aktualności

Sąd w sprawie twórcy MegaUpload: najpierw pokażcie dowody na piractwo

16 sierpnia 2012, 17:39 Piotr Gontarczyk

Kolejna porażka oskarżycieli. Zamknięcie serwisu MegaUpload odbiło się echem w całym internecie. To było mocne uderzenie służb, takich jak np. amerykańskie FBI, w kwestię szeroko pojętego piractwa. Twórca serwisu, Kim Dotcom, został aresztowany i oskarżony o całe mnóstwo przestępstw. Dotcom wciąż pozostaje w Nowej Zelandii, ale amerykański wymiar sprawiedliwości cały czas walczy o jego ekstradycję do Stanów Zjednoczonych Ameryki.

FBI do tej pory nie zdołało "przejąć" twórcy MegaUpload i wygląda na to, że sprawa dla amerykańskiej służby oraz wymiaru sprawiedliwości właśnie trochę się zagmatwała. Sąd Nowej Zelandii podjął bowiem decyzję o tym, że nie uruchomi procesu ekstradycji Dotcoma do USA. Nowozelandzki sąd stwierdził, że najpierw władze Stanów Zjednoczonych Ameryki muszą przedstawić dowody piractwa, którego miał dopuścić się oskarżony.

Sędzia Helen Winklemann stwierdziła, że bez przedstawienia pełnego materiału dowodowego, obrońcy Dotcoma nie mają możliwości przygotowania stosownej linii obrony. Gdyby w obecnym stanie rzeczy sąd rozpoczął procedurę esktradycyjną, to naruszyłby prawa oskarżonego do odpierania zarzutów.

Ostatecznie sąd zdecydował o odłożeniu kolejnego wysłuchania w sprawie ekstradycji Kima Dotcoma do USA - aż do marca przyszłego roku. Dotcom wciąż zaprzecza oskarżeniom o to, że dystrybuował nielegalne kopie filmów, muzyki oraz innych treści, które objęte są prawami autorskimi.

Amerykański wymiar sprawiedliwości chce skazać Dotcoma na karę do 20 lat pozbawienia wolności, między innymi za domniemane piractwo czy pranie brudnych pieniędzy. Amerykańscy oskarżyciele twierdzą, że poprzez MegaUpload, Kim Dotcom doprowadził do strat na poziomie pół miliarda dolarów. Straty poniosły rzekomo koncerny z branży muzycznej oraz filmowej.

Wspomniana już sędzia Helen Winkelmann parę miesięcy temu stwierdziła, że nakaz przeszukania posiadłości oskarżonego był wydany nielegalnie. Za nielegalne uznała też metody pozyskiwania dowodów przez oskarżycieli. Sprawa Dotcoma to poważne wyzwanie dla wielkich koncernów filmowych, muzycznych oraz organizacji twierdzących, że walczą z piractwem. Jeżeli twórca MegaUpload wygra z nimi w sądzie, to zanotują oni potężną porażkę - przede wszystkim wizerunkową.

Kim Dotcom planuje zresztą kolejne uderzenie w wielki biznes rozrywkowy. Zapowiedział, że jeszcze w tym roku ruszy nowy serwis, MegaBox, który ma być odpowiedzią na dotychczasowy system dystrybucji muzyki. Serwis poprzez który twórcy będą mogli sprzedawać swoje dzieła, otrzymując aż 90% zysków. Będą mogli zarabiać nawet gdy swoje utwory udostępnią za darmo.

Źródło: Reuters, BBC
CzechoslawZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Czechoslaw2012.08.16, 17:47
52#1
20 lat więzienia za to, że komuś z kasą nie podobał się Megabox...
losdamianosZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
losdamianos2012.08.16, 17:47
13#2
Jest Kim dotcom jest okejka
johny_94Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
johny_942012.08.16, 18:03
32#3
No cóż pieniądze tutaj grają pierwsze skrzypce...
Sony VaioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Sony Vaio2012.08.16, 18:04
-53#4
Chlop ma teraz stresa, bo udostepnial pliki na kompie z amd.
HashiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hashi2012.08.16, 18:21
-33#5
Udawanie ze serwis ten nie służył do udostępniania nielegalnych treści jest śmieszne.
Niech ktoś mi tu napisze ze nigdy nie widział nielegalnych plików na tym serwisie.
DominiqueLVZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
DominiqueLV2012.08.16, 18:28
18#6
Hashi @ 2012.08.16 18:21  Post: 592398
Udawanie ze serwis ten nie służył do udostępniania nielegalnych treści jest śmieszne.
Niech ktoś mi tu napisze ze nigdy nie widział nielegalnych plików na tym serwisie.

co innego zawartość serwera, a co innego jego właściciel. Megaupload udostępniał powierzchnie i chyba nie mogą go ciągać za użytkowników którzy korzystali z serwisu niezgodnie z jego przeznaczeniem.
kumodoushinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kumodoushin2012.08.16, 18:29
21#7
Hashi @ 2012.08.16 18:21  Post: 592398
Udawanie ze serwis ten nie służył do udostępniania nielegalnych treści jest śmieszne.
Niech ktoś mi tu napisze ze nigdy nie widział nielegalnych plików na tym serwisie.

Nikt nie twierdzi, że tych treści nie było. Jednak serwis starał się zadbać o to, aby było ich jak najmniej.
Sprawa najprawdopodobniej nie dotyczyła tego, że tracili pieniądze na materiałach znajdujących się na serwerach, a tego, że Dotcom wymyślił jak RIAA odciąć od koryta, przy którym ta organizacja tkwi od kilkudziesięciu lat. Dotcom ogłosił, że powstanie MegaBox i nagle trzeba było go aresztować, zamknąć MU i najlepiej go stracić.
Cała sprawa jest szyta grubymi nićmi - a szyją RIAA, MPAA za pomocą swoich sługusów w FBI i kongresie US of A.
HashiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hashi2012.08.16, 18:36
-16#8
DominiqueLV @ 2012.08.16 18:28  Post: 592400
Hashi @ 2012.08.16 18:21  Post: 592398
Udawanie ze serwis ten nie służył do udostępniania nielegalnych treści jest śmieszne.
Niech ktoś mi tu napisze ze nigdy nie widział nielegalnych plików na tym serwisie.

co innego zawartość serwera, a co innego jego właściciel. Megaupload udostępniał powierzchnie i chyba nie mogą go ciągać za użytkowników którzy korzystali z serwisu niezgodnie z jego przeznaczeniem.

Masz magazyn który wynajmujesz komuś. Goście rozkręcają tam kradzione auta albo produkują amfetaminę, wpada policja, nikogo nie ma. Kto ma odpowiadać? Jeśli nie właściciel magazynu to użytkownicy. Udostępnianie magazynu jeśli byś wiedział ze są tam prowadzone czynności niezgodne z prawem jest karane.
W którym miejscu się myle?
Cyfrowa dystrybucja jest OK ale niezapominajce jak to się odbija takze na rynku pracy.
HashiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hashi2012.08.16, 18:47
-30#9
Pomijam fakt ze Megaupload mógł służyć także pedofilom do rozprowadzania pornografii na szeroką skalę.
SzczotaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Szczota2012.08.16, 18:49
14#10
Hashi @ 2012.08.16 18:36  Post: 592405
DominiqueLV @ 2012.08.16 18:28  Post: 592400
(...)

co innego zawartość serwera, a co innego jego właściciel. Megaupload udostępniał powierzchnie i chyba nie mogą go ciągać za użytkowników którzy korzystali z serwisu niezgodnie z jego przeznaczeniem.

Masz magazyn który wynajmujesz komuś. Goście rozkręcają tam kradzione auta albo produkują amfetaminę, wpada policja, nikogo nie ma. Kto ma odpowiadać? Jeśli nie właściciel magazynu to użytkownicy. Udostępnianie magazynu jeśli byś wiedział ze są tam prowadzone czynności niezgodne z prawem jest karane.
W którym miejscu się myle?
Cyfrowa dystrybucja jest OK ale niezapominajce jak to się odbija takze na rynku pracy.

Co na to ochrona danych?
Duzo plikow 'dziwnych' ze tak to nazwe bylo haslowane, inna sprawa ze po wykryciu nielegalnych danych zostawaly one usuwane.

To tak jak z internetem rownie dobrze mozna pozwac do sadu operatora za to ze nie zablokowal pobierania plikow torrent. Jako operator mam inflirtowac wszystkie dane i wiadomosci klientow?
Zaloguj się, by móc komentować
1