aktualności

Facebook pracuje nad wyszukiwarką opartą na sieci społecznościowej?

31 marca 2012, 14:07 Eryk Napierała

Zamiast robotów indeksujących – użytkownicy klikający "Lubię to!". Wraz z otwarciem portalu społecznościowego Google+, wyszukiwarkowy gigant z Mountain View stał się bezpośrednim konkurentem Facebooka. Za jakiś czas walka obu firm może jeszcze bardziej się zaostrzyć, bo podobno część ludzi pracujących dla Marka Zuckerberga tworzy algorytm przeszukiwania zasobów internetu korzystający z danych zebranych dzięki aktywności użytkowników Facebooka.

Obecnie w globalnej sieci jest naprawdę mało miejsc, w których brak charakterystycznej ikony dłoni z wyciągniętym w górę kciukiem i napisem "Lubię to" w niemal wszystkich językach świata. Dla serwisów internetowych różne portale społecznościowe stanowią darmową reklamę, przy czym nie oznacza to, że właściciele tych usług nic nie zyskują. Każdy portal społecznościowy – czy to Facebook, Google+ czy Twitter – ma dzięki temu do dyspozycji olbrzymią bazę danych o preferencjach swoich użytkowników. Najczęściej jest ona wykorzystywana do lepszego dopasowywania treści reklam do konkretnych osób, ale Facebook widzi jeszcze jeden sposób użycia tych danych. Na ich podstawie chce stworzyć wyszukiwarkę internetową, która będzie mogła konkurować z główną usługą Google.

Agencja Bloomberg donosi, że według jej informacji od jakiegoś czasu w firmie Zuckerberga 24-osobowy zespół pracuje nad silnikiem wyszukiwania opierającym się na danych udostępnionych przez użytkowników Facebooka i kliknięciach "Lubię to" w zewnętrznych witrynach internetowych. Projektem kieruje podobno Lars Rasmussen, były pracownik Google, który przed 2010 rokiem zajmował się Mapami oraz Google Wave.

Bloomberg zwraca uwagę, że na zdjęciu udostępnionym przez Zuckerberga po opublikowaniu informacji o planach wprowadzenia jego firmy na giełdę, widać zmieniony wygląd portalu z wydłużonym paskiem wyszukiwania. Może miała to być drobna podpowiedź, nad czym firma pracuje? Jak na razie brak jakiejkolwiek informacji, kiedy wyszukiwarka Facebooka miałaby zostać udostępniona wszystkim użytkownikom portalu.

Silna konkurencja na rynku wyszukiwarek zdecydowanie się przyda, bo obecnie Google jest niemal monopolistą, a przynajmniej ma większą część tego rynku we wszystkich państwach zachodnich. Trudno się temu dziwić, skoro najwięksi konkurenci giganta próbują go naśladować, ale nie umieją zrobić tego dobrze. Tak jak Google używają skomplikowanych algorytmów, które przetwarzają dane zebrane przez roboty monitorujące treści pojawiające się w internecie, badają trafność dopasowania fraz do zawartości stron oraz znaczenie witryn na podstawie ich popularność w sieci. Nawet różne mechanizmy "wyszukiwania społecznościowego" opierają się na tej samej idei, biorą po prostu pod uwagę dane udostępnione w różnych serwisach społecznościowych.

Facebook podchodzi do problemu zupełnie z innej strony, bo zamiast inwestować w tworzenie sztucznej inteligencji, która będzie wyszukiwać strony najbardziej pasujące do zapytań, chce wykorzystać swoich użytkowników. To oni przeglądając internet oznaczą najbardziej wartościowe treści za pomocą przycisku "Lubię to", a więc znacznie zawężą bazę stron, które trzeba będzie szybko przeszukać i skatalogować.

Taki projekt wydaje się mieć całkiem duże szanse na powodzenie. O ile oczywiście rzeczywiście jest realizowany, bo nie można zapominać, że obecnie nie ma żadnego oficjalnego potwierdzenia infromacji ujawnionej przez źródła Bloomberga.

Źródło: Bussinesweek
NebelZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Nebel2012.03.31, 14:20
47#1
Niedługo buty i chleb marki Facebook
marcushpZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
marcushp2012.03.31, 15:08
15#2
A później będzie płacz, że jest pełno zainfekowanych stron fake`ów 'polubianych' przez podstawione konta. Rzesza cybern-złodzieji już zaciera ręce.
x123xZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
x123x2012.03.31, 15:14
-11#3
kiedyś czytałem w nocy forum pclab, bez pisania bo mam bana za brak chwalenia AMD, razem z botem google
blondasekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
blondasek2012.03.31, 16:24
10#4
Hah i powoli Facebook będzie miał dane każdej osoby. Wszystkie rozmowy, wiadomości, zdjęcia. A spróbuj potem coś ukryć.. niedoczekanie.
GarwarZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Garwar2012.03.31, 16:48
Hmm no dla masówki może i tak. Ale jakaś wiedza specjalistyczna na stronach instytutów i katedr i lubię to ??? Albo inaczej: zasilacze komputerowe lubię to? tanie czytniki kart lubię to ? Chcą chyba sztucznie wytworzyć jeszce większą gałąź marketingu FejSBukowego.
Eryk PiastZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiEryk Piast2012.03.31, 16:55
@up, teraz pomyśl, jaki procent użytkowników Facebooka szuka w Google zasilaczy albo czytników kart... Będą ignorować tych, co potrzebują 'specjalistycznej wiedzy', bo im się nie opłaci inwestować w dostarczanie takim osobom wyników. Ogromny interes zrobią na tej właśnie 'masówce'.
FiliosZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Filios2012.03.31, 17:04
17#7
Tak jak Google+ nie wygra z Facebookiem, tak wyszukiwarka Facebooka nie wygra z Google.
konkuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
konku2012.03.31, 17:21
16#8
Coś w rodzaju 'jedzcie gó..no miliony much nie mogą się mylić'?
crysis993Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
crysis9932012.03.31, 17:58
.::SYLAR::. @ 2012.03.31 14:20  Post: 559485
Niedługo buty i chleb marki Facebook

Do tego nakładki wibracyjne facebook i będą wiedzieć kiedy powiększamy populacje naszego kraju :E
kbm87Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kbm872012.03.31, 18:16
-2#10
jeżeli chodzi o wyszukiwanie to ten pomysł może się sprawdzić
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1