aktualności

iPhone 5S oraz iPhone 5C – koszty produkcji

33
30 września 2013, 12:58 Bartosz Woldański

Zastanawialiście się nad tym, ile może kosztować wyprodukowanie wybranego iPhone’a? Firma IHS pokusiła się o przeprowadzenie analizy wydatków związanych z poszczególnymi komponentami najnowszych modeli smartfonów Apple’a: 5S i 5C.

9 mln sprzedanych sztuk iPhone’ów 5S i 5C

Listę komponentów, który są potrzebne do skonstruowania iPhone’a 5S, wyceniono na 191 dolarów (wersja 16 GB), 200 dol. (32 GB) oraz 210 dol. (64 GB), natomiast iPhone’a 5C na 166 dol. (16 GB) i 176 dol. (32 GB). Do tych sum należy jeszcze doliczyć odpowiednio 8 i 7 dolarów, czyli koszt wyprodukowania. Wydatki na najtańszą edycję droższego modelu „jabłkowego” smartfona są zatem porównywalne do tych, jakie Apple poniosło przy zwykłej „piątce” – ubiegłorocznym modelu, którego wyprodukowanie wynosi ok. 197 dolarów (też według szacunków specjalistów z firmy badawczej IHS).

Apple ponosi najmniejszy wydatek w przypadku modelu 5S przy baterii (4 dol.). Nieco więcej kosztuje pamięć NAND Flash (9 dol., 19 dol. lub 29 dol. w zależności od pojemności), 1 GB pamięci RAM (11 dol.) czy 8-megapikselowe i 1,2-megapiseklowe aparaty cyfrowe (13 dol.). A co jest najdroższe? Ekran dotykowy oraz wyświetlacz Retina – 41 dol. Podobnie lista wypada w tańszym 5C, ale niektóre części, co zrozumiałe, kosztują mniej (np. bateria 3,45 względem 4 dol. czy procesor A6 – 13 dol. względem 19 dol. potrzebnych na procesory A7 + M7).

Firma IHS zamieściła również rozpiskę producentów odpowiadających za poszczególne części. Na przykład RAM oraz sensor linii papilarnych to zasługa Elpidy (5S), kodeki audio są od Cirrus Logic, a dodatkowy procesor M7 w iPhone’ie 5S jest firmy NXP. Wśród innych dostawców można znaleźć m.in. Hynixa (pamięci RAM i flash w tańszym modelu).

Najnowsze iPhone’y biją rekordy sprzedaży. W zeszłym tygodniu Apple pochwaliło się, że liczba  egzemplarzy, jaka rozeszła się od premiery smartfonów, przekroczyła 9 milionów. Sporym zainteresowaniem cieszyło się również limitowane, złote wydanie, którego zabrakło na półkach sklepowych. Od debiutu „jabłkowe” urządzenia dostępne są na razie w następujących państwach: Stany Zjednoczone, Australia, Kanada, Chiny, Francja, Niemcy, Hong Kong, Japonia, Puerto Rico, Singapur oraz Wielka Brytania, ale lista będzie stopniowo zwiększana. Wciąż nie wiemy, kiedy dokładnie iPhone’y trafią do Polski.

Polskie ceny iPhone 5S i iPhone 5C w przedsprzedaży

iOS7, iPhone 5s, 5c i nie tylko - nowości Apple

Źródło: IHS
larry92Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
larry922013.09.30, 13:08
22#1
Koszty produkcji to pikuś w porównaniu do kosztów zaprojektowania i wdrożenia technologii.
emgiebZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
emgieb2013.09.30, 13:09
16#2
Nikt nie ujął kosztów R&D (nawet jak 5-ka nie jest rewolucją, to i tak pracownicy tego działu siedzą, myślą i pobierają pensję :), oprogramowania, transportu, dystrybucji, ew. cła, etc. :) Więc zanim rzucicie hejt, doliczcie w myślach te ileś/dziesiąt €/$ ;]
KunnorinnoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kunnorinno2013.09.30, 13:12
Nie jestem zaskoczony
Pan DropsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Pan Drops2013.09.30, 13:16
-8#4
emgieb @ 2013.09.30 13:09  Post: 690632
Nikt nie ujął kosztów R&D (nawet jak 5-ka nie jest rewolucją, to i tak pracownicy tego działu siedzą, myślą i pobierają pensję :), oprogramowania, transportu, dystrybucji, ew. cła, etc. :) Więc zanim rzucicie hejt, doliczcie w myślach te ileś/dziesiąt €/$ ;]

Jaki R&D? Oni tylko projektują kilka pierdol, w tym rozklad plytek w srodku. Kształt praktycznie ten sam. Sprzet na zlecenie projektuja podwykonawcy albo korzystaja z gotowych rozwiazan.

Apple to sprzet dla ludzi ktorzy lubia miec apple, nie da sie na to patrzec ekonomicznie, bo bedzie mozna sie powiesic.
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2013.09.30, 13:16
15#5
A jak się policzy koszt piasku, rudy metali, węgla/ropy na tworzywa, to wychodzi parę centów! Och nie, ależ oni zdzierają!

Pan Drops @ 2013.09.30 13:16  Post: 690636
emgieb @ 2013.09.30 13:09  Post: 690632
Nikt nie ujął kosztów R&D (nawet jak 5-ka nie jest rewolucją, to i tak pracownicy tego działu siedzą, myślą i pobierają pensję :), oprogramowania, transportu, dystrybucji, ew. cła, etc. :) Więc zanim rzucicie hejt, doliczcie w myślach te ileś/dziesiąt €/$ ;]

Jaki R&D? Oni tylko projektują kilka pierdol, w tym rozklad plytek w srodku. Kształt praktycznie ten sam. Sprzet na zlecenie projektuja podwykonawcy albo korzystaja z gotowych rozwiazan.

Apple to sprzet dla ludzi ktorzy lubia miec apple, nie da sie na to patrzec ekonomicznie, bo bedzie mozna sie powiesic.

Zdzierstwo Apple i tłumy ich wiernych zombiaków to jedno. Ale koszty R&D to lwia część opracowywania dowolnego produktu elektronicznego. Nawet jeśli się ma jakąś bazę.
emgiebZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
emgieb2013.09.30, 13:17
10#6
@Pan Drops: czytanie ze zrozumieniem to błogosławieństwo dostępne nie dla każdego :) Ale nie przejmuj się, zacytuję się tutaj dla jasności:

'nawet jak 5-ka nie jest rewolucją, to i tak pracownicy tego działu siedzą, myślą i pobierają pensję'
gambitingZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
gambiting2013.09.30, 13:19
12#7
Pan Drops @ 2013.09.30 13:16  Post: 690636
emgieb @ 2013.09.30 13:09  Post: 690632
Nikt nie ujął kosztów R&D (nawet jak 5-ka nie jest rewolucją, to i tak pracownicy tego działu siedzą, myślą i pobierają pensję :), oprogramowania, transportu, dystrybucji, ew. cła, etc. :) Więc zanim rzucicie hejt, doliczcie w myślach te ileś/dziesiąt €/$ ;]

Jaki R&D? Oni tylko projektują kilka pierdol, w tym rozklad plytek w srodku. Kształt praktycznie ten sam. Sprzet na zlecenie projektuja podwykonawcy albo korzystaja z gotowych rozwiazan.
Kolego,bez urazy,ale nie masz zielonego pojęcia o tym co mówisz. Popracuj chwilę w jakiejś firmie która projektuje cokolwiek,choćby nawet dzbanki do kawy,to pogadamy. To,że podzespoły pochodzą od podwykonawców nie znaczy,że Apple nie musi wydawać milionów dolarów na projektowanie swoich urządzeń.
RadziolZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Radziol2013.09.30, 13:36
32#8
Największe zdzierstwo to różnica w cenie końcowej dla różnych pojemności pamięci
KalimdorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kalimdor2013.09.30, 14:10
-6#9
Bieda to straszna rzecz. Ta umysłowa czy też materialna.

Bardzo dobrze. Półka wysokiej jakości smartfonów nadal w pieczy Apple i cieszę się z dobrych wyników sprzedaży.
MIR4G3Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
MIR4G32013.09.30, 14:24
-4#10
kto mi wytłumaczy koszt zamiennego dotyku+lcd do iphone 5 to prawie 500zł a tu pisza taka cene niby oryginału...
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1