aktualności

Gdy nowy Xbox straci kontakt z internetem, nie uruchomisz... niczego?

114 5 kwietnia 2013, 17:56 Piotr Gontarczyk

W lutym bieżącego roku do sieci trafiła informacja o tym, że nowa konsola do gier firmy Microsoft ma wymagać stałego połączenia z Internetem, aby użytkownik mógł grać. Od razu pojawiło się podejrzenie, że ma to związek z jeszcze starszym doniesieniem, sprzed roku o tym, że wraz z nowymi konsolami Sony i Microsoft chcą wyeliminować handel używanymi grami. Wiemy już, że sprawa ta niemal na pewno nie dotyczy konsoli Sony PlayStation 4.

Teraz serwis Kotaku, powołując się na rzekomo wiarygodne źródło, zaznajomione z planami Microsoftu, odnośnie nowej konsoli twierdzi, że wieści o konieczności utrzymywania stałego połączenia z Internetem są prawdziwe. Ponadto źródło to przedstawia parę szczegółów dotyczących tego rozwiązania.

Źródło Kotaku mówi, że jeśli nie ma połączenia, to gry i aplikacje nie mogą zostać uruchomione. Jeżeli połączenie z internetem zostanie przerwane, to po określonym czasie (obecnie trzech minutach, jeśli dobrze pamiętam, działanie gry lub aplikacji zostanie wstrzymane i uruchomiony kreator rozwiązywania problemów z połączeniem.

Warto mieć na uwadze to, że ten sam serwis Kotaku dodaje, iż pozostaje w kontakcie z innymi źródłami, również anonimowymi, które obecnie nie mają wiedzy na temat konieczności utrzymywania stałego połączenia z siecią, aby móc grać na nowej konsoli Microsoftu. Niewykluczone jest to, że sprawa dotyczy tylko platform deweloperskich lub jest tylko wynikiem jakiegoś błędu programowego, który mógłby zostać poprawiony w przyszłości. Część tych osób jednak nie jest tego pewna.

Kwestia stałego połączenia wypływa z różnych miejsc. Serwis VGLeaks zdobył dokumentację projektu "Durango" (nazwa kodowa konsoli Microsoftu), w którym wyraźnie wskazuje się na funkcję "Always Online, Always Connected", która ma zapewniać użytkownikowi, jak czytamy w dokumencie, łatwiejszy i szybszy dostęp do jego rozrywki, a także aktualizacji oprogramowania. O ile początkowo sprawa wydawała się tak nieprawdopodobna, że podważano wiarygodność tej informacji. Nie trzeba było jednak długo czekać, aby inny serwis, tym razem IGN potwierdził, że przekazana przez VGLeaks treść jest prawdziwa. Magazyn dla graczy Edge też opublikował tekst, w którym stwierdza, że jego źródła też mówią o tym, iż następny Xbox będzie wymagać stałego połączenia z Internetem.

Przy okazji wraca sprawa blokady korzystania z używanych gier. Nowy Xbox, jak wynika z dokumentacji Durango, będzie wymagał aby każda gra była zainstalowana na dysku twardym. Nie będzie można grać używając nośnika instalacyjnego, który miałby być niejako produktem użytku tylko dla jednej konsoli - pierwszej, na której dysk jego dane zostaną przeniesione.

Konsola do gier Sony PlayStation 4, zapowiedziana oficjalnie w lutym, na końcówkę bieżącego roku, nie będzie wymagać połączenia z siecią, aby móc uruchomić jakąś grę. Microsoft swojej konsoli nowej generacji jeszcze nie zapowiedział. Co ciekawe firma z Redmond nawet nie potwierdziła oficjalnie, że w ogóle pracuje nad następcą Xboksa 360. Nie należy oczywiście wnioskować, że takie prace nie są w toku. Obecnie przewiduje się, że Microsoft wreszcie coś oficjalnie, na temat nowej konsoli Xbox powie w trakcie zaplanowanych na czerwiec targów E3 2013, które odbędą się w Los Angeles (USA).

Źródło: Kotaku, IGN, VGLeaks
marcushpZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
marcushp2013.04.05, 18:08
54#1
Jeśli PS4 nie będzie wymagał połączenia online to Xbox również. MS chyba nie jest na tyle głupi, aby strzelać sobie w kolano już na starcie, bo nikt myślący ich badziewia nie kupi.
paulusssZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
paulusss2013.04.05, 18:09
-20#2
Moj Pegasus zawsze jest podlaczony do internetu, chyba kazdy ma internet na wsi
*Konto usunięte*2013.04.05, 18:09
41#3
Chyba nikt nie kupi X jak taki myk zrobią. Współczuje M$ przegranej z Sony.
raximusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
raximus2013.04.05, 18:11
-15#4
100% plotka.
W ramach newsa warto wrzucić pewien filmik.
http://youtu.be/cW28VSmXnCo
Gościu przez internet rozwala xboxa, bo ponoć nie ma internetu.
CeldurZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Celdur2013.04.05, 18:11
Nie będzie można grać używając nośnika instalacyjnego, który miałby być niejako produktem użytku tylko dla jednej konsoli - pierwszej, na której dysk jego dane zostaną przeniesione.

Każda płyta indywidualnie tłoczona, czy może po instalacji niszczona w konsoli? :E
boban79Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
boban792013.04.05, 18:26
Według najnowszych informacji nowy x ma być stale podłączony do netu ale nie przypisywać płyt do danej konsoli, ryner wtórny jest niezagrożony.
boban79Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
boban792013.04.05, 18:27
marcushp @ 2013.04.05 18:08  Post: 647994
Jeśli PS4 nie będzie wymagał połączenia online to Xbox również. MS chyba nie jest na tyle głupi, aby strzelać sobie w kolano już na starcie, bo nikt myślący ich badziewia nie kupi.


masz rację nie kupi...ale tylko w Polsce która jest przecież pępkiem świata i ma nakłady gier w milionach...przestańcie myśleć przez pyzmat Polski,nikogo to nie obchodzi i nie ma zanczenia dla zysków
NathrakhZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Nathrakh2013.04.05, 18:40
17#8
PS4 również miał być na stałe podłączony do internetu i miał zabić rynek wtórny gier. Obie plotki się nie potwierdziły, więc i w żadne o Xboksie nie wierzę. Porozmawiamy, jak MS pokaże nowego Xboksa.
HashiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hashi2013.04.05, 18:56
14#9
Bedą stremować tekstury przez chmurę.
Tak sobie tylko powiedziałem. Ogólnie pomysł nieciekawy i dla mnie nie do zaakceptowania.
arvalZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
arval2013.04.05, 18:57
Jeden z deweloperów ujawnił jeszcze ciekawszą informację o rynku wtórnym. Konsola ma pozwalać na sprzedaż używanych gier. I to pomimo przypisania każdej z nich do konta Live. Podejrzewa się że będzie to jakaś opcja bezpośrednio zintegrowana z konsolą. Tak by każdy mógł wypożyczać lub sprzedawać zakupione cyfrowo gry. Taki mechanizm testuje od niedawna także Amazon.

Co ciekawe firma Gamestop która wcześniej krytykowała opcję przypisywania gier do konta Live teraz od kilku dni chwali nową konsolę. Coś musiało się wydarzyć za zamkniętymi drzwiami. Być może Gamestop stanie się jakimś pośrednikiem przy sprzedaży wirtualnych gier? Może jakiś procent trafi do deweloperów gry?

Jeżeli się to potwierdzi to potencjał jest spory. Przykładowo zamiast kupować grę za 180zł wybierasz opcję wypożyczenia jej na tydzień za co płacić 30zł. Po tygodniu gra ci się blokuje. Ale jak ktoś chce zagrać tylko singleplayer to jest to ciekawa opcja. Microsoft ma to już zaimplementowane w przypadku filmów gdzie film można wypożyczyć na dany okres czasu lub kupić na stałe.
Zaloguj się, by móc komentować
1