Jeśli ktoś sądził, że dziś w przypadku monitorów komputerowych kłócić się można tylko o dwa typy ich proporcji, to jest w błędzie. Wiemy że format 16:9 skutecznie zepchnął na margines 16:10, nad którym wzdycha spora część użytkownikó komputerów. Coraz łatwiej zapomina się o tym, że przed tą dwójką były inne. Przez długi czas najpopularniejszym formatem obrazu, w monitorach komputerowych był 4:3. Ten jednak z czasem zyskał niespodziewanego towarzysza - 5:4.
Okazuje się, że producenci monitorów komputerowych pamiętają o użytkownikach, którzy w ogóle nie potrzebują rzekomych zalet monitorów panoramicznych. Firma Eizo zapowiedziała wprowadzenie do sprzedaży monitora serii FlexScan, którego ekran ma proporcje 5:4, a więc dalekie od wartości odpowiadających wyświetlaczom, które określamy jako panoramiczne. Gdzie taki monitor mógłby najlepiej się sprawdzać? Oczywiście w zastosowaniach biurowych.
Nowy FlexScan, oznaczony symbolem S1703-T, to monitor wyposażony w ekran o przekątnej 17 cali i rozdzielczości natywnej 1280 x 1024 pikseli. Między innymi dzięki zastosowaniu diodowego podświetlenia, urządzenie to pobiera nie więcej niż 9 W. Można je zatem uznać za bardzo energooszczędne.
Deklarowane kąty widzenia to 170 stopni w poziomie oraz 160 stopni w pionie. Statyczny współczynnik kontrastu wynosi 1000:1, maksymalna jasność to 250 nitów, a czas reakcji matrycy wynosi 5 milisekund. Producent w nowym monitorze zastosował technikę Auto EcoView. Dzięki czujnikowi oświetlenia, monitor może automatycznie dostosowywać parametry działania tak, aby zapewnić jak największy komfort korzystania z niego i jednocześnie oszczędzać energię.
Warto zauważyć, że FlexScan S1703-T to jeden z naprawdę niewielu monitorów z ekranami 17-calowymi, które wyposażone są w wejścia DVI, zapewniające pełną zgodność ze standardem HDCP. W monitorze mamy też dwa 2-watowe głośniki, a także wyjście słuchawkowe, w postaci 3,5-milimetrowego gniazda mini jack.
Eizo FlexScan S1703-T ma wymiary 367 x 188 x 384 milimetry i waży 4,4 kilograma. Sprzedaż tego modelu ruszyć ma 22 listopada bieżącego roku, aczkolwiek ceny producent jeszcze nie ujawnił.



Ludzie nie potrafią pracować z jedną stroną, są kompletnie niezdolni do racjonalnej pracy stąd pieprzenie o wygodzie na szerokim monitorze. Tylko potem przez takich pajaców ta garstka normalnych musi się męczyć w poszukiwaniu przyzwoitego monitora, a jak już go znajdzie to musi zapłacić jak za zboże bo stado idiotów z bananem na ryju przyjęło 16:9 jako standard... jako standard debilizmu chyba.
Tak żeby swoje bezużyteczne zajęcie na komputerze zrobić podwójnie bezużytecznym?
Nie rozumiem po co głupawa złośliwość?! Jeżeli masz panoramę 16:10 to spokojnie masz dwie strony edytora tekstu obok siebie. Jeżeli w ogóle widziałeś na żywo monitor 16:10 to wiesz jakie to wygodne jeżeli edycja nie polega jedynie na klepaniu tekstu ale też nadaniu mu przyzwoitej formy layout. Jeżeli masz 16:10 z dwoma wejściami obrazu i funkcją jednoczesnego wyświetlania to absolutna rewelacja do np używania dwóch kompów jednocześnie. Ostatnio 2 tyg spędziłem tak naprawiając i konfigurując oprogramowanie na jednym komputerze i pracując na drugim standardowo (poczta edycja itd). A zdarzyło Ci się oprócz grania w gry edytować i zgrywać wideo?! Wiesz ,że są monitory panoramiczne z możliwością podłączenia kabla komponent?! Wrzucasz na ekran podgląd obrazu z magnetowidu/dvd i jednocześnie widzisz pulpit komputera na którym zgrywasz i edytujesz wideo! To jest to - panorama z możliwością dwóch 4:3 się sprawdza!
Zgadzam sie z toba, do niedawna mialem niemal dokladnie tak samo (w domu 19' 4:3), Teraz do domu tez kupilem sobie FHD, bo jednak LCD zajmuje mniej miejsca i ten FHD z pracy przekonal mnie do takiej rozdzielczosci.
No i ten komunikat:
''No source signal on monitor''
Tak żeby swoje bezużyteczne zajęcie na komputerze zrobić podwójnie bezużytecznym?