Co prawda gracze, dziennikarze oraz analitycy w przytłaczającej większości dobrze oceniają konsolę do gier Sony PlayStation 4, to jednak platforma ta przez nielicznych komentatorów krytykowana jest za to, że sprzedawana będzie bez kamery PlayStation Camera. Dla porównania Kinect drugiej generacji firmy Microsoft będzie sprzedawany z każdym egzemplarzem konsoli Xbox One. Sony uważa, że brak tego dodatku w każdym zestawie nie jest powodem do zmartwienia, gdyż najbardziej zagorzali gracze gadżetu tego typu w ogóle nie potrzebują i chcieliby nie płacić za niego, niezależnie od tego czy chcą czy nie. Andy House, szef Sony Computer Entertainment w wywiadzie dla BusinessSpectator powiedział, że taki pogląd wyrażają sami konsumenci.
Sony PlayStation Camera to urządzenie z dwiema kamerami rejestrującymi obraz w rozdzielczości 1280 x 800 pikseli. Apertura każdej z nich to f/2.0, kąt widzenia wynosi 85 stopni, a pełną ostrość mogą one uzyskiwać dla obiektów znajdujących się w odległości nie mniejszej niż 30 centymetrów. Zastosowanie dwóch kamer pozwala rejestrować nie tylko sam ruch obiektów, ale także uzyskiwać dane o głębi, dzięki którym bardziej precyzyjnie można rozróżniać poszczególne elementy kadru, a także ruchy rejestrowanych osób. Warto zauważyć, że twórcy gier i aplikacji mogą wykorzystać inną konfigurację, a mianowicie całkowite rozdzielenie funkcji obu kamer, gdzie jedna może służyć do śledzenia ruchu, a druga rejestrować sam obraz. PlayStation Camera ma układ czterech niezależnych mikrofonów, dzięki czemu skuteczniej może działać system eliminacji szumów otoczenia. Spięcie podsystemu audio z podsystemem wideo daje możliwość dostosowania parametrów rejestrowanego dźwięku w każdym mikrofonie tak, aby dostosować ich działanie do pozycji obsługującego urządzenie człowieka - na podstawie danych rejestrowanych przez kamery. Wiemy już, że urządzenie to będzie dostępne jako oddzielny od PlayStation 4 produkt. Sugerowana cena detaliczna wynosi 49 euro w Europie i 59 dolarów w Stanach Zjednoczonych Ameryki.
Z nieoficjalnych doniesień wynika, że początkowo firma Sony przygotowywała PlayStation 4 jako produkt w zestawie z PlayStation Camera, ale na kilka miesięcy przed oficjalną zapowiedzią nowej konsoli porzucono ten plan i postanowiono, że konsument sam będzie mógł zdecydować o tym, czy dodatek ten chce mieć. Oczywiście decyzja ta pozwoliła też na to by ustalić bardzo konkurencyjną, względem Xboksa One, cenę na poziomie 399 dolarów. Microsoft zamierza pójść w drugą stronę i z góry narzucić Kinecta 2 każdemu nabywcy konsoli Xbox One. Firma chce w ten sposób sprawić aby twórcy gier mieli poczucie, że wszystkie konsole są wyposażone w Kinecty. To miałoby oznaczać, że grupa potencjalnych odbiorców gier wykorzystujących ten dodatek stanowiłaby 100% użytkowników Xboksa One. Plan ten ma jednak słabą stronę. Co prawda każdy nabywca konsoli Xbox One będzie musiał zapłacić za Kinecta 2, ale to nie oznacza od razu, że będzie z niego korzystać. Nie oznacza to, że samo posiadanie Kinecta 2 będzie zachętą do kupowania specjalnie przygotowanych dla niego gier. Decyzja Sony o zapewnieniu konsumentom możliwości dokonania wyboru też nie jest bez wad. Skoro nie każdy posiadacz konsoli PlayStation 4 będzie musiał płacić za dodatek jakim jest PlayStation Camera, to na tej platformie może powstać swoista fragmentacja. To może spowodować, że twórcom gier nie będzie opłacało się tworzenie produkcji wykorzystujących śledzenie ruchu. Być może Sony nie widzi w tej technice tak wielkich zysków, na jakie najwyraźniej liczy Microsoft.
Warto zauważyć, że firma Digital Illusions Creative Entertainment, należąca do Electronic Arts zapowiedziała w tym roku, że zamierza w grze Battlefield 4 dla konsoli Xbox One wykorzystać możliwości drugiej generacji Kinecta. Wiemy że Kinecta nie będzie można jednak używać do sterowania postaciami w grze, a do innych celów. Te jednak wciąż pozostają nieznane.
Sony PlayStation 4 to konsola do gier z ośmiordzeniowym procesorem, opartym na architekturze x86 i rdzeniach AMD Jaguar, wyposażona w procesor grafiki AMD Radeon HD składający się z 18 zmodyfikowanych jednostek GCN, w skład których wchodzą łącznie 1152 procesory strumieniowe, dające moc obliczeniową na poziomie 1,84 TFLOPS. Warto podkreślić to, że procesory strumieniowe mogą być wykorzystywane nie tylko w renderowaniu grafiki, ale także do innych zastosowań. Procesor PlayStation 4 ma też kilka wyspecjalizowanych jednostek, wśród których jest chociażby wielokanałowy kontroler pamięci RAM typu GDDR5. Nowa konsola Sony wyposażona jest w 8 GB współdzielonej pamięci RAM typu GDDR5, której przepustowość wynosi 176 GB/s. Urządzenie ma ponadto dysk twardy, napęd Blu-ray odczytujący nośniki BD z prędkością 6x i DVD z prędkością 8x.

Nowy produkt to także kontroler sieci przewodowych 1 Gb/s, kontroler sieci bezprzewodowych 802.11b/g/n, Bluetooth 2.1+EDR, interfejs USB 3.0, interfejs HDMI oraz analogowe i cyfrowe wyjścia dźwięku. Konsole wykorzystują kontroler DualShock 4 ze zintegrowanymi panelami dotykowymi. Tu warto na chwilę się zatrzymać. Już teraz wiadomo, że PlayStation 4 będzie cechować o wiele większa otwartość niż konsolę PlayStation 3. Okazuje się, że nowy produkt pójdzie jeszcze dalej niż do tej pory sądzono. Shuhei Yoshida z firmy Sony poinformował o tym, że kontrolery DualShock 4 będą w pełni kompatybilne z komputerami pracującymi pod kontrolą systemów operacyjnych Microsoft Windows. Zapewnił, że nie będzie żadnych ograniczeń w działaniu podstawowych funkcji tych urządzeń, choć wyjątkiem może być system śledzenia ruchu, wibracje, panel dotykowy czy specjalizowane przyciski (PS i Share). Ostatecznie jednak ograniczeń może nie być żadnych. Wszystko zależy od tego czy firma Sony zamierza na platformie Windows korzystać z API XInput, które sprawia, że kontrolery mogą "udawać" te od Xboksa, ale w takich przypadkach użytkownicy mają do dyspozycji tylko te najbardziej podstawowe możliwości. DualShock 4 jednak może mieć własne API oraz sterowniki firmy Sony, a to mogłoby stworzyć pole do naprawdę sporego popisu dla twórców oprogramowania i gier, przeznaczonych dla platformy Windows.
PlayStation 4 15 listopada bieżącego roku pojawi się w Stanach Zjednoczonych Ameryki i Kanadzie. 14 dni później będzie można kupić ją w Europie oraz wielu innych krajach, takich jak np. Argentyna, Australia, Brazylia, Gwatemala, Kolumbia, Meksyk, Nowa Zelandia Panama, Peru czy Rosja. Sugerowana cena detaliczna w Europie wyniesie 399 euro.



Nie mam pojęcia czy mieli czy nie mieli. Nie śledzę tematu. Chodziło mi o to że Sony ma kamerę działającą w niskiej rozdzielczości HD Ready (800p) podczas gdy Kinect nagrywa obraz w wysokiej rozdzielczości Full HD (1080p). Czyli może być tak że Sony poprawi swoją kamerę i wyda kolejną wersję z nagrywaniem Full HD. Gdyby teraz dodali do każdego zestawy kamerę HD Ready to nikt by później nie kupił lepszej kamery Full HD. Ja z kupnem kamery do PS4 bym zaczekał na poprawioną wersję FHD.
EyeToy
Raczej 8-wątkowym, bo to Jaguar to w gruncie rzeczy wykastrowany FX8350.
Jestem przekonany że to 8 fizycznych rdzeni a nie cztery moduły po dwa rdzenie jak w przypadku AMD Vishera.
Kinkiet 2 nie ma więcej czujników żeby lepiej działać, ale żeby lepiej szpiegować