Francuski koncern Ubisoft opublikował niespełna 15-minutowy materiał wideo prezentujący otwarty świat Watch_Dogs, jednej z najbardziej oczekiwanych gier tego roku. Filmik został dodatkowo opatrzony komentarzem producenta.
Watch Dogs, czyli kolejny, po chociażby GTA V, sandbox, który aspiruje do miana Gry Roku. Do tej pory ujawniono o nowej produkcji firmy Ubisoft już stosunkowo wiele informacji i wcale nie mniej czasu poświęcono na demonstrację rozgrywki. Ale jako że do premiery jeszcze ponad dwa miesiące, to na brak kolejnych materiałów nie będziemy narzekać, a najnowszy jest wyjątkowo obszerny.

Tym razem udostępniono kilkunastominutowy zapis rozgrywki, który przedstawia swobodę, jaką gracz otrzyma w otwartym świecie, oraz możliwości Aidena Pearce’a, głównego bohatera gry, którego specjalnością jest hakowanie najróżniejszych systemów elektronicznych. Postać może włamać się do wszystkich urządzeń opartych na centralnym systemie operacyjnym (tzw. ctOS), a co za tym idzie – otrzymamy całkiem spore możliwości w zakresie działania. Rozgrywka będzie jak najbardziej nieliniowa - podejście do zleceń czy różnych sytuacji ma zależeć wyłącznie od nas. Niektóre fragmenty przejdziemy po cichu, innym razem nie obędzie się bez otwartej strzelaniny i późniejszej ucieczki z miejsca zdarzenia.
Wizja świata Watch_Dogs robi niewątpliwie wrażenie. Twórcy nie tylko starali się pieczołowicie odzwierciedlić poszczególne dzielnice Chicago, ale także wnieśli do miasta trochę „życia”. Jak podkreśla producent, reakcje NPC-ów mają być dość nieprzewidywalne i nie zawsze przebieg akcji ma wyglądać tak, jak na demonstracji (np. uciekinier nie wskoczy do samochodu, tylko będzie próbował nas zastrzelić). Co więcej, nasze poczynania mogą odbić się szerokim echem w mieście i pojawimy się niechcący w telewizyjnych wiadomościach.
W końcowej części przedstawiono także próbkę trybu wieloosobowego, który ma być zintegrowany z kampanią solo. Jednakże gracze, którzy nie życzą sobie takich niespodzianek, jak na zapisie rozgrywki, to będą mogli bez problemu wyłączyć odpowiednią opcję w ustawieniach gry. To „tylko” dodatek do głównego wątku fabularnego, który ma wystarczyć na 15-20 godzin. Poza tym czeka nas 100 zadań pobocznych oraz pomniejszych aktywności, takich jak te przedstawione na materiale wideo. Miejmy tylko nadzieję, że Ubisoft nie pójdzie wyłącznie w ilość.
Czy Watch_Dogs jest w stanie rywalizować z GTA V? Czy gra nie okaże się zawodem na miarę pierwszej odsłony serii Assassin’s Creed i tylko „na papierze” i gameplayach wypada udanie? Obawiamy się przede wszystkim o powtarzalność rozgrywki. Z kolei najmniej wątpliwości chyba wzbudza oprawa wizualna, którą generuje silnik Disrupt, będący de facto rozwinięciem poprzedniego engine’u – Anvil, znanego ze wspomnianego cyklu o Asasynach.
Watch_Dogs zawita na półkach sklepowych 22 listopada 2013 roku. Docelowymi platformami sprzętowymi są: PC, Xbox 360, Xbox One, PlayStation 3, PlayStation 4 oraz Wii U. Jako że wczoraj ujawniono datę wydania nowej konsoli Microsoftu, można spodziewać się, że gra w tej wersji trafi do sprzedaży w tym samym dniu co Xbox One i tym samym stanie się jednym z tytułów startowych.

'Zemścijmy się trochę' - zabijając innego hakera.
Dobre sumienie.
Pamiętaj, że gracze nie muszą wybierać, równie dobrze mogą kupić obie gry.
Tym bardziej, że statystycznego gracza z bardziej rozwiniętych krajów na to stać i 60 euro na gierkę to nie problem dla nich. Poza tym dość dużo czasu jest między premierami obu gier.
Szczególnie jeżeli mowa o wersji na PC. Watch_Dogs będzie na pececie, z GTA V nikt nie wie.
Gta to klasa sama dla siebie i sama ta marka już w tym momencie gwarantuje sukces tej gry. Watch dogs nawet jak będzie fajny i nawet jeśli będzie się dobrze sprzedawał to i tak zostanie zmiażdżony przez gta.
Pamiętaj, że gracze nie muszą wybierać, równie dobrze mogą kupić obie gry.
Tym bardziej, że statystycznego gracza z bardziej rozwiniętych krajów na to stać i 60 euro na gierkę to nie problem dla nich. Poza tym dość dużo czasu jest między premierami obu gier.
Gta to klasa sama dla siebie i sama ta marka już w tym momencie gwarantuje sukces tej gry. Watch dogs nawet jak będzie fajny i nawet jeśli będzie się dobrze sprzedawał to i tak zostanie zmiażdżony przez gta.
Pamiętaj, że gracze nie muszą wybierać, równie dobrze mogą kupić obie gry.
Gta to klasa sama dla siebie i sama ta marka już w tym momencie gwarantuje sukces tej gry. Watch dogs nawet jak będzie fajny i nawet jeśli będzie się dobrze sprzedawał to i tak zostanie zmiażdżony przez gta.