aktualności

Smartfon chłodzony cieczą? NEC uważa, że to dobry pomysł już teraz

18
21 maja 2013, 20:45 Eryk Napierała

Układy scalone montowane w smartfonach coraz częściej porównuje się z procesorami pecetowymi, zazwyczaj pod względem liczby rdzeni czy mocy obliczeniowej. W ciągu ostatnich kilku lat nastąpił ogromny postęp w dziedzinie mobilnych SoC, nie stało się to jednak za darmo. Chociaż proces technologiczny wytwarzania układów zmniejsza się, a mechanizmy oszczędzania energii są stale ulepszane, najwydajniejsze układy ARM potrzebują coraz więcej prądu, a to oznacza większą ilość ciepła. Efektywne schłodzenie telefonu stało się nie lada wyzwaniem dla projektantów i trzeba przyznać, że nie wszyscy radzą sobie z tym perfekcyjnie. Inżynierowie z firmy NEC postanowili zaprzęgnąć do pracy ciecz, a konkretniej ciepłowód wypełniony płynnym chłodziwem.

Medias X, nowy flagowy smartfon tego japońskiego producenta, został oparty na dość popularnym ostatnio SoC firmy Qualcomm – Snapdragon 600. Układ ten znalazł się między innymi w testowanych przez nas Samsungu Galaxy S IV (GT-i9505) oraz HTC One. Przynajmniej w pierwszym z nich układ chłodzenia nie jest idealny, co sugeruje, że pomysł NEC wcale nie jest przesadzony.

SoC w nowym smartfonie NEC jest chłodzone systemem zbudowanym z ciepłowodu biegnącego wzdłuż całego urządzenia, transportującego ciepło do obszarów oddalonych od procesora. W zamierzeniu taka budowa schładzacza ma przyspieszyć oddawanie ciepła przez procesor i zwiększyć równomierność nagrzewania się smartfona. Snapdragon 600 nie jest bardzo gorącym układem, jednak druga rzecz jest wyjątkowo ważna. Po Galaxy S IV widać (a raczej czuć), że zwykły radiator nie sprawdza się najlepiej w plastikowej obudowie.

Co ciekawe, chłodzenie zastosowane w Medias X wcale nie powoduje drastycznego zwiększenia wagi i rozmiarów smartfona. Nowy model NEC jest tylko o 6 gramów cięższy od flagowca Samsunga i o kilka gramów lżejszy od HTC One. Trzeba jednak przyznać, że telefon ma mniejszy akumulator niż SGS IV – 2300 mAh, nie 2600 mAh. Grubość Mediasa jest całkiem przyzwoita – wynosi 8,5 mm.

  • Pełna specyfikacja smartfona przedstawia się następująco:
  • ekran o przekątnej 4,7", 1280 x 720 pikseli
  • układ Qualcomm Snapdragon 600 z zegarem 1,7 GHz
  • 2 GB pamięci RAM
  • 29,8 GiB pamięci flash (32 GB)
  • moduł LTE
  • Wi-Fi "n", Bluetooth 4.0, A-GPS
  • kamera główna z matrycą 12,9 megapiksela i diodą LED
  • kamera internetowa 1,3 megapiksela
  • port micro USB
  • gniazdo mini jack
  • akumulator 2300 mAh
  • norma odporności IP58

Rzecz jasna Medias X to dla nas tylko ciekawostka, bo NEC nie sprzedaje telefonów na rynku europejskim. Sama koncepcja chłodzenia jest jednak warta uwagi i nasuwa pytanie, czy tak skomlikowane układy chłodzenia rzeczywiście są już potrzebne, czy mają sens? Przekonamy się o tym, kiedy pomysł NEC przejmą (lub zignorują) inni producenci. Być może kolejna generacja słuchawek, oparta na takich układach jak Nvidia Tegra 4 i Qualcomm Snapdragon 800, będzie wymagać bardziej skomplikowanych schładzaczy niż stosowane obecnie.

Źródła: NextPowerUp, PDA DB

StanleyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Stanley2013.05.23, 09:46
ziCk_Lodz - to co czujesz to grzanie baterii, to co uziemiło Dreamlinery - nagrzewanie baterii litowych podczas rozładowywania, podejrzewam że procek też je dodatkowo podgrzewa i wychodzi jak wychodzi, podzielam podejście NEC, cienka nitka odprowadzi ciepło na obrzeża telefonu to i bateria ma lżej i dłoń
OrgiuszZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Orgiusz2013.05.23, 08:32
Rurka cieplna jako antena i jedziemy :E
Poważniej - tu jest mowa o równomiernym nagrywaniu się smartfona a nie o podkręcaniu SoC
BartesZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Bartes2013.05.23, 08:23
badman @ 2013.05.22 08:44  Post: 658952
Wszędzie piszą, że to smartphone chłodzony cieczą... nie rozumiem dlaczego? W środku ciepłowodów znajduje się gaz (przynajmniej tak mi się wydaje)... niemniej taki system chłodzenia to bardzo dobry pomysł.

Czynnikiem chłodzącym jest ciecz. Często w postaci skroplonego gazu... jednak to dalej ciecz;)
ziCk_lodzZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ziCk_lodz2013.05.22, 11:16
-1#15
Są telefony, którym chłodzenie by się przydało... np. Lumia 800 mojej rodzicielki to nieporozumienie - grzeje się to jak rozżarzony węgielek i to w momencie kiedy jest odłączona od ładowania...
badmanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
badman2013.05.22, 08:44
Wszędzie piszą, że to smartphone chłodzony cieczą... nie rozumiem dlaczego? W środku ciepłowodów znajduje się gaz (przynajmniej tak mi się wydaje)... niemniej taki system chłodzenia to bardzo dobry pomysł.
*Konto usunięte*2013.05.22, 06:36
Ojej, ale złośliwość, twój jedyny cel? Marnie
jagularZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jagular2013.05.22, 00:42
SunTzu @ 2013.05.21 23:26  Post: 658899
...Nie wiem...

To chyba wszystko, co najważniejsze w tej wypowiedzi :P
miomolZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
miomol2013.05.22, 00:07
I tak nie planuję kupna smartfona. Wątpię że kupię, bo po prostu nie cierpię takich patelni.
*Konto usunięte*2013.05.21, 23:26
-2#10
jagular @ 2013.05.21 22:35  Post: 658879
SunTzu @ 2013.05.21 21:57  Post: 658853
Taki pomysł oznacza zwiększony pobór energii.... To zawsze jest złe. Ale czego się nie robi by redakcja w benchmarku pokazała twój produkt jak top.

Ciekaw jestem, na jakiej podstawie twierdzisz, że inne chłodzenie (dalej pasywne) oznacza większe zużycie energii?
Poza tym, chodzi tu o to, żeby smartfon nie nagrzewał się przy mocniejszym obciążeniu (gry przykładowo), a nie o benchmarki.

Większa możliwość odprowadzenia ciepła sama w sobie jest dobra o ile zostanie dobrze użyta i oczywiście nie powoduje zwiększonego zużycia energii.

Pytanie czy producenci tak to zostawią, czy wymyślą, że skoro SoC ma niższą temperaturę to może go podkręcić tak, by znowu działał na granicy.

Arlic @ 2013.05.21 22:08  Post: 658866
SunTzu @ 2013.05.21 21:57  Post: 658853
Taki pomysł oznacza zwiększony pobór energii.... To zawsze jest złe. Ale czego się nie robi by redakcja w benchmarku pokazała twój produkt jak top.


Wiedziałem że moja teoria używania urządzeń w pobliżu źródeł wody która zwiększa ich pobór prądu jest prawdziwa.

Wracając do normalności, jeżeli było by to dobrze przemyślane to same plusy oprócz zwiększonej wagi. Równo rozprowadzone ciepło po smartphonie by pozwalało na zwiększenie trwałości baterii, długości czasu na baterii, minimalne zmniejszenie poboru, szumów w radiach(GSM, GPS, WiFi, bluetooth) i naprężeń obudowy


No dobra, a co jeśli SoC będzie wytwarzał znacznie więcej ciepła? Jeżeli tak by się stało to płyn ładnie nagrzewałby równomiernie całą baterię. Nie wiem co lepsze/gorsze. Wolę by skupili się nad tworzeniem jak najoszczędniejszych układów. Zapędy NV trochę przerażają, bo ich platforma referencyjna zakłada aktywne chłodzenie co jeszczce parę lat temu w platformach nie istaniało.
ArlicZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Arlic2013.05.21, 23:06
jagular @ 2013.05.21 22:35  Post: 658879
SunTzu @ 2013.05.21 21:57  Post: 658853
Taki pomysł oznacza zwiększony pobór energii.... To zawsze jest złe. Ale czego się nie robi by redakcja w benchmarku pokazała twój produkt jak top.

Ciekaw jestem, na jakiej podstawie twierdzisz, że inne chłodzenie (dalej pasywne) oznacza większe zużycie energii?
Poza tym, chodzi tu o to, żeby smartfon nie nagrzewał się przy mocniejszym obciążeniu (gry przykładowo), a nie o benchmarki.

A równomierne rozprowadzenie ciepła bardzo dobrze wpłynie czy to zimą czy latem, tak jak pisałem wcześniej.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1