aktualności

Rewolucja w systemach chłodzenia dla notebooków i tabletów?

14 grudnia 2012, 14:54 Piotr Gontarczyk

Wreszcie coś naprawdę nowego! Licząca sobie już 120 lat, firma General Electric ujawniła swoje najnowsze dzieło, które wydaje się być najcieńszym, bardzo wydajnym systemem chłodzenia, który mógłby znaleźć zastosowanie w następnych generacjach cienkich tabletów oraz komputerów przenośnych.

Oprócz tego, że dzięki nowej technice możliwe jest konstruowanie znacznie mniejszych systemów chłodzenia, zostawiając więcej miejsca na inne podzespoły (np. chociażby akumulator), najnowsze dzieło General Electric pobiera o połowę mniej energii niż konstrukcja z wentylatorem, o podobnej wydajności. W przypadku tabletów oraz komputerów przenośnych to dodatkowa zaleta, gdyż urządzenia te mogłyby działać dłużej na zasilaniu z akumulatorów.

Nowe urządzenie, wyglądem trochę przypominające Ogniwo Peltiera (także wykorzystywane m.in. do schładzania układów scalonych) opiera się na technice DCJ (Dual Pizoelectric Cooling Jets). Opracowany przez General Electric system chłodzenia składa się z miniaturowych mieszków, które z dużą częstotliwością rozszerzają się, w celu zassania zimnego powietrza i gwałtownie kurczą, aby "wydusić" z siebie powietrze nagrzane. Można wręcz stwierdzić, że ten system chłodzenia działa tak, jakby oddychał, jak żywe stworzenie.

Wiadomo, że firma General Electric pierwotnie technikę DCJ opracowywała z myślą o schładzaniu komercyjnych silników odrzutowych, ale dwa lata temu ktoś wpadł na pomysł, aby podjąć się próby zminiaturyzowania konstrukcji i przeniesienia DCJ do komputerów osobistych.

W serwisie YouTube można zobaczyć materiał filmowy, przygotowany przez General Electric, na którym można zobaczyć system chłodzenia, oparty na technice DCJ, w akcji. Na filmie widać, jak cienka jest to konstrukcja. Wygląda na to, że grubość jest bardzo zbliżona do przeciętnej karty płatniczej. General Electric zaznacza jednak, że kompletny system chłodzenia ma mieć grubość 4 milimetrów. Oznacza to, że rozwiązanie jest o mniej więcej połowę cieńsze niż obecnie stosowane systemy, wyposażone w wentylatory. Nie da się ukryć tego, że w przypadku tabletów i cienkich notebooków to kwestia wyjątkowo istotna.

Oczywiście nie można zapomnieć o innej zalecie. Jak twierdzi Chris Giovanniello z General Electric, technika DCJ pozwala na produkcję systemów chłodzenia, które są niemal niesłyszalne. Wynika to z zupełnie innej formy przenoszenia powietrza. Nie ma tu wentylatora, którego łopatki szumią w tłoczonym powietrzu, z prędkością tysięcy obrotów na minutę. Nie ma tuż brzęczenia, ani jakichkolwiek wibracji. DCJ pozwala także na ściśle zlokalizowane schładzanie. Zamiast stosować skomplikowane figury z miedzianych ciepłowodów, wystarczy w odpowiednich miejscach zastosować kolejne "płytki" DCJ.

General Electric poinformował o tym, że technikę DCJ już licencjonował japońskiej firmie Fujikura. Dodatkowo producentom komputerów już dostarcza próbki systemów chłodzenia DCJ tak, aby mogli na własną rękę przeprowadzać testy. Niewykluczone jest zatem to, że w ciągu paru najbliższych lat technikę DCJ zobaczymy w rynkowych produktach.

Źródło: ExtremeTech, własne
Mietas2Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Mietas22013.01.08, 17:20
Ludzie, gdzie wy macie oczy? Pokaz z obrazem podczerwonym wszystko wyjaśnia: te dwie płytki wibrują, wypychając ciepłe powietrze w stronę, gdzie nie ma ramki. Konstrukcja w laptopie dmuchała w stronę standardowych radiatorów zamontowachych w komputerze. Pozostaje problem zapychania kurzem.
andrev1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
andrev12012.12.19, 10:35
Mi to nie wygląda na żadną rewolucję, są to 2 wydajne głośniki piezo zamontowane blisko siebie zapewne tak, aby działały w ultradźwiękach. Przez to że pracują przeciwsobnie pompują powietrze prze szczelinę między nimi. Wydajność zapewne mizerna jednak jeśli zastosowane zostanie do chłodzenia układów które do tej pory pracowały pasywnie to różnica staje się zauważalna.
FalafelZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Falafel2012.12.17, 10:15
Miejmy nadzieję że się nigdy nie zakurzy.
gambitingZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
gambiting2012.12.16, 17:48
Wy jesteście jak z innej bajki,albo inny artykuł czytaliście. To urządzenie zastępuje wentylator - więc powoduje przepływ powietrza. Pytanie o 'ile to watów potrafi rozproszyć' sugeruje po prostu ignorancję. Energię rozprasza radiator i to od jego wielkości i materiałów zależy ile energii będzie można usunąć z wnętrza laptopa/tabletu. To urządzenie pozwoli na robienie tego samego,co robi wentylator,ale zajmując o wiele mniej miejsca i tyle, cała magia.

doopan @ 2012.12.14 18:07  Post: 623000
Kurz to załatwi :)

Od tego są filtry powietrza na wlotach......których używają tylko nieliczni producenci,z nieznanych mi powodów.
jkbrennaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jkbrenna2012.12.16, 08:51
Ciekawe ale chyba nieuzyteczne, zawsze bedzie taniej i ciszej dwa male wentylatory wlozyc...ale moze tez czesci ktore sie najwiecej grzeja, do metalowej obudowy przykleic, nie zapominajac, zrodlo ciepla ulepszyc, a nie z powodami walczyc.
szujeqZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
szujeq2012.12.16, 00:25
Wszystko pięknie i ładnie ale to i tak nie przejdzie, system może się okazać zbyt skuteczny tzn. zbyt konkurencyjny czyli utemperują go tak jak MU. Taki już jest rynek.
Nawet jak wymyślisz perpetum mobile o sprawności 120% to od razu na ciebie naskoczą bo potencjalnie jesteś zagrożeniem dla korporacji które żyją z konsumpcji.
VymmiataczZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Vymmiatacz2012.12.15, 18:24
Było już parę takich 'przełomowych' wynalazków.
Wszystkie, co do jednego, szlag trafił.
NeoMagNetZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
NeoMagNet2012.12.15, 12:05
Można? Można! W końcu coś nowego. Mam nadzieję, że szybko to wprowadzą.
Anubis7Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Anubis72012.12.15, 11:49
ciekawe jaka jest żywotność takiego urządzenia...
Jackal_plZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Jackal_pl2012.12.14, 21:38
Ile to już było takich rewolucyjnych produktów w artykułach na labie kilka lat temu? I jakoś więcej o nich nie słyszałem, np. Wykorzystanie silnika stirlinga w chłodzeniu. Ponadto to może być slyszalne, chodzi o magnetostrykcję, ale nie jestem ekspertem
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1