Aktualność
Eryk Napierała, Środa, 3 kwietnia 2013, 16:27

W połowie zeszłego miesiąca mogliśmy zapoznać się z opinią jednego z dyrektorów Nvidii na temat PlayStation 4. Okazało się, że firma z Santa Clara uznała współpracę z Sony za nieopłacalną i wcale nie żałuje, że w nowej konsoli japońskiego giganta znalazł się układ konkurencji. AMD postanowiło nie odpowiadać na tego rodzaju zaczepkę, nie powstrzymało się jednak od skomentowania swojego sukcesu podczas zeszłotygodniowej konferencji GDC.

Możliwość przygotowania APU dla nowej wersji jednej z trzech najpopularniejszych konsol jest dla AMD powodem do dumy. Nawet nie wiecie, jak długo czekaliśmy na ogłoszenie Sony – pracowaliśmy nad tym od lat. Bardzo nas cieszy to, że wreszcie możemy mówić o kulminacji tych wszystkich wysiłków. – powiedział Neal Robison, dyrektor działu ISV Relations w wywiadzie dla serwisu TechReport. O układzie przygotowanym dla PlayStation 4 wypowiadał się w samych superlatywach. Trudno zresztą o innego rodzaju komentarz z ust pracownika AMD.

To nie jest takie zwykłe rozwiązanie x86. To procesor APU z rdzeniami Jaguar, który jest kombinacją karty graficznej i procesora w jednym, i który jest czymś znacznie wspanialszym niż po prostu wstawienie do konsoli sprzętu z PC. AMD mogło zapewnić Sony zintegrowane rozwiązanie takie jak procesory APU, czego Nvidia po prostu nie mogła zrobić. Dzięki temu zoptymalizowano przepływ danych, zwiększono wydajność, poprawiono sprawność energetyczną i cieplną, a przy tym zapewniono deweloperom poziom współpracy, który zagwarantował PS4 bardzo silny debiut.

Zapytany o reakcję na krytyczną wypowiedź Tony'ego Tamasiego z Nvidii, Robinson nie przestał zachwalać przygotowanego przez AMD układu, wytykając jednocześnie konkurencji brak rozwiązań, które mogłyby zadowolić Sony.

Oczywiście, że będą to robić. Są trochę rozgoryczeni. Gdy spoglądamy na zaprojektowane przez nas procesory APU, to nie można tak po prostu wyciągnąć poszczególnych ich komponentów i powiedzieć: to jest podobne do tego czy tamtego. To połączenie dwóch elementów, które wraz wybraną przez Sony pamięcią 8 GB GDDR5 (o przepływności 176 GB/s) będą mogły zdziałać znacznie więcej razem dzieląc się danymi po obu stronach. To po prostu więcej niż tylko procesor i karta graficzna – teraz można swobodnie przesuwać różne zadania pomiędzy nimi.

Nvidia nie dysponuje obecnie żadnym procesorem ogólnego zastosowania, a jej ostatnie doświadczenia w tworzeniu układów zintegrowanych pochodzą z rynku układów ARM dla urządzeń mobilnych. Projekt Denver to jednak zbyt daleka przyszłość, by producenci konsol mogli pozwolić sobie na czekanie. Zresztą, nie ma pewności, czy Sony było w ogóle zainteresowane inną architekturą CPU niż x86. Wypowiedź Robinsona sugeruje, że Japończycy podjęli tę decyzję na długo przed wyborem producenta podzespołów, co zresztą pokrywa się z opiniami analityków i nieoficjalnymi doniesieniami. Podobno nacisk na producentów konsol wywarli deweloperzy gier, którym sprzykrzyła się konieczność pisania kodu na trzy różne platformy sprzętowe.

Mogliśmy przecież powiedzieć im [Sony – przyp. red.]: "Hej, ci goście [Nvidia – przyp. red.] doskonale wiedzą jak przygotować to pod architekturę PC". To jest dla nich naturalnie znajome, ale postanowiliśmy pokazać Sony także zestawy narzędzi i metod współpracy, które zostały rozwinięte ze wszystkimi deweloperami, i które można jeszcze bardziej rozwinąć na gruncie nowej konsoli. Podejście Sony, które wielokrotnie było prezentowane również na GDC, było takie: "Przyjrzeliśmy się naszym dotychczasowymi sposobom realizowania kwestii sprzętowych i chcieliśmy je jeszcze udoskonalić." Wtedy też ich uwagę przykuło AMD, które właśnie to było im w stanie zapewnić.

Wypowiedzi Nvidii i AMD na temat nowych konsol są chyba zbyt przewidywalne, by można z tej "dyskusji" cokolwiek wynieść. Robinson miał zapewne rację, że Nvidia jest nieco rozgoryczona przegraną, z drugiej strony nie można wymagać od tej firmy, by przyznała się do porażki.

Tak czy inaczej, trudno się dziwić, że AMD kipi dumą z powodu stworzenia APU dla PlayStation 4. Dla firmy to ogromny sukces marketingowy, bo według analityków jeszcze w tym roku na samych tylko układach dla nowych konsol zarobi ona ponad 300 milionów dolarów. Sukces lub porażka PS4 i Xboksa odbiją się rzecz jasna na wizerunku AMD w oczach graczy. Wydaje się, że już teraz jest on całkiem dobry – logo programu "Gaming Evolved" coraz częściej zastępuje konkurencyjne "The way it's mean to be played", a gry dołączane do kart graficznych wydają się znacznie bardziej atrakcyjne niż kupony do tytułów F2P.

Źródło: TechRadar
Ocena aktualności:
Ocen: 25
Zaloguj się, by móc oceniać
Kris (2013.04.03, 16:43)
Ocena: 8

0%
Fajnie, fajnie - ale ostatecznie mnie to i klienta końcowego #@$@^@ interesuje - chcę jakości w tym co otrzymam wraz z nową konsolą, jakim sposobem i przy pomocy jakkolwiek długo tworzonej technologii - nie moja brocha.
_
Chociaż jeżeli chodzi osobno o technologię to się interesuję i 'jestem na bieżąco'.
WombaT2 (2013.04.03, 16:51)
Ocena: 46

0%
Mnie tylko dziwi czemu tak dużo ludzi wini AMD za to, że niby PS4 będzie 'słabe'. Hyy? Przecież to SONY podjęło decyzję jakiej mocy/wydajności chcą i AMD przygotowało taki, a nie inny układ zgodnie z zamówieniem, a nie jakimś swoim widzimisie.
Stefan999 (2013.04.03, 16:58)
Ocena: 17

0%
Będzie słabszy, ale od dużo drozszego peceta, a jak będzie z grafiką w finalnych produktach to sie jeszcze zobaczy.
manriusz (2013.04.03, 17:01)
Ocena: -1

0%
'...zapewniono deweloperom poziom współpracy, który zagwarantował PS4 bardzo silny debiut.'
Jaki debiut? Pokazano pada i gry.Nikt jeszcze nie zna finalnej konfiguracji sprzętowej.Co za bzdury wygadują teraz developerzy,producenci i reszta tej zgrai.Traktują nas jak pół-debili krórzy łykną wszystko co łaskawie rzucą na rynek.
PS.Nic do Sony nie mam, mam PS2 i PS3 ale trochę rzetelności trzeba.
Kris194 (2013.04.03, 17:27)
Ocena: 4

0%
O jakim to niby debiucie mowa? Premiery urządzenia jeszcze nie było a tej śmiesznej prezentacji żadnym debiutem nazwać nie można bo jedyne co widzieliśmy z konsoli to pada...
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Tak może wyglądać chip w kolejnym Xboksie lub PS5. 112
Świetna wiadomość dla klientów. DRAMeXchange przygotował nowy raport na temat rynku pamięci DRAM. 21
Jest też kompatybilność z Adaptive Sync dla Pascali i Turingów. 38
Tak może wyglądać chip w kolejnym Xboksie lub PS5. 112
Alternatywa jest, ale do jej wprowadzenia potrzeba czasu. 102
Jest też kompatybilność z Adaptive Sync dla Pascali i Turingów. 38
Facebook
Ostatnio komentowane