Aktualność
Mieszko Krzykowski, Środa, 27 marca 2013, 11:19

Dla wielbicieli sieciowych strzelanek najbardziej liczą się dwie marki: Call of Duty i Battlefield. O ile ta pierwsza od pewnego czasu przechodzi okres stagnacji, o tyle ta druga zdaje się ciągle rozwijać i to także pod względem technologicznym, czego nadchodzący Battlefield 4 jest doskonałym świadectwem.

Kolejne części Call of Duty są stałym elementem przedświątecznych wystaw sklepowych i zawsze cieszą się one ogromnym powodzeniem bijąc kolejne rekordy sprzedaży i zarobków. Nic dziwnego, że EA stara się uszczknąć trochę z tego strzelankowego tortu i wygląda na to, że seria Battlefield już na stałe wskoczyła na tory dwuletniego okresu produkcji, bo „elektronicy” właśnie ogłosili czwartą część „Pola walki”, która ma się pojawić w czwartym kwartale tego roku, czyli około 24 miesiące po popularnej i udanej części trzeciej.

Na razie podano niewiele szczegółów dotyczących rozgrywki wieloosobowej, która będzie zapewne najbardziej interesującym elementem tej gry. Za to otrzymaliśmy 17-minutowe nagranie z rozgrywki dla jednego gracza i zestaw obietnic, że kampania będzie oferowała znacznie bardziej otwarte mapy i większą swobodę w decydowaniu o tym jak załatwić jakąś sprawę. Widocznie panom z EA zależy na przekonaniu fanów, że tym razem tryb dla jednego gracza będzie naprawdę dopracowany, bo choć ten z „trójki” był niezły, to ciężko było pozbyć się wrażenia, że był on jedynie potraktowanym po macoszemu dodatkiem do rozgrywek sieciowych.

Najciekawszą z naszego punktu widzenia informacją jest to, że nowy Battlefield będzie „napędzany” silnikiem Frostbite w wersji 3.0. Jest to dość zaskakująca informacja, bo już 2.0 wyglądał rewelacyjnie i był reklamowany przez twórców jako next-genowy. Jednak po wgryzieniu się w dostępne informacje można odnieść wrażenie, że cyferka 3 jest lekką zagrywką marketingową, bo jest to bezpośrednie rozwinięcie dwójki postawione na jej mocnych fundamentach, więc trochę bardziej adekwatnym oznaczeniem byłoby 2.5 ;) Ale wróćmy do konkretów. Czego możemy się spodziewać po najnowszej wersji Frostbite? Krótko mówiąc, mniejszej ilości uproszczeń i skryptów, a większej ilości realistycznych symulacji, głównie w strefie fizyki. Co prawda więcej szczegółów ma być ujawnione w nadchodzących miesiącach, ale już w powyższym filmiku wprawne oko może zauważyć kilka ciekawostek. Na przykład nowe efekty cząsteczkowe i dym wchodzą w interakcję z otoczeniem (warto się przyjrzeć iskrom, czy licznym drobnym kamyczkom odbijającym się od podłoża i ścian). Tak jak w najnowszym Crysisie, do pracy zaprzęgnięto też wiatr globalny i lokalny (na przykład generowany przez śmigła helikoptera, co widać na filmiku), który ma wpływ na to jak się porusza trawa, drzewa, dym, czy różne tkaniny i szmaty.

Dużą uwagę ponoć przywiązano też do nowego silnika odpowiedzialnego za niszczenie budynków, dzięki czemu mają one się zawalać dużo bardziej realistycznie i naturalnie, ale z oceną tego poczekamy na testy praktyczne, bo już nie raz mieliśmy obiecywane takie rzeczy :) Warto też zwrócić uwagę na to, że na filmiku środowisko wydaje się być dużo bardziej „żywe” i dynamiczne dzięki takim smaczkom jak powiewające w oddali plandeki, czy przelatujące i skrzeczące stada mew.

Trzeba przyznać, że wygląda to naprawdę smakowicie i zapowiada się nowy lider technologiczny i jakościowy, który będzie bez kompleksów walczył na polu realizmu grafiki z najnowszym Crysisem. No i zapowiada się na to, że nasze procesory dostaną niezły wycisk i jeśli ruch trawy będzie symulowany tak jak w najnowszym CryEngine, to może faktycznie te procesory AMD mają przed sobą jakąś przyszłość w ogrodnictwie graficznym ;)

Jakie będą wymagania Battlefielda 4? Tak naprawdę możemy jedynie stwierdzić, że na 100% będą większe, niż te dla Battlefielda 3, może nawet znacznie większe. Poniżej zamieszczamy dwa testy: procesorów i kart graficznych. Trzeba jednak pamiętać, że na serwerach 64-osobowych wymagania są jeszcze większe - zamiast 60 kl./s dany procesor osiąga góra 40 kl./s.

Wygląda więc na to, że bez naprawdę mocnego 4-rdzeniowego procesora pokroju Core i5-3570K (lub jego następcy) w pełni płynna rozgrywka w Battlefielda 4 nie będzie możliwa. W przypadku kart graficznych trzeba założyć, że do maksymalnych ustawień potrzebna będzie karta graficzna o wydajności Radeona HD 7950, lub GeForce GTX 660 Ti.

Preordery na najnowszego Battlefielda już wystartowały na platformie Origin i potwierdzono pojawienie się wersji na PlayStation 3, Xbox 360 i PC. Wersji na Wii U nie będzie, a o odmianach dla PlayStatnion 4 i nowej konsoli Microsoftu na razie jest zaskakująco cicho, co może wskazywać na to, że w kuluarach Dice i EA podpisały jakieś cyrografy z  Microsoftem lub Sony, które każą im milczeć. Warto jeszcze zaznaczyć, że za trochę większą kwotę można się zaopatrzyć w wersję Digital Deluxe, która uprawnia użytkownika do wzięcia udziału w testach beta trybu wieloosobowego, dzięki którym tradycyjnie będzie można zobaczyć wszystkie błędy gry, na które będzie można się w niej natknąć tuż po jej premierze ;)

Źródło: Technowinki
Ocena aktualności:
Ocen: 12
Zaloguj się, by móc oceniać
miekrzy (2013.03.27, 11:30)

0%
Nie to samo ;P
eDameXxX (2013.03.27, 11:43)
Ocena: 11

0%
9:15 - ładny wybuch.
muffin118 (2013.03.27, 11:45)
Ocena: 17

0%
Za betę trzeba dodatkowo płacić ? To są jakieś jaja, robienie z graczy idiotów.
Adziej (2013.03.27, 11:50)
Ocena: 12

0%
DLC do BF3 za 200 zł (inaczej tego nazwać się nie da). Mają rozmach skurczybyki. :E
yorobo (2013.03.27, 11:52)

0%
Dla mnie bez szału: taki Medal of Honor Warfighter przemieszany z BatlleDuty.
bryanx (2013.03.27, 11:53)
Ocena: 7

0%
dla posiadaczy Premium BF3, beta 4 jest za free :)

pre-order na 149 zł w polskim sklepie - takie droższe dlc...
fuey (2013.03.27, 11:55)
Ocena: 19

0%
najnowszy przeciek to powrot do 7 klas w multi.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
To chyba nie będzie zabójca Fortnite. 29
Akcja wsparcia w związku z pożarem katedry Notre-Dame de Paris. 25
Lepsza, ale niestety też droższa niż poprzedniczka. 10
Edycja specjalna. AMD zamierza hucznie obchodzić swoje 50. 15
Dla wielu osób wyniki badań mogą być zaskakujące.  22
Od zapowiedzi do sklepowej dostępności minie kilka tygodni. 18
Spodziewajcie się wzrostu wydajności. 19
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane