Nie chodzi o młotek, ale o programistyczne narzędzie, które w razie konieczności może rozwiązać problem prawny związany z Linuxem. Jak wiecie SCO zgłasza pretensje do części kodu Linuxa. Jeśli SCO ma rację, najprostszą metodą pozbycia się ewentualnych kłopotów wynikających z korzystania z po części nielegalnego oprogramowania jest pozbycie się tej właśnie części .
Firma Aduva przedstawiła podczas imprezy LinuxWorld narzędzie, które jest w stanie odszukać w Linuxie podejrzany kod. Dodatkowo umożliwia ono zainstalowanie nowoopracowanej części kodu, do której SCO na pewno nie może zgłosić zastrzeżeń, że narusza prawa autorskie firmy.
OnStage 2.0 działa z Linuxem w wersji opracowanej przez RedHat i SuSE.
Firma Aduva przedstawiła podczas imprezy LinuxWorld narzędzie, które jest w stanie odszukać w Linuxie podejrzany kod. Dodatkowo umożliwia ono zainstalowanie nowoopracowanej części kodu, do której SCO na pewno nie może zgłosić zastrzeżeń, że narusza prawa autorskie firmy.
OnStage 2.0 działa z Linuxem w wersji opracowanej przez RedHat i SuSE.
Źródło: Yahoo!

Pozbycie się kradzionego towaru nie zmienia faktu, że się go wcześniej ukradło.
P.S. A poza ty sprawa SCO to jeden wielki humbug grubyni nićmi szyty zamęt wokół giełdy (zerknijcie sobie na NASDAQ)