Aktualność
Bartosz Woldański, Piątek, 25 października 2013, 09:05

Człowiek-Nietoperz powraca w trzeciej odsłonie serii Batman: Arkham. Inny producent, prequel zamiast sequela, ale ten sam silnik, wsparcie Nvidii i mechanika rozgrywki, która nie zmieniła się ani na jotę. Czy na takiego Batmana czekaliśmy?

Batman: Arkham Origins – wymagania sprzętowe

Nvidia Forceware 331.58 WHQL - certyfikowane sterowniki dla Batman: Arkham Origins

Batman: Arkham Asylum i Arkham City porzucają Games for Windows Live na rzecz Steamworks

To, czy kontynuacja spisała się równie dobrze jak Arkham Asylum i Arkham City, możecie sprawdzić już dzisiaj, gdyż odbyła się premiera gry na PC oraz konsolach obecnej generacji (PlayStation 3, Wii U i Xbox 360). Co prawda, w Europie jest małe opóźnienie wersji pudełkowej (do 8 listopada), ale jakimś cudem obsuwa ta nie dotyczy Polski. Przynajmniej od święta możemy pochwalić się, że mamy coś szybciej niż „większość świata”. Warto wspomnieć, że, niezależnie od wydania, gra wymaga do uruchomienia platformy Steam. Jak oceny? Do sieci zaczynają trafiać pierwsze zachodnie recenzje i na razie sporo "siódemek" w skali 10 (Eurogamer, Polygon - 7/10; IGN - 7.8/10; Videogamer 8/10), czyli odczuwalnie niższe od tych, które zbierały poprzedniczki (w ich przypadku przeważały 9/10).

0
1
0

Za przygotowanie prequela (akcja odbywa się przed wydarzeniami z „jedynki”) odpowiada nowe studio koncernu Warner Bros. – z siedzibą w Montrealu. W pracach czynny udział mieli też twórcy oryginalnych odsłon, więc o jakość raczej nie powinniśmy się obawiać. Dotychczasowe materiały, w tym z ostatnich dni, utwierdziły nas w przekonaniu, że Batman – młodszy, ale też nie tak doświadczony – formę zachował. Ponownie trafiamy do mrocznych dzielnic Gotham City, tym razem próbując ujść z życiem przed zamachowcami nasłanymi przez superłotra znanego jako Czarna Maska, i to w wigilię Bożego Narodzenia. Twórcy przed premierą podkreślali, że opierali się m.in. na takich komiksach, jak Batman: Rok Pierwszy.

0
1
0

Producent oszacował długość rozgrywki na ok. 12 godzin (włącznie z zadaniami pobocznymi), co nie jest dużo, ale aż tak mało też nie. Co prawda, Arkham City starczało na więcej godzin, ale Arkham Origins ma jeszcze inne tryby w zanadrzu. Struktura rozgrywki pozostała bez zmian – nie mam do czynienia z otwartym światem, ale z drugiej strony – rozmiary miasta nie są przesadnie skromne. Po przejściu kampanii dla pojedynczego gracza pozostają jeszcze wyższe poziomy trudności, Nowa Gra Plus oraz – po pierwszy w historii cyklu – zmagania sieciowe (przygotowane przez studio Splash Damage), w których przyjdzie się nam wcielić w m.in. Jokera, odwiecznego wroga Batmana. Co więcej, przed nami jeszcze pięć (płatnych) DLC, w które wejdą w skład przepustki sezonowej. Jedno z nich doda zupełnie nowy wątek fabularny, ale to dopiero kilka miesięcy po premierze.

Batman: Arkham Origins hula na zmodyfikowanym silniku Unreal Engine 3 i mimo upływu lat wciąż można uzyskać bardzo zadowalające efekty. Podobnie jak poprzednie części, tak i ta powstawała we współpracy z Nvidią, a co za tym idzie – postarano się o dodanie kilku rozwiązań, począwszy od PhysX, przez TXAA, a skończywszy na DirectX 11, HBAO+ oraz 3D Vision. Amerykański koncern opublikował na swojej stronie internetowej nowe materiały oraz omówił zastosowane technologie. Przypomnijmy tylko, że do działania wymagana jest karta graficzna obsługująca co najmniej DirectX 10 oraz system operacyjny Windows Vista, Windows 7 lub Windows 8. A jeśli macie mocarny sprzęt, gra obsługuje również rozdzielczość 4K. Wkleiliśmy poniżej tylko przykładowe porównania – więcej różnic widać po zabawie z suwakiem na stronie Nvidii (patrz źródło). 

 Batman HD vs Batman 4K

 

Zalecane przez Nvidię ustawienia graficzne dla określonych kart - nie bez znaczenia są inne podzespoły, najlepiej z porządnym czterordzeniowym procesorem na pokładzie

 

Ustawienia obecne w grze

Nvidia PhysX - off vs on

Nvidia PhysX - off vs on 

Teselacja - off vs on (śnieg)

Teselacja - off vs on (peleryna)

Obrazki w rozdzielczości 3840 x 2160 pikseli (w formacie .png), więcej porównań graficznych oraz szczegóły znajdziecie pod tym adresem. Nie znacie poprzednich części? Chyba czas nadrobić zaległości, chociaż rozpoczęcie przygody z Mrocznym Rycerzem od Batman: Arkham Origins nie wydaje się złym pomysłem, biorąc pod uwagę, że to prequel.

Batman: Arkham Asylum – recenzja

Batman: Arkham City - recenzja

Źródło: Nvidia, własne
Ocena aktualności:
Ocen: 6
Zaloguj się, by móc oceniać
Big Bad Lynx (2013.10.25, 09:22)
Ocena: -3

0%
Jak grałem Borderlands 2 praktycznie w ogóle nie zauważyłem bardziej naturalnego ruchu tu i ówdzie zamieszczonych szmat. To samo było z peleryną Batmana w pierwszej i drugiej cześci. O wiele jednak większe wrażenie zrobiło na mnie TressFx w Tomb Rider. Zwłaszcza że można to było odpalić na kartach nVidii a te całe Physx'y przychodzą z pewną ceną a z tego co widzę B: Arkham Origins jeżeli chcesz te wszystkie rzeczy mieć włączone bez karty typu GTX680 nie podchodź. Dużo marketingu w tym wszytkim.
3dmark (2013.10.25, 09:24)
Ocena: 15

0%
Big Bad Lynx @ 2013.10.25 09:22  Post: 697395
Jak grałem Borderlands 2 praktycznie w ogóle nie zauważyłem bardziej naturalnego ruchu tu i ówdzie zamieszczonych szmat. To samo było z peleryną Batmana w pierwszej i drugiej cześci. O wiele jednak większe wrażenie zrobiło na mnie TressFx w Tomb Rider. Zwłaszcza że można to było odpalić na kartach nVidii a te całe Physx'y przychodzą z pewną ceną a z tego co widzę B: Arkham Origins jeżeli chcesz te wszystkie rzeczy mieć włączone bez karty typu GTX680 nie podchodź. Dużo marketingu w tym wszytkim.

Jeśli peleryna w batmanie porusza się nienaturalnie to jak nienaturalnie są włosy Lary?
qwertyui666 (2013.10.25, 09:26)
Ocena: 6

0%
Dobrze, że te podane ustawienia dotyczą 1920x1080. :) Ja gram w 1440x900 i może będę mógł trochę zwiększyć detale względem tej tabelki na 650ti :)
pybek (2013.10.25, 09:30)
Ocena: 7

0%
Pamiętam dwie gry, w których PhysX robił największe wrażenie: Mafia 2 oraz Mirrors Edge. Choć w tym ostatnim wiele rzeczy było zrobionych na siłę, to efekt końcowy był cool. W pierwszym Batmanie PhysX też był troche na siłe, ale tutaj zapowiada się bardzo smakowicie.
guzek (2013.10.25, 09:34)
Ocena: 33

0%
Tress FX? Tylko taki ma sens:



:E :E :E
Denro (2013.10.25, 09:43)
Ocena: -3

0%
Z ciekawości grałem kiedyś w Batmany oraz Mafię z physX'ami na Radeonie 6950 + dedykowany GTS 250 na te pseudo ficzery. I szczerze Wam powiem jeśli ktoś tego nie ma, to nic nie traci.
Luk4s (2013.10.25, 09:44)
Ocena: 11

0%
W tej grze PhysX ma szanse pokazać się na plus. Poza tym z tabelki od NV wynika, ze wcale nie trzeba mocarniej karty żeby odpalić PhysX razem z dodatkowymi efektami DX11.
bad-wolf (2013.10.25, 09:46)
Ocena: 14

0%
Jakiś najazd fanbojów próbujących za wszelką cenę umniejszyć znaczenie PhysX... Płacą wam za to? Nie podoba się? Nie musicie włączać. Właściciele Geforceów pewnie z tego skorzystają. Co wam do tego?
pybek (2013.10.25, 09:47)
Ocena: 8

0%
Denro @ 2013.10.25 09:43  Post: 697404
Z ciekawości grałem kiedyś w Batmany oraz Mafię z physX'ami na Radeonie 6950 + dedykowany GTS 250 na te pseudo ficzery. I szczerze Wam powiem jeśli ktoś tego nie ma, to nic nie traci.

Jeśli w Mafii rozwalanie ścian i wybuchy samochodów nie zrobiły wrażenia to najwyższy czas wrócić do ery 8 bit
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Gorzej niż wcześniej, ale i tak świetnie. 49
Nadchodzi kolejny ośmiordzeniowiec Intela. 32
Przynajmniej tak utrzymuje branżowa prasa. 12
Sprzęt bardziej obcięty, niż sądziliśmy. 26
Masa CPU z zablokowanym mnożnikiem. Przy okazji prezentacji procesorów Core 9. 31
Tanio nie będzie. OnePlus przygotowuje się do premiery swojego nowego, flagowego smartfona. 14
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane