzielczości 4K - galeria obrazków

Źródło: własne, RSI
Art385Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Art3852013.11.26, 20:36
14#1
Mam nadzieje, że nie zawieszą prac z niewiadomych przyczyn i gra wyjdzie
GobliZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Gobli2013.11.26, 20:48
zapowiada się obiecująco
MichauSTGZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
MichauSTG2013.11.26, 20:52
Zapowiada się na prawdę ciekawie, ale za dużo plastiku :C
HermasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hermas2013.11.26, 21:28
10#4
Widać już wymierne efekty pracy i zebranych pieniędzy.
Modele myśliwców wyglądają bardzo ładnie a poziom szczegółowości jest nie tylko wystarczający, jest znacznie wyższy, nadający całości bardzo realistyczne zacięcie.
Pięknie bo zapowiada się dobry tytuł.
Moje zastrzeżenia budzą jedynie takie wpadki jak smugi (kondensacyjne?) przy krawędziach skrzydeł ciągnące się przez pustkę, zupełnie nie wiadomo dlaczego i na jakiej podstawie fizycznej oparte, oraz inne tego typu, choćby 'lotki' odchylające się by zmienić tor lotu myśliwca. Na boga to nie atmosfera okołoziemska, to kosmos wraz z kosmiczną próżnią i wszelkimi dobrodziejstwami oraz przekleństwami jakie ją wypełniają!!!!
Kibicuję tej produkcji z całego serca!
SoulburnerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Soulburner2013.11.26, 21:54
@Hemas, tak samo w przestrzeni kosmicznej nie rozchodzą się dźwięki, więc poza ewentualną muzyką kategoryczne 'NIE' z mojej strony dla jakichkolwiek dźwięków podczas rozgrywki ;)
Zdaje się, że smugi kondensacyjne były obecne również w serialu Battlestar Galactica, co mnie wówczas bardzo raziło.
HermasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hermas2013.11.26, 22:06
@Soulburner
Mnie również drażniły kłęby dymu tu i tam w BG, choć to nie jedyny film, niestety to dość powszechne zjawisko co osobiście mnie mocno irytuje.
Co do dźwięku tutaj mam mniej radykalne podejście ;) w zupełności się zgadzam z Tobą, kategoryczne NIE dla dźwięków z przestrzeni kosmicznej. Muzyczka w kabinie, komunikaty i ewentualnie można by sobie włączyć w ramach dźwięków 'kabinowych' symulowanie dźwięku walk ;) heh i problem rozwiązany. Każdy kto byłby purytaninem mógłby sobie słuchać tak jak już mówiłem muzyki w swojej kabinie + komunikaty natomiast spragnieni bitewnych wrażeń mogliby uruchamiać w swoim myśliwcu odpowiedni sprzęt emulujący dźwięki. Wilk syty owca cała?!
cdarekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
cdarek2013.11.26, 22:56
-4#7
30 mln to chyba niedużo jak na grę, podobnego rzędu kwota co Wiedźmin 2. Oby nie mierzyli zbyt ambitnie z tymi funkcjonalnościami, bo dziwnie się czyta że obiecują złote góry. Czy Freelancer nie miał przypadkiem większego budżetu?
vibovitZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
vibovit2013.11.26, 23:09
Przecież PC umarło jako platforma do gier... a tu taki zonk, studio zebrało 30 mln dolarów, jeszcze zanim wydali grę, w niszowym dawno wymarłym gatunku :>
iamthekacperZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
iamthekacper2013.11.27, 00:00
-5#9
vibovit @ 2013.11.26 23:09  Post: 704603
Przecież PC umarło jako platforma do gier... a tu taki zonk, studio zebrało 30 mln dolarów, jeszcze zanim wydali grę, w niszowym dawno wymarłym gatunku :>
Aaaa Tobie nic nie umarło?? PC dają rade i będą dawać!! Co do produkcji bardzo pozytywna wiadomość:) Brawo dla wspierających i brawo dla tworzących !!!
GobliZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Gobli2013.11.27, 00:14
niezależność finansowa cudowna rzecz, trochę grosza podarowane, odwiedzę niedługo hangar :)
możliwe, że już w grudniu będzie można bawić się w proste bitwy w multi...
Zaloguj się, by móc komentować
1