aktualności

Kuratas - czyli kup sobie mecha

4 grudnia 2012, 08:55 Marek Kowalski

Wg Wikipedii "Mech", czy też "Mecha" to "duże, fikcyjne, humanoidalne roboty, najczęściej o przeznaczeniu wojskowym...", cóż, dzięki japońskiej firmie Suidobashi Heavy Industry możemy wykreślić z powyższej definicji słowo "fikcyjne"...

To co widzicie na poniższych zdjęciach, a także na zamieszczonym na końcu niniejszej informacji filmie to Kuratas, pierwszy na świecie, komercyjny robot bojowy. Projektantem tego gargantuicznego, czterotonowego olbrzyma jest Kogoro Kurata, założyciel firmy Suidobashi Heavy Industries. Specjalizacją Kogoro Kuraty jest stal. Mówiąc wprost - Kurata jest kowalem.

Niewątpliwie robot Kuratas, stanowi dzieło życia szefa Suidobashi - rezultat blisko trzech lat wytapiania, kucia i... kodowania. Sama konstrukcja stalowego olbrzyma byłaby jedynie przerośniętym modelem opracowanym na wzór japońskich kreskówek o robotach bojowych. Kurata wraz ze swoimi współpracownikami poszedł o krok dalej. Duży krok dalej.

4-tonowy gigant ciało zawdzięcza projektantowi, ale "życie" tchnął w niego Wataru Yoshizaki, twórca oprogramowania V-Sido, które kontroluje ruchy robota wpływając bezpośrednio na pracę 30 potężnych siłowników hydraulicznych.

Yoshizaki musi podzielać pasję Kuraty, bo i jemu nie zabrakło fantazji podczas projektowania sposobów sterowania pokładowymi systemami uzbrojenia, takimi jak np. obrotowe działko Gatlinga aktywowane... uśmiechem człowieka kontrolującego mecha. Pokładowe systemy robota łączą się z iPhonem, a ręka robota sterowana jest czymś, co przypomina kontroler Nintendo Power Glove.

Obecność działek nie powinna jednak wprowadzać w błąd potencjalnych nabywców. Robot nie był projektowany pod kątem zastosowania go na rzeczywistym polu walki. To po prostu duża, ciężka i droga zabawka. Twórcy mecha wycenili swój produkt na 1,35 miliona dolarów amerykańskich, ale ostateczna cena zależeć będzie od wybranych przez klienta wariantów wyposażenia.

Robot nie jest machiną kroczącą, zgodnie z informacjami twórców, maksymalna prędkość jaką może rozwinąć prototypowa jednostka nie jest powalająca - zaledwie 6 mil na godzinę (niecałe 10 km/h). W tym przypadku jednak nie chodzi o szybkość.

Gdy Suidobashi Heavy Industries opublikowała swoją ofertę online, niemal natychmiast wpłynęło około 3000 zamówień od internautów, którzy poczytali ogłoszenie firmy Kuraty za... żart. Prawda wyszła na jaw i... wszyscy spanikowali. Robot nie jest jednak fundamentem istnienia firmy Kuraty, to raczej projekt powstały z pasji kilku dobranych współpracowników, którzy oprócz pracy postanowili ziścić swoje marzenie z dzieciństwa. Co tu ukrywać. Chyba im się udało. 

Źródło: The Verge, YouTube
Piekny Wojciech Postrach DziewicZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kocham Japończyków :)
Mech do kupienia, kto by pomyślał że tego dożyję.
TelkontarZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telkontar2012.12.04, 09:11
10#2
Stary news. Nawet bardzo, mimo to super zabawka :)
Każdy Airsoftowiec powinien mieć takiego w garażu :D
manriuszZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
manriusz2012.12.04, 09:32
10#3
Ach ci Japończycy.Mają fantazję i bardzo fajne operatorki :-) . US Army pewnie już zbiera kasę na zakup prototypu.Ciekawe kiedy 'Falcon Millenium' poleci w kosmos.
czolgista778Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
czolgista7782012.12.04, 09:47
43#4
Już myślałem że Kutas :E :E :E
PhobosD2Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
PhobosD22012.12.04, 10:04
Mogli by zrobić Mechy takie jak w Avatarze :-) Piękna sprawa takie coś posiadać :D
poprostujakubZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
poprostujakub2012.12.04, 10:12
10#6
Jakby chociaż był na gąsienicach....
ZeXeLZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ZeXeL2012.12.04, 10:17
Front Mission?
Przemek z KoszalinaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Przemek z Koszalina2012.12.04, 10:32
17#8
'maksymalna prędkość jaką może rozwinąć prototypowa jednostka nie jest powalająca - zaledwie 6 mil na godzinę (niecałe 10 km/h)'

A kto odważy się na niego trąbić? :D
GalvatronZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Galvatron2012.12.04, 10:44
11#9
Cena jak za samochód sportowy z górnej półki. W porównaniu ze współczesnymi czołgami i myśliwcami to wręcz tanio jak barszcz.
aleck156Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
aleck1562012.12.04, 10:52
10#10
Jeśli efektem zrzucenia 2 bomb atomowych ma być produkcja takich mechów, to jestem gotów się poświęcić :-)
Zaloguj się, by móc komentować
1