Pomysłów na sterowanie urządzeniami za pomocą wzroku było już mnóstwo - wystarczy przypomnieć choćby Google Glasses. Jak się okazuje można sterować smartfonem czy tabletem używając do tego wyłącznie wzroku i żadne okulary do tego nie są potrzebne.
Niewielka, założona przez czterech duńskich studentów firma The Eye Tribe (wcześniej nosiła nazwę Senseye) od dłuższego czasu pracuje nad interesującym rozwiązaniem, które umożliwi każdemu zainteresowanemu kontrolowanie smartfonu czy tabletu wyłącznie za pomocą wzroku. Biorąc pod uwagę to, w jaki sposób idea ta została zrealizowana można dojść do wniosku, że teoretycznie można kontrolować wszystko, co tylko jest wyposażone w kamerę zdolną do rejestracji oczu użytkownika.
Na czym opiera się zatem pomysł duńczyków? Opracowali oni - i stale rozwijają - oprogramowanie zdolne do zaawansowanej analizy i śledzenia ruchu gałek ocznych użytkownika. Idea jest dość prosta - smartfon lub tablet (bądź inne urządzenie wyposażone w kamerę) przechwytuje obraz twarzy użytkownika korzystającego z danego sprzętu. Na zarejestrowanym obrazie specjalny program określa lokalizację oczu użytkownika i na podstawie ich położenia ustala punkt na który aktualnie patrzymy. Precyzja rozwiązania jest na tyle duża, że zgodnie z tym co twierdzą twórcy projektu, nie ma żadnego problemu w tym, by algorytm obliczył na którą dokładnie ikonkę patrzy użytkownik.
The Eye Tribe zamieściło krótki film prezentujący możliwości opracowanego rozwiązania.
Sceptyków film może nie przekonać, ale duńscy programiści okazali się dostatecznie przekonujący dla grupy europejskich inwestorów, którzy zdecydowali się wesprzeć duński startup niebagatelną kwotą 800 tysięcy dolarów. Pierwszych urządzeń wyposażonych w oprogramowanie The Eye Tribe możemy się spodziewać w przyszłym roku.

pisze, bo niestety sam mam wade wzroku.
Wystarczy kalibracja i śledzenie obu gałek. Chyba że potrafisz analizować kątem oka
Niedługo dojdzie do tego, że będziemy żyć jak ci ludzie na statku kosmicznym w Wall-E, nawet tyłka samemu podcierać nie będziemy musieli.
pisze, bo niestety sam mam wade wzroku.
A co z osobami, które straciły głowę w wypadku? Dyskryminacja