aktualności

Steam na Linuksa oficjalnie zapowiedziany. Za to wieść gminna niesie, że Valve zabierze się za sprzedawanie aplikacji

18 lipca 2012, 02:39 Eryk Napierała

Nieoficjalne doniesienia o przygotowywaniu przez Valve wersji platformy Steam dla systemów Linux wreszcie znalazły potwierdzenie. Na nowym blogu przedstawiciele firmy zapowiedzieli, że największy sklep z grami oraz część dostępnych w nim tytułów (głównie opartych na nowych wersjach silnika Source) będzie można obsługiwać także z poziomu "pingwinka". Na początek tylko jednej dystrybucji – Ubuntu – ale kwestią czasu jest przystosowanie programu do innych popularnych odmian Linuksa.

Plan Valve zakłada stworzenie klienta Steam dla Linuksa, który zapewni użytkownikom wszystkie funkcje wersji przeznaczonej dla systemów Windows. Pierwszą grą dostępną dla osób korzystających z Ubuntu będzie Left 4 Dead 2 -- tytuł może nie najnowszy, ale cały czas grywalny.

Prace nad przystosowaniem silnika gry oraz programu Steam do działania na Linuksie rozpoczęły się w 2011 roku, a obecnie zespół zajmujący się tym systemem liczy 11 osób. Warto pamiętać, że część pracy związana z portowaniem silnika Source została już wykonana przy okazji dostosowywania go do działania w systemie Mac OS X i na PlayStation 3 -- na tych platformach korzysta on nie z bibliotek DirectX, a OpenGL, tych samych co wersja dla Linuksa.

Plany Valve dotyczące następnych gier pozostają nieznane, tak samo jak te związane ze sprzedawaniem programów innych niż gry. Firma nie zapowiedziała oficjalnie rozszerzenia swojej oferty o aplikacje użytkowe, a mimo to dodała w wersji Steam na Androida nowe kategorie: "Animacja i modelowanie", "Tworzenie dźwięku", "Projektowanie i obrazowanie", "Edycja zdjęć" czy "Edukacja". Trudno określić, na jakie platformy Valve miałoby sprzedawać oprogramowanie przez Steam -- tylko na urządzenia mobilne, czy również na komputery? Obecnie żadna z nowych kategorii nie zawiera żadnych pozycji, ale samo ich pojawienie się to jednoznaczny sygnał, że szykuje się coś dużego.

Wydaje się, że w dobie ogromnej popularyzacji modelu dystrybucji cyfrowej i tworzenia sklepów z oprogramowaniem przez twórców danych platform (Google Play dla Androida, AppStore dla iOS i OS X, Windows Store dla Windows Phone i Windows), rozszerzenie oferty o różnego rodzaju programy jest czymś naturalnym. Steam ma tak dużą popularność, że wiele osób może chcieć korzystać bardziej z niego niż ze sklepu specyficznego dla danej platformy. W przypadku Windowsa Valve ma szansę udostępniać dla wszystkich aplikacji i gier takie funkcje, jakie Microsoft rezerwuje dla programów Metro (synchronizacja danych i ustawień programów między różnymi komputerami, ich automatyczna instalacja), czym zdobyłoby sobie niemałe uznanie PC-towców.

Źródła: Valve, The Verge

GregarioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Gregario2012.07.18, 04:13
21#1
może inni wielcy wydawcy oraz producenci gier też pójdą w tę stronę i zacznie coraz więcej gier pojawiać się na linuxach. takie działania na pewno przełożą się też na większą popularność linuxów. trzeba liczyć na to że Valve z potęgą Steama uda się przełamać błędne koło jeśli chodzi o gry na linuxach (wydawcy nie wydają gier na linuxy tłumacząc to popularnością tego systemu a ludzie widząc że większość gier wydawana jest na windowsa nie wybierają linuxów) i przełamie to dominację windowów.
GutkoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Gutko2012.07.18, 06:11
Gregario @ 2012.07.18 04:13  Post: 584979
może inni wielcy wydawcy oraz producenci gier też pójdą w tę stronę i zacznie coraz więcej gier pojawiać się na linuxach. takie działania na pewno przełożą się też na większą popularność linuxów. trzeba liczyć na to że Valve z potęgą Steama uda się przełamać błędne koło jeśli chodzi o gry na linuxach (wydawcy nie wydają gier na linuxy tłumacząc to popularnością tego systemu a ludzie widząc że większość gier wydawana jest na windowsa nie wybierają linuxów) i przełamie to dominację windowów.


heh no oby...AMD bedzie musialo w koncu naprawic swoj binarny sterownik do grafik :F
ttommyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ttommy2012.07.18, 07:03
-6#3
Jestem ZA a nawet PRZECIW.
Moje obawy tego działania na rzecz popularyzacji linuxa są związane z tym, iż swoją uwagę na linuxie skupią twórcy złośliwego oprogramowania. Za chwilę pojawi się mnóstwo antywirusów i antymalware'ów zaśmiecających system.
Mnie bardzo odpowiada ten 1% udziału linuxa w rynku PC, mam dzięki temu system który działa jak szwajcarski zegarek, który przeinstalowaniu podlega tylko gdy konieczna jest aktualizacja wersji systemu.
Z drugiej strony, przyda się wejście na rynek gier by pokazać jak łatwo się ten system instaluje, oprogramowuje, aktualizuje.
kwahooZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kwahoo2012.07.18, 07:43
Gregario @ 2012.07.18 04:13  Post: 584979
może inni wielcy wydawcy oraz producenci gier też pójdą w tę stronę i zacznie coraz więcej gier pojawiać się na linuxach.


Jabolowi Steam i Source wiele nie pomógł, ale:
-Source był wydany pospiesznie, a sam OS X nie był na to gotowy (wydajność natywnej wersji OpenGL nie była lepsza niż D3D po Linuksem/Wine, serio!)
- dopiero teraz (sic!) piszą o optymalizacji L4D2 pod OGL,
- zatrudnili twórcę libSDL (jakoś na dniach wydany będzie SDL 2.0) i pewnie będą zachęcać do przejścia z DirectX na SDL, który dostępny jest na niemal na każdej platformie
- kampania kierowana jest do kogoś innego, przedtem od razu pojawiły się reklamy dla użytkowników końcowych (Alyx rzucająca łomem w Breena:-), teraz brakowało oficjalnego potwierdzenia, ale za to Newell powiedział wcześniej, że prezentuje Linuksa partnerom Valve. Czyli nacisk położony jest na twórców nie na graczy.

Być może sam klient na Linuksa to wierzchołek góry lodowej (Steambox?, zunifikowane SDK na wszystkie platformy a'la Unity?).
revcoreyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
revcorey2012.07.18, 07:49
'Mac OS X i na PlayStation 3 -- na tych platformach korzysta on nie z bibliotek DirectX, a OpenGL, tych samych co wersja dla Linuksa.'
Hola. Playstation używa dziwnego wynalazku pod tytułem opengl es 1.1 z którego prawie nikt nie korzysta.
rcichoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
rcicho2012.07.18, 07:59
Chwała im za to że chcą linuksiarzom dać trochę rozrywki ale mam spore wątpliwości czy osiągną sukces. Tu nie chodzi tylko o fakt, że systemy oparte o Linuksa stanowią jakies 1-2% rynku ale raczej o to że siedzą na nim ludzie, którzy wykorzystują komputer głównie do pracy a nie zabawy. Nie każdy ma czas na gry.
RadziolZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Radziol2012.07.18, 08:13
-5#7
Windows 8 się zbliża...
genziutekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
genziutek2012.07.18, 08:25
Popularyzacja smartfon'ów i tabletów oraz ich szybka ewolucja tylko przybliży nam rychły spadek popularności DirectX'a. Jak grzyby po deszczu pojawiają się coraz to lepsze i lepiej wyglądające gry w Play Market'cie czy App Store, więc przeportowanie Source było tylko kwestią czasu. Już Unreal Engine 3 od sporego czasu jest dostępny dla iOS, MacOS, Android i konsol.
ext73Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ext732012.07.18, 08:51
Gutko @ 2012.07.18 06:11  Post: 584983
..
heh no oby...AMD bedzie musialo w koncu naprawic swoj binarny sterownik do grafik :F


ale co mieli by poprawiać ? ;P może małe błędy się zdążają - np. konieczność zmodyfikowania źródeł, aby budował moduły sterownika dla kerneli 3.4 i 3.5, albo ostatnia wpadka ze znakiem wodnym (12.6), ale obecne Catalysty są naprawdę oki ... Ja udostępnię tak zmodyfikowane (poprawione) wersje 12.4 i 12.6 wraz z udostępnieniem moich nowych kerneli z serii v20.x.
kwahooZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kwahoo2012.07.18, 08:58
rcicho @ 2012.07.18 07:59  Post: 584992
Chwała im za to że chcą linuksiarzom dać trochę rozrywki ale mam spore wątpliwości czy osiągną sukces. Tu nie chodzi tylko o fakt, że systemy oparte o Linuksa stanowią jakies 1-2% rynku ale raczej o to że siedzą na nim ludzie, którzy wykorzystują komputer głównie do pracy a nie zabawy. Nie każdy ma czas na gry.


Nie masz pojęcia ilu użytkowników Linuksa gra. Ja też nie mam pojęcia. Za to Valve ma, bo Steam zbiera statystyki i z powodzeniem wykrywa gdy jest uruchomiony pod WINE.

Frictional kiedyś podało udziały sprzedaży Amnesii w swoim sklepie:
Windows: 70%
Linux: 15%
Mac: 15%
http://frictionalgames.blogspot.com/2011/0...year-later.html
Oczywiście to nieco zafałszowany obraz sytuacji, bo nie uwzględnia pudełek i Steama, ale pokazuje też, że ktoś tam pod tym Linuksem gra.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1