aktualności

Nieoficjalne specyfikacje procesorów Intel "Haswell" dla komputerów przenośnych

15 grudnia 2012, 15:23 Eryk Napierała

Stare zegary mają się dobrze. Kilka dni po opublikowaniu pierwszych specyfikacji desktopowych procesorów Intel Core czwartej generacji, chiński serwis VR-Zone udostępnił tabele z parametrami ich mobilnych odpowiedników. Okazuje się, że również w tym segmencie rynku nie można liczyć na rewolucję. Częstotliwości, ilość pamięci podręcznej ani liczba rdzeni nie wzrosną, za to TDP jak najbardziej tak.

Jak nie trudno się domyślić, w procesorach Core dla komputerów przenośnych Intel postawił na rozbudowę zintegrowanego układu graficznego – dokładnie tak jak w modelach desktopowych. Co ciekawe, chociaż HD Graphics 4600 będzie mieć trzy razy więcej jednostek wykonawczych od stosowanego w generacji "Ivy Bridge" modelu HD Graphics 4000, częstotliwość jego pracy nie będzie wyższa. Przynajmniej w procesorach mobilnych. Zamontowanie wydajniejszego GPU poskutkowało zwiększeniem TDP, na szczęście tylko nieznacznym. W procesorach czwartej generacji ten parametr będzie mieć wartość o 2 W wyższą od modeli tegorocznych.

Zmiany wydają się nieznaczne i można wątpić, czy inwestycja w notebooka z "Haswellem" będzie opłacać się tak samo, jak zamiana "Sandy Bridge" na "Ivy Bridge". Wydajniejsze GPU na pewno będzie zaletą, jednak nie wiadomo co z rdzeniami CPU. Nowa architektura przyniesie pewne usprawnienia, ale trudno powiedzieć jak dokładnie przełożą się one na wydajność w codziennych zastosowaniach. Bez wyższych zegarów i nowego procesu technologicznego układom "Haswell" może być trudno znacznie wybić się ponad poprzedników.

By nie było zbyt nudo, Intel postanowił nieco zmienić schemat nazewnictwa swoich najwydajniejszych procesorów mobilnych. Modele Extreme Edition będą mieć teraz oznaczenie MX zamiast XM, a czterordzeniowe (ang. quad core) – MQ zamiast QM. Grunt to spójność i konsekwencja.

Według VR-Zone najwydajniejsze, czyli także najbardziej prądożerne procesory "Haswell" dla komputerów przenośnych, zadebiutują na rynku w kwietniu przyszłego roku, razem z trochę mniej wydajnymi wersjami z serii M, a także desktopowymi układami Core i7 i Core i5. Modele niskonapięciowe (z sufiksem U) oraz tajemnicza seria H pojawią się w trzecim kwartale roku. Najpóźniej, bo dopiero pod koniec 2013 roku, światło dzienne ujrzą następcy układów Core i7-3689Y i Core i5-3439Y, mających najniższe TDP z całej generacji "Ivy Bridge".

Źródło: VR-Zone
wuzetkowiecZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
wuzetkowiec2012.12.15, 15:40
15#1
Nie ma konkurencji, nie ma wydajnościowej rewolucji.
LeacHZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
LeacH2012.12.15, 15:43
jedyne czego można być pewne, że wzrośnie to cena.
Intel tutaj nie zawodzi i ciekawe kiedy i3 będzie w okolicach 800 złotych
SunTzuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SunTzu2012.12.15, 15:47
-2#3
TDP wzrosło o 2W przy tym samym zegarze...
Nie wiele to mówi, bo Intel zapowiadał obniżenie poboru energii, ale pewnie mieli na myśli IDLE, bo to ma wpływ na czas pracy w czasie przeglądania stron/pracy z tekstem.

Tak czy siak 3,5% wzrost poboru energii powinien się w teorii przełożyć na przynajmniej 3,5% wzrost wydajności :)
lamentZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
lament2012.12.15, 15:54
Albo intel chce dać więcej tranzystorów przy podobnym taktowaniu. Może się czegoś nauczyli po IB.
Eryk PiastZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiEryk Piast2012.12.15, 15:59
SunTzu @ 2012.12.15 15:47  Post: 623169
TDP wzrosło o 2W przy tym samym zegarze...
Nie wiele to mówi, bo Intel zapowiadał obniżenie poboru energii, ale pewnie mieli na myśli IDLE, bo to ma wpływ na czas pracy w czasie przeglądania stron/pracy z tekstem.

Tak czy siak 3,5% wzrost poboru energii powinien się w teorii przełożyć na przynajmniej 3,5% wzrost wydajności :)


Nowe tranzystory (dużo nowych tranzystorów) w GPU też jednak się grzeją... Obniżenie poboru pewnie jest, ale per tranzystor. Ulepszone mechanizmy zarządzania energią, dopracowany proces technologiczny pewnie zrobiły swoje... Mimo wszystko mam jakieś przeczucie, wzrost wydajności CPU będzie marny i trzeba będzie czekać kolejny rok na Broadwell.
SunTzuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SunTzu2012.12.15, 16:19
-2#6
Eryk Piast @ 2012.12.15 15:59  Post: 623173
SunTzu @ 2012.12.15 15:47  Post: 623169
TDP wzrosło o 2W przy tym samym zegarze...
Nie wiele to mówi, bo Intel zapowiadał obniżenie poboru energii, ale pewnie mieli na myśli IDLE, bo to ma wpływ na czas pracy w czasie przeglądania stron/pracy z tekstem.

Tak czy siak 3,5% wzrost poboru energii powinien się w teorii przełożyć na przynajmniej 3,5% wzrost wydajności :)


Nowe tranzystory (dużo nowych tranzystorów) w GPU też jednak się grzeją... Obniżenie poboru pewnie jest, ale per tranzystor. Ulepszone mechanizmy zarządzania energią, dopracowany proces technologiczny pewnie zrobiły swoje... Mimo wszystko mam jakieś przeczucie, wzrost wydajności CPU będzie marny i trzeba będzie czekać kolejny rok na Broadwell.

Nie jestem pewien czy Intel do TDP wlicza pobór energii GPU. Wydaje się to bezsensu, ale pobór energii samego CPU przynajmniej u mnie wynosi około 30W, a wątpię by GPU w IB mogło ciągnąć w pełnym stresie zaledwie 5W. TDP mojego układu to 35W
WibowitZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Wibowit2012.12.15, 16:44
-3#7
W Haswellu taktowanie L3 ma być niezależne od taktowania CPU i GPU (lub coś w ten deseń). Pozwoli to efektywniej zarządzać energią jeśli tylko jedna część układu jest pod wysokim obciążeniem (tzn albo CPU albo GPU), ponieważ L3 jest współdzielona pomiędzy CPU i GPU.

Nie pamiętam dokładnie jak to było, ktoś może poszukać w necie. W każdym razie ten trik z L3 był już w Nehalemie, potem nie było go w Sandy/ Ivy Bridge, a teraz ma znów powrócić. Dzięki temu prawdopodobnie Intel będzie mógł dużo mocniej pocisnąć zintegrowane GPU, gdyż CPU i L3 i tak się opieprzają w grach, gdy działają razem ze zintegrowanym GPU.

W desktopie CPU Intela będą dalej prawdopodobnie gorsze od APU AMD w grach, ale sytuacja na rynku laptopów może diametralnie się zmienić na niekorzyść AMD - tzn przewaga AMD w grach może zniknąć.
OlafoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Olafo2012.12.15, 16:49
-1#8
SunTzu @ 2012.12.15 16:19  Post: 623175
Eryk Piast @ 2012.12.15 15:59  Post: 623173
(...)


Nowe tranzystory (dużo nowych tranzystorów) w GPU też jednak się grzeją... Obniżenie poboru pewnie jest, ale per tranzystor. Ulepszone mechanizmy zarządzania energią, dopracowany proces technologiczny pewnie zrobiły swoje... Mimo wszystko mam jakieś przeczucie, wzrost wydajności CPU będzie marny i trzeba będzie czekać kolejny rok na Broadwell.

Nie jestem pewien czy Intel do TDP wlicza pobór energii GPU. Wydaje się to bezsensu, ale pobór energii samego CPU przynajmniej u mnie wynosi około 30W, a wątpię by GPU w IB mogło ciągnąć w pełnym stresie zaledwie 5W. TDP mojego układu to 35W


Łatwo sprawdzić ile pobiera grafika intela dzięki GPU-Z. Pokazuje m.in. pobór mocy GPU. W spoczynku (aero) pobór wynosi 0.1W, przy odtwarzaniu filmu 1080p na pełnym ekranie 1,1W a w pełnym stresie (furmark) pobór wynosi max 14W.

To są pomiary dla HD3000 (taktowanie 650-1150MHz)
GraveZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Grave2012.12.15, 17:20
-3#10
Imho jeżeli idzie o laptopy to najlepiej jest wymieniać w momencie wprowadzenia nowego procesu technologicznego w CPU/GPU.

Tako było w tym roku po wprowadzeniu 22nm Ivy Bridge i 28nm Keplera.

W 2013 raczej nie opłaca się wymieniać, bo zarówno Intel jak i TSMC zostają przy tych samych procesach co w 2012,

Natomiast znowu dobry moment na zakup laptopa będzie w 2014 za sprawą 14 nm Broadwella i 20 nm Maxwella - wówczas można się spodziewać kolejnego dużego skoku w wydajności na watt zwłaszcza w przypadku GPU.
Zaloguj się, by móc komentować
1