Kolejne źródła potwierdzają, że konkurentowi Intela i Nvidii udało się w zeszłym roku ubić całkiem niezły interes z producentami konsol do gier. Jak na razie pewna jest obecność układu graficznego AMD w Nintendo Wii U, a wieść internetowa niesie, że znajduje się on również w nowym Xboksie. Najnowsze doniesienia ujawniają specyfikację deweloperskiej wersji nowej stacjonarnej konsoli Sony – PlayStation 4. Podobno również w niej znajdują się układy zaprojektowane w Sunnyvale.
Liczącą 90 stron dokumentację najnowszej wersji deweloperskiej PlayStation "Orbis" zdobył serwis Kotaku. Jeśli mu wierzyć, nowa konsola Sony wykorzystuje procesor oparty na architekturze "Bulldozer", a także GPU o nazwie roboczej "Liverpool" i oznaczeniu R10xx.
CPU konsoli ma podobno osiem rdzeni; ze względu na specyfikę architektury AMD można mieć wątpliwości, czy chodzi o łącznie osiem modułów (wtedy układ mógłby przetwarzać równolegle 16 wątków), czy po prostu o układ z czterema modułami. Druga możliwość wydaje się bardziej prawdopodobna, w końcu takie procesory są już dostępne na rynku masowym. Co ciekawe, w wersji deweloperskiej użyto nie jednego monolitycznego układu, tylko czterech procesorów, z których każdy ma dwa rdzenie. Chociaż platforma deweloperska pochodzi z bieżącego miesiąca, nie ma żadnej pewności, że tak będzie ostatecznie wyglądać budowa jednostki centralnej PlayStation 4. W końcu trudno oczekiwać, by cztery oddzielne układy komunikujące się przez zewnętrzną magistralę zapewniały większą wydajność od zwykłego ośmiordzeniowca.

Układ graficzny nowego PlayStation pozostaje zagadką. Oznaczenie R10xx każe sądzić, że jest to chip oparty na architekturze GCN -- jeśli przyjąć, że AMD zachowało konsekwencję w nazewnictwie i procesory Radeonów HD 6000 to generacja R9xx (w HD 5000 były R8xx). Nie wiadomo, ile jednostek wykonawczych ma "Liverpool", bo specyfikacja będąca w rękach Kotaku nie zawiera tej informacji. Pewne jest, że w wersji deweloperskiej konsoli układ ma do dyspozycji 2,2 GB pamięci RAM. Nie wiadomo za to, czy jest ona przeznaczona tylko dla grafiki, czy wydzielona z pamięci głównej. Ta ostatnia ma w wersji dla deweloperów pojemność aż 8 GB, a przecieki z innych źródeł twierdzą, że jest ona typu GDDR5, więc w teorii mogłaby nadać się także dla GPU.
Kotaku informuje także o obecności w konsoli dysku twardego 160 GB, napędu Blu-Ray, czterech portów USB 3.0, dwóch gniazd Ethernet, a także wyjścia HDMI oraz optycznego wyjścia dźwięku 7.1.
Co ciekawe, sporo zmian ma zajść w kontrolerze, popularnym DualShocku. W wersji dla PlayStation 4 będzie on wyposażony w płytkę dotykową, prawdopodobnie taką jak PlayStation Vita, czyli umieszczoną na spodzie urządzenia. Pad będzie mieć ponadto ulepszone czujniki, w tym jak na razie tajemnicze sensory biometryczne. Oprócz standardowego zestawu gałek i przycisków, w nowym DualShocku pojawi się jeszcze jeden guzik, oznaczony etykietą "Share" (ang. udostępnij). Na pierwszy rzut oka wskazuje on jednoznacznie na integrację konsoli z serwisami społecznościowymi.
PlayStation 4 przyniesie jeszcze jedną nowość -- obsługę wielu kont użytkowników jednocześnie. Każde konto będzie powiązane z osobnym padem i jeśli konsola wykryje nowy kontroler, umożliwi grającej za jego pomocą osobie zalogowanie się na własne konto. Dzięki temu, nawet bawiąc się u znajomego da się zdobywać trofea na własny rachunek. Nie ma pewności, czy ten mechanizm będzie działać tylko lokalnie, czy również współpracować z PSN. Z jednej strony trudno wymagać od kogoś, kto nie ma własnej konsoli, by zakładał konto w usłudze Sony przed rozpoczęciem gry u znajomego. Z drugiej, bez synchronizacji wyników między konsolami, taki system przestaje mieć sens.
AMD jak na razie nie potwierdziło oficjalnie swojego małego zwycięstwa, to jest zawarcia umowy z Sony. Obecnie firma uwzględnia w swoich przychodach tylko kwoty, jakie dostaje od Nintendo za układy graficzne dla Wii U. W tej konsoli znajduje się zmodernizowany (dostosowany do potrzeb Nintendo) układ graficzny znany z kart Radeon HD. Prawdopodobnie na tej samej zasadzie stworzono GPU dla PlayStation 4 -- oparto je na już wykorzystywanej architekturze i jedynie dostosowano jego złożoność czy parametry do potrzeb konsoli Sony. Warto mieć na uwadze, że AMD sprzedaje Nintendo gotowe chipy, nie licencję na ich wykonywanie i tak samo może być w przypadku innych producentów konsol.
Na ostatniej konferencji dla inwestorów dyrektor wykonawczy AMD, Rory Read, zapewnił że do końca tego roku co najmniej 20% przychodów firmy będzie stanowić sprzedaż częściowo dostosowanych układów wykonywanych na zamówienie partnerów. Samo Nintendo nie jest w stanie wygenerować dla AMD wpływów rzędu miliarda dolarów rocznie, więc coś jest na rzeczy.
Źródła: Kotaku, X-Bit Labs



Marzenia...
Marzenia...
Jeśli te plotki o PS4 i Xbox720 okażą się prawdą, to będzie to chyba najlepsza wiadomość dla PCtowców od wielu lat.
- zastosowanie jakiegokolwiek x86 pozwoli na lepsze porty z konsoli w przyszłości
- kasa dla AMD pozwoli na lepszą konkurencję i lepsze procki, z obu stron
Ja to widzie jeszcze tak ze producenci gier benda optymalizowac gry pod amd wiec jak beda wychodzic na pc po konsolach to amd bedzie wlepszej sytuacji
Jeśli tam siedzi GPU AMD to użytkownicy nVidii mają delikatnie mówiąc... przes***e.
Marzenia...
Jeśli te plotki o PS4 i Xbox720 okażą się prawdą, to będzie to chyba najlepsza wiadomość dla PCtowców od wielu lat.
- zastosowanie jakiegokolwiek x86 pozwoli na lepsze porty z konsoli w przyszłości
- kasa dla AMD pozwoli na lepszą konkurencję i lepsze procki, z obu stron
Heh, cóż za ironia, nie?
Jakby w konsolach było x86 i tuningowane Buldożery i Radeony, to defacto konsola stałaby się pecetem z customowym OS-em, prawdopodobnie jakimś pół-normalnym Linuksem. Różnica między graniem na PC a konsoli sprowadzałaby się do tego, że na konsoli jest zawsze taki sam sprzęt i do niego dostosowane kosztujące 4x więcej gry ;D
Znów mielibyśmy tanie i bardzo wydajne układy AMD ? Oby!