Aktualność
Eryk Napierała, Sobota, 17 listopada 2012, 02:24

Zapowiedziany w połowie zeszłego roku system operacyjnego Mozilli jest coraz bliżej ukończenia. Co prawda pierwsze smartfony pracujące pod jego kontrolą pojawią się na rynku (na początku południowoamerykańskim) dopiero w przyszłym roku, ale już teraz Firefox OS można testować. Fundacja udostępniła emulator pozwalający zapoznać się z systemem z poziomu... przeglądarki internetowej.

Firefox OS to nic innego jak uruchomiony na jądrze Linuksa silnik Gecko – ten sam, który napędza przeglądarkę dla PC-tów, jak również jej wersję mobilną. Za pomocą technologii webowych, takich jak HTML5, CSS3, WebGL i JavaScript, da się stworzyć aplikację dla systemu Mozilli, która moża działać także na innych platformach, przez przeglądarkę internetową. Deweloperzy piszący programy przeznaczone jedynie dla Firefox OS mają do dyspozycji dodatkowe API, dające dostęp do różnych modułów smartfona – telefonu, kamery, żyroskopu czy kontrolera Bluetooth. Więcej o budowie systemu można przeczytać w tej publikacji.

Emulator nie daje rzecz jasna dostępu do funkcji sprzętowych telefonu, ale pozwala na zapoznanie się z interfejsem systemu. Można zobaczyć na przykład jak wygląda menu kontaktów, kalendarz czy aplikacja do nawigacji. Trudno oprzeć się wrażeniu, że projektanci Firefox OS wzorowali się na Androidzie i iOS... Nie ma się jednak czemu dziwić, bo już niemal od początku było wiadomo, że pod tym względem nie należy spodziewać się rewolucji na miarę Windows Phone. Firefox OS ma być tanim systemem dla tanich smartfonów.

Poziom wykonania samego emulatora nie jest może zachwycający, ale wolne działanie i przekłamania graficzne występujące w programie można spisać na karb wersji alfa. Aplikacja działa jako rozszerzenie dla desktopowej wersji Firefoksa i jest dostępna na systemy Linux, Mac OS X i Windows. Można ją pobrać z tej strony. Po instalacji emulator jest dostępny z poziomu menu głównego przeglądarki, w zakładce z narzędziami deweloperskimi.

Źródło: FirefoxOS.info
Ocena aktualności:
Ocen: 6
Zaloguj się, by móc oceniać
Niezmordowany (2012.11.17, 04:22)
Ocena: 44

0%
Każdemu systemowi, który nie ma w nazwie 'Windows' życzę powodzenia
XTC (2012.11.17, 10:07)
Ocena: 16

0%
Zaskakujące są te próby wejścia na rynek OS'ów.
Wystarczy wg mnie przypomnieć sobie co było siłą PC.
Otwarty sprzęt? Wg mnie niezupełnie.
Na etapie raczkowania PC przecież było mnóstwo różnych architektur i ich os'ów - dawały się rozwijać, były wydajne.
Wg mnie przeważył komfort użytkowania tych samych (nie takich samych) aplikacji przez wszystkich użytkowników PC.
Dlatego teraz tak trudno przebić się WinPhone - bo porównałbym go do takiego linuksa - tylko z gigantyczną reklamą.
Teraz Android to jak PC te 10 lat temu - pewien standard, inne rzeczy (lepsze czy gorsze) to wynalazki.
Sreponk (2012.11.17, 10:46)
Ocena: 12

0%
XTC @ 2012.11.17 10:07  Post: 616252
Zaskakujące są te próby wejścia na rynek OS'ów.
Wystarczy wg mnie przypomnieć sobie co było siłą PC.
Otwarty sprzęt? Wg mnie niezupełnie.
Na etapie raczkowania PC przecież było mnóstwo różnych architektur i ich os'ów - dawały się rozwijać, były wydajne.
Wg mnie przeważył komfort użytkowania tych samych (nie takich samych) aplikacji przez wszystkich użytkowników PC.
Dlatego teraz tak trudno przebić się WinPhone - bo porównałbym go do takiego linuksa - tylko z gigantyczną reklamą.
Teraz Android to jak PC te 10 lat temu - pewien standard, inne rzeczy (lepsze czy gorsze) to wynalazki.

Do tego zamyka się swego rodzaju koło: producenci nie portują aplikacji/gier na inne systemy niż Windows (PC) oraz Android (Mobile) bo jest za mało użytkowników, żeby się to opłacało. Z drugiej strony użytkownicy nie zakupią mało popularnego systemu z niewielką bazą software'u więc nie zwiększa się ich ilość i tak w kółko
Netruitus (2012.11.17, 12:11)
Ocena: 6

0%
Sreponk @ 2012.11.17 10:46  Post: 616255
XTC @ 2012.11.17 10:07  Post: 616252
Zaskakujące są te próby wejścia na rynek OS'ów.
Wystarczy wg mnie przypomnieć sobie co było siłą PC.
Otwarty sprzęt? Wg mnie niezupełnie.
Na etapie raczkowania PC przecież było mnóstwo różnych architektur i ich os'ów - dawały się rozwijać, były wydajne.
Wg mnie przeważył komfort użytkowania tych samych (nie takich samych) aplikacji przez wszystkich użytkowników PC.
Dlatego teraz tak trudno przebić się WinPhone - bo porównałbym go do takiego linuksa - tylko z gigantyczną reklamą.
Teraz Android to jak PC te 10 lat temu - pewien standard, inne rzeczy (lepsze czy gorsze) to wynalazki.

Do tego zamyka się swego rodzaju koło: producenci nie portują aplikacji/gier na inne systemy niż Windows (PC) oraz Android (Mobile) bo jest za mało użytkowników, żeby się to opłacało. Z drugiej strony użytkownicy nie zakupią mało popularnego systemu z niewielką bazą software'u więc nie zwiększa się ich ilość i tak w kółko


Mimo to pod tym względem mamy skok w świecie PC. Wielu developorów (zapewne dzięki W8) zaczęło powoli przeportowywać swoje programy na rodzinki linuxowe. Przykład? Valve przeportowało Steam i 4 gry na starcie. Mi to wygląda na skok ewolucyjny.
Sreponk (2012.11.17, 12:44)
Ocena: 4

0%
idesofmay @ 2012.11.17 12:14  Post: 616260
@Sreponk Biedny apple i ich pozbawiony aplikacji iOS...
Brzydki ten system i zupełnie nieoryginalny, mogliby zrobić cokolwiek nowatorskiego co przeciętny użytkownik by zauważył.

A powiedz mi, ile % udziału w rynku na świecie ma iOS? I jaka jest baza aplikacji na iOS oraz na Windowsa?
jagular (2012.11.17, 12:48)
Ocena: 7

0%
Znając jakość działania najnowszych odsłon Firefoxa, można być nieco zaniepokojonym tym, czym może być ten nowy OS.
Mam jednak nadzieję, że się mylę i będzie to super płynny, mało wymagający system, w którym nie czekamy 10s na otwarcie aplikacji budzika, czy kalendarza.
beowulf (2012.11.17, 13:33)
Ocena: 1

0%
Wygląda jak skrzyżowanie WebOS z Androidem, co nie jest wadą, ale tylko dlatego, że to nie ma być super-innowacyjny system.
Odpalim emulator, zobaczym z czym to się je.
nadro-linux (2012.11.17, 13:44)
Ocena: 6

0%
raximus @ 2012.11.17 12:39  Post: 616262
Netruitus @ 2012.11.17 12:11  Post: 616258
(...)


Mimo to pod tym względem mamy skok w świecie PC. Wielu developorów (zapewne dzięki W8) zaczęło powoli przeportowywać swoje programy na rodzinki linuxowe. Przykład? Valve przeportowało Steam i 4 gry na starcie. Mi to wygląda na skok ewolucyjny.

Sranie w banie panie fanie linuxa. Jestem developerem, znam osobiście jakąś setkę developerów, nie znam ani jednego który by nagle zaczął interesować się Linuxem, bo valve tak zarządziło. Valve może sobie zarządzać papierem toaletowym w sedesie.
Natomiast połowa z nich interesuje się win8, bo to przyszłość.

Valve zrobiło dla rynku gier więcej niż Ty i setka tych Twoich znajomych razem wzięci, więc daruj sobie tego typu komentarze. Jak to się mówi pożyjemy zobaczymy, póki co Steam to najpopularniejsza platforma dystrybucji cyfrowej w przypadku gier, więc ma bardzo duże szanse radykalnie poprawić sytuację Linuksa jeśli chodzi o udziały w rynku, tym bardziej, że Windows 8 to faktycznie niewypał (użytkuję go już od dłuższego czasu i z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że Modern UI do PC'tów się po prostu nie nadaje, a takich głosów jak mój można znaleźć w sieci bardzo dużo).
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Być może to oferta właśnie dla Ciebie?  129
Właściciele Radeonów gotowi na premierę nowej gry studia FromSoftware. 3
Tak wygląda następca Rifta. 4
Epic Games Store z kolejnymi dużymi grami na wyłączność. 33
Chińczycy przekonują do swoich produktów. 2
Czerwoni rozwijają swoje otwarte oprogramowanie. 3
Kolejny duży transfer niebieskich. 15
Kolejny Turing już się zbliża. 47
Facebook
Ostatnio komentowane