aktualności

MintBox, czyli mały komputer z miętowym Linuksem

18 12 czerwca 2012, 23:27 Eryk Napierała

Linux Mint jest obecnie dystrybucją bardzo zyskującą na popularności. Pod względem liczby użytkowników temu systemowi daleko co prawda do króla świata Linuksów na PC-tach – Ubuntu – ale coraz częściej trafia on do dużych zestawień i jest polecany dla początkujących użytkowników jako intuicyjny i prosty w obsłudze. Twórcy dystrybucji postanowili spróbować swoich sił na rynku sprzętu i wraz z firmą CompuLab stworzyli Mintbox – nettop sygnowany logo Minta.

Mintbox to nic innego jak model CompuLab Intense, który w miejscu emblematu marki ma świecące na zielono charakterystyczne "M". Rozmiarami i wyglądem komputer przypomina router Wi-Fi, ale ma wszystko co potrzebne by... przeglądać internet, pracować z dokumentami, słuchać muzyki albo oglądać filmy. Do bardziej wymagających zadań nie starczy mu niestety mocy obliczeniowej, bo obecny w nim procesor to model APU firmy AMD przeznaczony do zastosowań wbudowanych z dwoma rdzeniami Bobcat i wbudowanym GPU z serii HD 6200. W podstawowej wersji komputera jest to odpowiednik procesora C-60, który ma zegar 1 GHz i TDP 9 W, a w wariancie Pro – odpowiednik E-450, z zegarem 1,65 GHz i TDP 18 W.

Komputerki zostały wyposażone w odpowiednio 4 i 8 GB pamięci RAM. W każdym z modeli znajduje się 2,5-calowy dysk twardy o pojemności 250 GB, 8 portów USB (w tym 2 w standardzie 3.0), dwa porty eSATA, jedno gniazdo RJ-45 (Gigabit Ethernet), dwa wyjścia obrazu – HDMI i DisplayPort, cyfrowe wyjście dźwięku 7.1 i analogowe 2.0, a także port szeregowy RS232. Nie zabrakło także wbudowanych modułów łączności bezprzewodowej – Wi-Fi i Bluetooth.

Chociaż obudowy obu modeli są wykonane z metalu, tylko wariant Pro ma na zewnątrz żeberka. Ma to szczególne znaczenie dlatego, że komputerki są chłodzone w zupełności pasywnie. Jednocześnie pobierają bardzo mało prądu – od 8 do 17 W w przypadku podstawowego modelu i od 9 do 24 W w przypadku wersji Pro.

Zainstalowanym firmowo systemem operacyjnym jest rzecz jasna Linux Mint, a konkretniej jego najnowsza, 13 wersja ze środowiskiem graficznym Cinnamon. Mimo zastosowania darmowego oprogramowania nettopy nie są niestety tanie. Cena podstawowego modelu razem z przesyłką do Polski i wszystkimi opłatami wynosi... 1900 złotych. Mocniejszy wariant kosztuje około 2150 złotych. To mimo wszystko trochę dużo jak za sprzęt oparty na tak (względnie) słabych podzespołach.

AnwenZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Anwen2012.06.12, 23:35
Ah, wszystko pięknie tylko ta cena...
GalvatronZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Galvatron2012.06.12, 23:42
Nie 'Cinnamon' tylko 'Maya'. Cinnamon to środowisko graficzne, będące nakładką na GNOME 3.

Po drugie, za kolejne 500 zł mamy Mac'a Mini z 2-rdzeniowym, mobilnym Core i5, który nawet mocniejszą wersję rozniesie w pył. Sam OSX zapewni porównywalną wygodę i zdecydowanie większe możliwości od Ubuntu/Minta (baza oprogramowania).
strykulZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
strykul2012.06.13, 00:09
Ale ten nettop pojawił się już gdzieś...
szmonZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
szmon2012.06.13, 00:35
Mint :E Do tego ta cena :E

strykul @ 2012.06.13 00:09  Post: 577755
Ale ten nettop pojawił się już gdzieś...


Też mam takie wrażenie.
Eryk PiastZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiEryk Piast2012.06.13, 00:39
Tak jak mówicie.


Mintbox to nic innego jak model CompuLab Intense (...)


Ale na Labie o nim nie pisaliśmy, to raz, a dwa, że spodobał mi się ze względu na Minta - rzadko się zdarza, że powstaje komputer sygnowany logo jakiejś dystrybucji.
szefonsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
szefons2012.06.13, 00:43
Cena to chyba jakaś kpina.
7thTzarZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
7thTzar2012.06.13, 01:00
-1#7
Cena odzwierciedla ilość wyprodukowanych sztuk. Ludzie, to nie masówka. Jak sprzedają kilka tys. egzemplarzy to będzie wielki sukces (o ile w ogóle tyle wyprodukowali/zamówili). Pewnie badają rynek, czy i jak duże jest zapotrzebowanie na tego typu produkty (i nie mam tu na myśli CompuLab Intense tylko ogólnie sprzęt desygnowany logiem dystrybucji linuksowej).
ZIB2000Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ZIB20002012.06.13, 01:39
-2#8
praca biurowa?chyba wysyłanie maili bo odpalenie na tym i tak tragicznie zamulonego open office to szczyt głupoty....
filmy?brak (kompletny) obsługi hd audio - niby szczegół ale jak ktos ma taki film...

za taka kasę kupię asrocka z windowsem i pilotem....

prezencja duzo lepsza podobnie jak wydajność...mam tez do wyboru kostke zotaca - też z pilotem

z czym do ludzi?
McMenelZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
McMenel2012.06.13, 06:50
ZIB2000 @ 2012.06.13 01:39  Post: 577777
praca biurowa?chyba wysyłanie maili bo odpalenie na tym i tak tragicznie zamulonego open office to szczyt głupoty....
filmy?brak (kompletny) obsługi hd audio - niby szczegół ale jak ktos ma taki film...

za taka kasę kupię asrocka z windowsem i pilotem....

prezencja duzo lepsza podobnie jak wydajność...mam tez do wyboru kostke zotaca - też z pilotem

z czym do ludzi?

Ty myślisz że OO to jedyny darmowy pakiet biurowy ??
Michał OlberZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Michał Olber2012.06.13, 07:22
-1#10
ZIB2000 @ 2012.06.13 01:39  Post: 577777
praca biurowa?chyba wysyłanie maili bo odpalenie na tym i tak tragicznie zamulonego open office to szczyt głupoty....
filmy?brak (kompletny) obsługi hd audio - niby szczegół ale jak ktos ma taki film...

za taka kasę kupię asrocka z windowsem i pilotem....

prezencja duzo lepsza podobnie jak wydajność...mam tez do wyboru kostke zotaca - też z pilotem

z czym do ludzi?

A o XBMC to kolega chyba nigdy nie słyszał :P Poza tym miałem oba procesory w testach i da się na nich oglądać bez problemu w jakości 720p i 1080p po doinstalowaniu odpowiednik kodeków i bibliotek oraz VLC :)
Zaloguj się, by móc komentować
1