aktualności

CEO Intela przejdzie w połowie przyszłego roku na emeryturę

21 listopada 2012, 08:54 Eryk Napierała

Chociaż nie jest to postać robiąca wokół siebie tyle szumu co Steve Ballmer lub tak charyzmatyczna jak Steve Jobs, każdy w branży IT zna nazwisko Paula Otelliniego, który od 2005 roku jest dyrektorem generalnym Intela. Pod jego przewodnictwem firma znacznie zwiększyła przychody, chociaż, paradoksalnie, straciła część udziału w rynku procesorów. Mimo pełnej sukcesów kariery Otellini w maju przyszłego roku przestanie szefować Intelowi.

Firma wystosowała oficjalną notę prasową, w której informuje o podjęciu przez dyrektora generalnego decyzji o przejściu na emeryturę. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Otteliniemu wybił w zeszłym miesiącu 62 rok życia, a wiek emerytalny w Intelu wynosi 65 lat. Powodu wcześniejszego zakończenia kariery nie ujawniono, ale zdaniem ekspertów analizujących rynek taki ruch może być spowodowany niezadowoleniem inwestorów z powolnego rozwoju firmy w segmencie układów do urządzeń przenośnych, takich jak tablety i smartfony. Nowy dyrektor będzie mógł przypuścić bardziej zdecydowane natarcie na tę część rynku.

Kiedy w 2005 roku Otellini objął stanowisko dyrektora generalnego Intela, firma wprowadzała na rynek procesory Pentium D, ostatnie oparte na architekturze NetBurst. Rok później nastąpiła zupełne przetasowanie i miejsce Pentiumów i Celeronów zajęła zupełnie nowa rodzina układów – Core. W 2008 roku stworzono kolejną rodzinę procesorów – Atom – która spowodowała wydzielenie się zupełnie nowego segment rynku netbooków i nettopów. Niemałym przełomem było wprowadzenie procesorów ze zintegrowanym układem graficznym w 2010 roku, a także układów wykorzystujących tranzystory z trójstronną bramką w roku 2011. Warto pamiętać również o dokonaniach ostatnich miesięcy, przede wszystkim "stworzeniu" segmentu ultrabooków oraz komputerów typu NUC.

W ciągu prawie ośmiu lat szefowania Intelem, Otellini zdołał zwiększyć roczny przychód firmy z 38,8 do 54 miliardów dolarów. Od końca 2005 roku do końca 2011 zysk z jednej akcji wzrósł z 1,40 dolara do 2,39 dolara. Na tle tych faktów może wydać się zaskakujące, że w pod przewodnictwem Otelliniego Intel stracił część ogólnego udziału w rynku procesorów. Pod koniec 2005 roku firma kontrolowała 80,8% rynku, a obecnie (to znaczy w pierwszym kwartale tego roku)... 80,2%. Spadek jest niewielki, ale trzeba zauważyć, że w tym samym czasie udział AMD wzrósł o całe 2,2% – z 16,9% do 19,1%. Największy konkurent Intela zdołał zgarnąć niemal cały (niewielki) udział pozostały firmie VIA.

Zarząd Intela wybrał już trzech kandydatów na nowego CEO. Są to: Stacy Smith – obecny dyrektor finansowy, Brian Krzanich – główny dyrektor operacyjny i szef produkcji, a także pani wiceprezes Renee James, która odpowiada za dział oprogramowania. Ostateczny wybór zostanie dokonany jeszcze w tym miesiącu – według informacji prasowej przekazanie szefostwa przez Otelliniego będzie trwać pół roku.

Od lewej: Stacy Smith, Brian Krzanich, Renee James

Źródła: Intel, Forbes.com, ComputerWorld

SunTzuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SunTzu2012.11.21, 09:20
Mało, że z takim opóźnieniem to jeszcze bug-i i tak mało liczyłem nawet na jakiś art, skoro z takim opóźnieniem...
Nic o tym, że z google nie zrezygnował (zasiada w radzie) żadnych szczegółów ponad to co inne media trąbią.
Otellini zdołał zwiększyć roczny przychód firmy z 38,8 do 54 milionów dolarów.

Polewa z rana jak śmietana :P
stafferZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
staffer2012.11.21, 09:41
11#2
Amerykańskie imiona, szukałem drugiej kobietki na zdjęciach poniżej, bo Stacy z mężczyzną mi się nie kojarzyło...
szmonZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
szmon2012.11.21, 10:31
15#3
'Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Otteliniemu wybił w zeszłym miesiącu 62 rok życia, a wiek emerytalny w Intelu wynosi 65 lat. '

Powiało socjalizmem. Zasadniczym celem pracy jest zarabianie pieniędzy. Jeśli ktoś zarobi wystarczająco dużo, to pracuje tylko dla przyjemności. Moż pan Otellini chce ten czas spędzić inaczej?
GandalfGZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
GandalfG2012.11.21, 12:16
Pisanie że zasługą Otteliniego było wprowadzenie rodziny Core wskazuje na nieznajomość tematu.
Procesory projektuje się kilka lat, nie miesięcy. Większość z tego co napisaliście powstało zanim Ottelini został CEO.
Za to nie wspomnieliście o porażkach a tych trochę było i to na grube miliardy $ - Fiasko projektu Larrabe (około 6mld $) i za tym odejście Patryka P. Gelsingera (miał być następcą Otteliniego)
Kłopoty z urzędami antymonopolowymi wynikajcie z nielegalnych działań Otteliniego (1,5 mld$)
Wojna z nVidią o patenty QPI i DMI skutkująca ogromną karą (2,5 mld $) i w sumie to był początek końca Larrabee jako karty graficznej - utracone prawo do wykorzystania pewnych patentów.
Jego sukcesem na pewno jest Sandy/Ivy Bridge - bardzo udana rodzina CPU, no i odzyskanie znacznego udziałów na rynku serwerów.
SunTzuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SunTzu2012.11.21, 12:27
-1#5
Ale Archi Core było w laptopach wcześniej było rozwinięciem Pentium-a M.... Innymi słowy wypromowanie produktu nawet tego dobrego jest sukcesem.

Kore Dwa Duo... Podobnie było z centruno, ludzie brali 'centrino' nie wiedząc co to jest.
LeacHZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
LeacH2012.11.21, 13:07
koleś miał parę wpadek, ale ogólnie pozytywnie biorąc pod uwagę wyniki finansowe spółki na tle branży.
Moim zdaniem Intel to nie jest już innowator - coś jak Apple od 3 lat. Brakuje rewolucji - coś w stylu MMX lub Athlon 64 - teraz to tylko poprawianie istniejących produktów. Dorzucić jego fiasko w najbardziej dynamicznie rozwijającym się segmencie gdzie też dużo dorzucił MS tak późno wypuszczając porządny system na tablety (które nota bene za 3 lata będą niemodne i skończą się tak samo jak netbooki), ale atomy to jest jego największy sukces marketingowy - procesor zakopany w czasach Pentium III o zerowej wydajności, a jednak świetnie sprzedający się.
Mnie ciekawi co się dzieje z procesami antymonopolowymi - bo wg mnie ugoda na tylko 2 mld dolarów z AMD to stanowczo za mało jak na taką firmę - zyskali tyle, że wg mnie kara rzędu 25-30 mld $ byłaby adekwatna.
Oczywiście rządy tego pana to niekończące się zmiany podstawek, a jak nie zmieniali podstawek to trzeba było mieć inny chipset (vide s775), gorzej, że ludzie co mogą go zastąpić to księgowi - więc może być jeszcze gorzej z dojeniem klienta jak za zboże.
LeeLoo_TZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
LeeLoo_T2012.11.21, 20:09
LeacH @ 2012.11.21 13:07  Post: 617069
koleś miał parę wpadek, ale ogólnie pozytywnie biorąc pod uwagę wyniki finansowe spółki na tle branży.
Moim zdaniem Intel to nie jest już innowator - coś jak Apple od 3 lat. Brakuje rewolucji - coś w stylu MMX lub Athlon 64 - teraz to tylko poprawianie istniejących produktów. Dorzucić jego fiasko w najbardziej dynamicznie rozwijającym się segmencie gdzie też dużo dorzucił MS tak późno wypuszczając porządny system na tablety (które nota bene za 3 lata będą niemodne i skończą się tak samo jak netbooki), ale atomy to jest jego największy sukces marketingowy - procesor zakopany w czasach Pentium III o zerowej wydajności, a jednak świetnie sprzedający się.
Mnie ciekawi co się dzieje z procesami antymonopolowymi - bo wg mnie ugoda na tylko 2 mld dolarów z AMD to stanowczo za mało jak na taką firmę - zyskali tyle, że wg mnie kara rzędu 25-30 mld $ byłaby adekwatna.
Oczywiście rządy tego pana to niekończące się zmiany podstawek, a jak nie zmieniali podstawek to trzeba było mieć inny chipset (vide s775), gorzej, że ludzie co mogą go zastąpić to księgowi - więc może być jeszcze gorzej z dojeniem klienta jak za zboże.

Tablety nie skoncza jak netbooki, bo to nie jest oszczednosciowa kopia notebooka, a bardziej rozbudowana koncepcja telefonu, te(smartphone, tablet) rynki agresywnie rosna.
Intel moze nie jest silnym innowatorem na rynku PC, poniewaz to rynek schodzacy, ale jak spojrzec na ilosc propozycji produktow, patentow i nowych architektur to jest w czym wybierac. Brakuje nie tyle wizji technologicznej, co podejscia biznesowego, ciagle to drogie urzadzenia nawet na przecietna kieszen europejczyka, a tendencja jest raczej na tansze rozwiazania komputerowe.
SolmyrekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Solmyrek2012.11.21, 23:06
-1#8
A moim zdaniem intel planuje wprowadzenie czegos nowego.
Pamietajmy, ze zarzad firmy to nie jeden czlowiek, to nie tylko CEO i ludzie mu podlegajacy, zalezni od niego. To CEO jest po czesci zalezny od zarzadu firmy.
W wydaniu z USA - nawet bardzo. CEO sam sobie nie wprowadzi nowosci, jesli reszta zarzadu stwierdzi ze to kiepski pomysl i tego nie przeglosuje.

Wracajac do tematu i tego co mialem na mysli - intel zamierza wprowadzic cos nowego. I o to mogli sie poklocic z zarzadem. Obecny CEO mial kilka wpadek, ale kase zarobiono, jest ok. Dlaczego go nie zwolnili wczesniej? Dlaczego zwalniaja go teraz?
Teorii spiskowych juz mam w wyobrazni kilka, ale to nie o to chodzi.
Patrzac na poczynania firm amerykanskich z ostatnich 10 lat (a nie sledze tematu non-stop, pamietam tylko suche fakty i ich zakonczenia) jestem w stanie powiedziec, ze albo koles cos odwalil, albo zarzadowi nie podoba sie, ze udziela sie w innych projektach, innych firm, lub tez chca wprowadzic cos, co moze byc rewolucja albo klapa i poszukuja kogos na kogo bedzie mozna zwalic wine za 2-3 lata.

Obstawiam opcje ostatnia.
Zaloguj się, by móc komentować
1