Dla fanów Androida i/lub przeciwników Apple ważne jest teraz tylko jeden smartfon – Samsung Galaxy S III., czyli kolejny flagowy przedstawiciel najmocniejszej serii koreańskich telefonów z system Google. Od długiego czasu w sieci pojawiają się plotki na jego temat i mniej lub bardziej udane podróbki materiałów reklamowych. Teraz jednak na wierzch wypłynęły całkiem autentycznie wyglądające zdjęcia urządzenia, które może, ale wcale nie musi być SGS-em III. I chyba lepiej, żeby rzeczywiście nim nie było.
Smartfon przedstawiony na ostatnich fotografiach ma oznaczenie GT-i9300, a to wskazuje na jego bliskie, być może zbyt bliskie pokrewieństwo z Galaxy S II (GT-i9100) i Galaxy Nexus (GT-i9250). Już dużo wcześniej na stronach Samsunga pojawiły się wpisy dotyczące modeli GT-i9500 i GT-i9800, a takie oznaczenia bardziej pasowałyby dla całkiem nowej konstrukcji.

Kolejną rzeczą, która sugeruje, że zdjęcia nie przedstawiają przyszłego topowego urządzenia Samsunga, jest informacja znajdująca się na serwerach firmy, że tak oznaczony model będzie mieć wyświetlacz o rozdzielczości 1024x600 pikseli. Chociaż to więcej niż w SGS-ie 2, to raczej zbyt mało na najlepszy model smartfona, szczególnie przy rozmiarze 4,6-4,7 cala, na jakie wygląda ekran urządzenia przedstawionego na zdjęciu. Zresztą, Galaxy S II HD i Galaxy Nexus mają już wyświetlacze 1280 x 720 pikseli.

Jednak najmocniejszym argumentem jest chyba to, że sfotografowany telefon wygląda po prostu mało ciekawie. Łaskawsze oko może stwierdzić, że plus stanowi ciekawy projekt bez żadnego fizycznego przycisku na froncie, a dodatkowa ramka na krawędzi obudowy to po prostu dodatkowa gumowa osłona, która ma chronić telefon, a nie przydawać mu uroku. Mimo wszystko, chyba projektantów Samsunga stać na coś znacznie lepszego... Zresztą, oceńcie sami.
Jeśli nie SGS III, to co innegoi? Kolejna wersja Galaxy S II albo mniejszy Galaxy Note, to wydaje się najbardziej prawdopodobne.
Źródła: Phone Arena 1, 2


fizyczne przyciski to jakaś paranoja... dla kogoś kto zamierza dłużej użytkować telefon to ogromna wada, bo przyciski z czasem się wyrabiają i trzeba używać coraz więcej siły aby zadziałały, a do tego zdziera się powłoka i wygląda to mało estetycznie. najlepszym rozwiązanie zastosował samsung w SGS 2 i mam nadzieję że w SGS 3 będzie podobnie.
Mam nadzieję że tak będzie wyglądał
Racja te dotykowe jakie są w SGS/SGSII są fatalne. Praktycznie zero plusów.
Jednak te dotykowe w Galaxy Nexus mają duży plus. Podczas oglądania filmów zyskujesz dodatkową powierzchnię.
Apple Boy? Czy może hater? Bo co jak co ale Apple jest najmniej innowacyjny jeżeli chodzi o wygląd produktów.
Typowe zapełnienie luki, odpowiednik Galaxy S Plus (czyli niekoniecznie lepszy od SGS2) z ICSem od początku. SGS 3 zapewne dostanie w takim wypadku oznaczenie I9500 co zresztą z marketingowe punktu widzenia od początku wydaje się logiczne.
Sprostowanie, to jest smartfon, namiastka przenośnego PC.
Nie ma żadnej oficjalnej definicji terminu Smartfon®©™, więc pozwolisz, że będę nazywał to urządzenie tak, jak mi się podoba. Poza tym każdy Smartfon®©™ jest (między innymi) telefonem komórkowym, więc w czym problem?
Nie chce mi się szukać, ale widziałem gdzieś ten telefon.
Gdybyś chciał wiedzieć to wszystkie telefony dla US mają fizyczne przyciski, bo te dzielą się na zwykłe( jakkolwiek je nazwać ) dotykowe, a te o których piszesz i widać na zdjęciu to przyciski wirtualne taki jak w Nexusie Galaxy. Wiec proszę nie pisz głupot.
Ohh poprawie,
Wszystkie smartphony i MP4 w wersji US mają przyciski wirtualne lub dotykowe prócz nexusa który ma przyciski wirtualne niezależnie od wersji.
Zazwyczaj:
smartphone/MP4 dla koreii/europy mają przyciski analogowe/analogowe+dotykowe, dodatkowo modele z koreii częstą się różnią jakością wykonania i dodatkami wewnątrz smartphone, jak telewizja DVB-T, fizyczne wyjście HDMI itp.
Sprostowanie, to jest smartfon, namiastka przenośnego PC.