Intel przygotowuje Prescotty z zegarami 2,8 GHz i 3 GHz. Układy te miałyby pojawić się w pierwszym kwartale 2004 roku.
Ostatnie roadmapy Intela (prezentowaliśmy je wczoraj) pokazują, że po mocnych Prescottach w tym roku (3,2 i 3,4 GHz) kwartał później pokażą się chipy o kilkaset megaherców wolniejsze.
Wolniejsze Prescotty mogłyby rozwiązać problem z zasilaniem tych układów na istniejących dziś płytach z chipsetami i865 i i875. Problem stał się wyjątkowo wyraźny po tym jak okazało się, że reklamowane jako zgodne z „przyszłymi” procesorami Intela płyty wcale takie nie będą. Układy z zegarami 3,2 i 3,4 GHz nie mogłyby być właściwie zasilane.
Ten kłopot można ominąć wprowadzając na rynek wolniejsze układy. Dzięki nim „honor” producentów i Intela zostanie uratowany, a ogłaszane jako zgodne z Prescottem płyty główne rzeczywiście takie będą.
Ostatnie roadmapy Intela (prezentowaliśmy je wczoraj) pokazują, że po mocnych Prescottach w tym roku (3,2 i 3,4 GHz) kwartał później pokażą się chipy o kilkaset megaherców wolniejsze.
Wolniejsze Prescotty mogłyby rozwiązać problem z zasilaniem tych układów na istniejących dziś płytach z chipsetami i865 i i875. Problem stał się wyjątkowo wyraźny po tym jak okazało się, że reklamowane jako zgodne z „przyszłymi” procesorami Intela płyty wcale takie nie będą. Układy z zegarami 3,2 i 3,4 GHz nie mogłyby być właściwie zasilane.
Ten kłopot można ominąć wprowadzając na rynek wolniejsze układy. Dzięki nim „honor” producentów i Intela zostanie uratowany, a ogłaszane jako zgodne z Prescottem płyty główne rzeczywiście takie będą.
Źródło: The Register

Kto tu dał dupy, producenci płyt czy intel z nie kompletną specyfikacja. Stawiam na producentów płyt.
Nie zachowujmy się jak debile z tym dylematem czy nasza płyta pociągnie prescota, stać was na tak mocnego proca?