Trudno o stwierdzenie, że Core i7-3770K jest słabym procesorem, jednak dobrze wiadomo, że Intela stać na więcej. Pod koniec 2011 roku firma wprowadziła sześciordzeniowe jednostki oparte na architekturze Sandy Bridge i cały czas oczekujemy ich następcy. Atmosfera robi się napięta, bo lada moment gigant zaprezentuje pierwsze układy oparte na zupełnie nowej mikroarchitekturze Haswell. Na Ivy Bridge-E przyjdzie jednak pora i to już całkiem niedługo. Tak przynajmniej twierdzi chiński serwis VR-Zone, który dotarł do szczegółowych specyfikacji modeli z tej serii.
Długo wyczekiwane 22-nanometrowe procesory dla gniazda LGA 2011 mają zostać zaprezentowane w przyszłym kwartale, być może jednocześnie z innymi układami Core i7 czwartej generacji. Modele Ivy Bridge-E będą nosić bardzo przewidywalne nazwy: Core i7-4960X, i7-4930K i i7-4820K. Dwa pierwsze mają składać się z sześcu rdzeni, a ostatni – z czterech. Wszystkie procesory zapewnią odblokowany mnożnik i obsługę pamięci RAM o częstotliwości 1866 MHz. W poniższej tabeli przedstawiliśmy szczegółowe specyfikacje poszczególnych modeli podane przez VR-Zone. Jak widać, nie różnią się one niemal w ogóle od specyfikacji odpowiedników poprzedniej generacji. Podniesienia fabrycznych zegarów o 100 lub 200 MHz nie można raczej uznać za znaczące ulepszenie...
| Core i7-4960X | Core i7-4930K | Core i7-4820K | ||
|---|---|---|---|---|
| Rdzenie / wątki | 6 / 12 | 4 / 8 | ||
| Pamięć podręczna L3 | 15 MB | 12 MB | 10 MB | |
| Zegar | podst. | 3,6 GHz | 3,4 GHz | 3,7 GHz |
| Turbo | 4,0 GHz | 3,9 GHz | ||
| TDP | 130 W | |||
Nowe modele procesorów dla gniada LGA 2011 powinny zostać wycenione podobnie jak ich poprzednicy z generacji Sandy Bridge-E. Możemy spodziewać się kwoty 1000 dolarów za Core i7-4960X, około 600 dolarów za i7-4930K oraz mniej więcej 300 dolarów za i7-4820K.
Test 8-rdzeniowego "Core i7" na LGA2011. Xeon E5-2687W

Dokładnie. Nie trzeba czekać rok-u na taniego haswell-a w desktopach. Fajnie, że intel skupia się na biednych. Odwrotnie było z nehalemami.... gdzie rok trzeba było czekać na CPU za mniej niż 800zł i mobo za mniej niż 500zł.
Dokładnie. Nie trzeba czekać rok-u na taniego haswell-a w desktopach. Fajnie, że intel skupia się na biednych. Odwrotnie było z nehalemami.... gdzie rok trzeba było czekać na CPU za mniej niż 800zł i mobo za mniej niż 500zł.
To 1155 jest dla ekonomicznych? Dla nich jest AM3, 1155 zdecydowanie do tanich nie należy.
Dokładnie. Nie trzeba czekać rok-u na taniego haswell-a w desktopach. Fajnie, że intel skupia się na biednych. Odwrotnie było z nehalemami.... gdzie rok trzeba było czekać na CPU za mniej niż 800zł i mobo za mniej niż 500zł.
To 1155 jest dla ekonomicznych? Dla nich jest AM3, 1155 zdecydowanie do tanich nie należy.
Oj tam, G1610 + mobo H61 + 4GB DDR3 to koszt ok. 400 zł. A zawsze można wrzucić i5 potem. A jak ktoś chce USB 3.0 i SATA3, to dorzuca gdzieś z 50 zł.
Poszli inżynierowie w wielordzeniowość a multicore nadal w wielu aplikacjach leży na łopatkach.
Poszli inżynierowie w wielordzeniowość a multicore nadal w wielu aplikacjach leży na łopatkach.
Jak gdzieś jeszcze znajdę komputer z Pentium 4 na pokładzie lub Athlonem 64 (a jeden taki proc nawet zostawiłem sobie na pamiątkę) to aż się łezka w oku kręci , to były czasy
Poszli inżynierowie w wielordzeniowość a multicore nadal w wielu aplikacjach leży na łopatkach.
W sklepach ze sprzetem dla niezorientowanych. Tam jest nawet 16GHz i 4GB GPU za 1500zł całość (z 'zasilaczem' 800W za 50zł). Nic tylko brać