aktualności

Zamknięcie Megaupload spowodowało spadek dochodów wytwórni filmowych

4 grudnia 2012, 10:01 Marek Kowalski

Debata nad wpływem piractwa na dochód wytwórni filmowych i ogólnie posiadaczy praw autorskich do nielegalnie dystrybuowanych przez internet dzieł jest równie stara jak samo zjawisko. Za sprawą publikacji dwójki naukowców temperatura w tej dyskusji znacznie się podniosła.

Christian Peukert z Munich School of Management oraz Jorg Claussen z Copenhagen Business School opublikowali w Sieci krótką pracę badawczą pt. "Piracy and Movie Revenues: Evidence from Megaupload" (dokument ten jest dostępny do pobrania w popularnym formacie PDF).

Na kilku stronach autorzy prezentują wyniki przeprowadzonego przez nich - jak to sami określili - quasi-eksperymentu polegającego na analizie przychodów ze sprzedaży biletów w okresie poprzedzającym zamknięcie bardzo popularnego serwisu Megaupload.com (w swoim czasie ruch generowany przez Megaupload stanowił 4% całego ruchu w internecie) oraz w okresie już po zamknięciu tego hostingu plików.

Wszyscy doskonale znamy argumentację obrońców praw autorskich i przedstawicieli koncernów fonograficznych czy producentów i wytwórni filmowych, którzy bardzo często podają gigantyczne kwoty potencjalnych strat w wyniku piractwa. Z drugiej strony wielu ekspertów w dziedzinie ekonomii, zachowań rynku itp. podkreśla, że podawane kwoty strat są często nadużyciem wynikającym z - ich zdaniem - błędnego założenia, że ktoś kto nie pobrałby pirackiej wersji danego filmu - kupiłby bilet do kina czy nabył płytę z filmem.

Opublikowana praca stanowi dowód, że w istocie powyższe założenie jest błędne. Zjawisko piractwa, jakkolwiek stanowi bezwzględnie złamanie prawa autorskiego i grabież owoców czyjejś pracy, nie powinno być rozpatrywane w kategoriach "czerni i bieli" zwłaszcza gdy pod uwagę weźmiemy kontekst potencjalnych przychodów właścicieli praw autorskich.

Nie będziemy tu powtarzać tez zamieszczonych w publikacji dwójki naukowców, najbardziej znaczącym wnioskiem wynikającym z ich badań jest stwierdzenie, że zamknięcie popularnego serwisu wymiany danych nie tylko nie spowodowało znaczącego wzrostu dochodów ze sprzedaży biletów, a wręcz przeciwnie - zanotowano istotny spadek przychodów w tej gałęzi przemysłu filmowego. Megaupload stanowił zatem nie tylko centrum nielegalnej dystrybucji treści chronionych prawem autorskim, ale był również gigantyczną platformą promocji dla wielu tytułów. Promocji oczywiście "dzikiej", ale może właśnie przez to znacznie skuteczniejszej niż wypracowywane przez sztaby ludzi oficjalne reklamówki, teasery i trailery. 

Źródło: Redorbit
poprostujakubZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
poprostujakub2012.12.04, 10:09
67#1
Taka sama historia miała miejsce po wprowadzeniu restrykcyjnego prawa antypirackiego we Francji. Zamiast wzrostów, spadki dochodów.
MOROZAWZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
MOROZAW2012.12.04, 10:13
77#2
Kto w tych czasach dennych filmów pójdzie do kina nie oglądając wcześniej filmu? :D
Czy też kupi płytę?

Szkoda gotówki, już nie raz się rozczarowałem w kinie, choć są tytuły, które chętnie bym jeszcze raz obejrzał na dużym ekranie, ale niestety, puszczają tylko ten chłam...
slavkozzZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
slavkozz2012.12.04, 10:13
34#3
To było wiadomo od dawna, teraz tylko udowodnili to liczbami. Sęk w tym, że jeśli wspomniane organizacje wyciągną jakieś wnioski, to podrażnieni porażką co najwyżej jeszcze bardziej uprzykrzą nam życie.
piahooZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
piahoo2012.12.04, 10:39
25#4
taki sam dowód jak wpływ piratów na globalne ocieplenie
http://img196.imageshack.us/img196/3876/fsmpirates.png
WibowitZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Wibowit2012.12.04, 10:42
28#5
piahoo @ 2012.12.04 10:39  Post: 620466
taki sam dowód jak wpływ piratów na globalne ocieplenie
http://img196.imageshack.us/img196/3876/fsmpirates.png
No to teraz trzeba sprawdzić, czy zwiększenie liczby piratów spowoduje oziębienie. Może UE zamiast sponsorować wiatraki powinna sponsorować piratów?
benwatkinsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
benwatkins2012.12.04, 10:42
54#6
Najlepszym przykładem jest Microsoft, to przez piractwo ten system wszedł w większości przypadków pod strzechy. Oni wychodzili właśnie z takiego założenia, że jeśli Kowalski, Jon Doe czy Schmit przyzwyczai się do systemu to prędzej czy później kupi oryginał.
WibowitZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Wibowit2012.12.04, 10:57
12#7
benwatkins @ 2012.12.04 10:42  Post: 620468
Najlepszym przykładem jest Microsoft, to przez piractwo ten system wszedł w większości przypadków pod strzechy. Oni wychodzili właśnie z takiego założenia, że jeśli Kowalski, Jon Doe czy Schmit przyzwyczai się do systemu to prędzej czy później kupi oryginał.

Microsoft zyskał jakiekolwiek znaczenie dzięki układowi z IBM, dzięki któremu MS-DOS był standardowym systemem operacyjnym dla IBM-owych PC-tów.
Microsoft rzeczywiście nie ściga jakoś mocno za piracone Windowsy, przynajmniej ja jeszcze nie wiem o takich operacjach. Nie pochwala na pewno piractwa, ale czytałem o sytuacji w której chyba pracownik szantażował byłą firmę i zarzucał jej pirackie Windowsy. Kary za piracenie odbiłyby się bardzo mocno na kondycji firmy i Microsoft wspaniałomyślnie wtedy anulował karę w tym przypadku.


Microsoft za to lubi wykorzystywać swoją wielkość. Dla przykładu jeszcze kilka lat temu Microsoft był w komisji opracowującej standard OpenGL i skutecznie blokował tam jakiekolwiek innowacje. Z drugiej strony rozwijał mocno standard DirectX i reklamował go mocno wśród programistów. Dopiero gdy Microsoft odszedł z komisji OpenGL-wej, OpenGL nabrał rozpędu.


Ciekawy link: http://www.grokdoc.net/index.php/Dirty_Tricks_history
GregixZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Gregix2012.12.04, 11:34
norma
ale beton to beton i nic tego nie zmieni...można przekonywać, pokazywać liczby, właściwy kierunek...no ale to beton, stan umysłu
podobnym betonem są 'nasi' politycy...ciągle u cycka KK, zero zdecydowania, zero reform...byle tylko ciągnąć kase za free, a dalej jakoś będzie...mamy 'kompromis' aborcyjny, oddzielenie państwa od kościoła...prawicę przy władzy a jak jest każdy widzi...
sorry za ot ale nie mogłem się powstrzymać...

sevaeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
sevae2012.12.04, 11:42
-8#9
Etam, jeszcze jakby protokół torent zamknięto to może by wyniki były realistyczne. Przecież wiadomo że jak ktoś piracił poprzez megaupload to po zamknięciu nie myślał za długo gdzie zdobyć filmy. (a samo zamknięcie megaupload przecież to było wielkie wydarzenie i chociażby z tej okazji po zamknięciu ruch piratów mógł się wzmóc).
ForisZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Foris2012.12.04, 12:02
12#10
prawicę przy władzy a jak jest każdy widzi...

Odkąd lewicowa partia nazywająca siebie prawicą jest prawicą? To że siebie nazywają prawicą nie znaczy że nią są. Aktualnie w sejmie nie ma prawicowych partii. Nawet PiS jest centro-lewicą.

Co do newsa, to nic zaskakującego. Przecież już dawno były badania pokazujące że to właśnie piraci najwięcej wydają na filmy, muzykę i gry. I to z nich jest największy zysk.
Zaloguj się, by móc komentować
1