aktualności

Badania pokazują, że piraci przyczyniają się do WIĘKSZYCH zysków branży filmowej

11 lutego 2012, 19:26 Piotr Gontarczyk

Hollywood powinno być wdzięczne? Wspólny raport na temat piractwa przygotował wydział ekonomii w Wellesley College oraz Uniwersytet Minnesota w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Wynika z niego przede wszystkim to, że dostępne poprzez sieć pirackie kopie filmów wcale nie nie wpływają niekorzystnie na zarobki wytwórni filmowych po tym, jak filmy te są eksportowane z USA.

Amerykańska branża filmowa, jak wynika z raportu, nic nie traci na piractwie. Przykładowo, jak twierdzą autorzy dokumentu, w przypadku amerykańskiego filmu, który nie został udostępniony w wersji pirackiej przed jego premierami w innych krajach, daje zyski niższe o 7% niż ten, którego pirackie kopie trafiły do sieci.

Innymi słowy, pojawienie się pirackiej kopii filmu zapewnia wytwórni większe (!) zyski z obcych rynków. Ponadto autorzy dokumentu twierdzą, że pirackie kopie nie wpływają negatywnie na zyski z rynku rodzimego (USA).

Z analiz wynika to, że wytwórnie filmowe same sobie szkodzą, poprzez organizowanie premier filmów w krajach innych niż USA na bardzo różne terminy. Na wiele filmów obywatele świata poza granicami Stanów Zjednoczonych Ameryki muszą czekać - czasami nawet rok i więcej. W erze internetu to nic innego jak zachęta do poszukiwania pirackich kopii. Autorzy dokumentu uważają, że wytwórnie filmowe powinny między innymi zmniejszyć opóźnienia premier filmów poza obszarem USA.

Źródło: SlashGear
bitzzZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bitzz2012.02.11, 19:34
61#1
Ano. Czasami zdarza się, że w Polsce jest premiera kinowa jakiegoś filmu, a w USA już go mają go na DVD/BD.

Z resztą to nie pierwsze badania, które zaprzeczają twierdzeniom dużych koncernów, że niby tracą miliony przez piratów :) - często, gdyby nie piracka wersja, ludzie w życiu by nie zobaczyli danego filmu.
AdziejZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Adziej2012.02.11, 19:34
24#2
Niedługo wyjdzie, że piractwo jest w pełni dobre i będzie legalne w świetle prawa. :)
Wiadro CementuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Wiadro Cementu2012.02.11, 19:36
14#3
pyraciki.jpg :E

Ale tak w ogóle to jest już wiadome od bardzo dawna, ale holiłud jakoś tego nie widzi tylko pisze jakie to piractwo jest be i myśl, że każdy kto ściągnie film od razu pójdzie do kina/kupi dvd. Sporo ludzi najpierw sprawdza czy warto w ogóle płacić, bo się okaże że dany film to straszny gniot nie warty nawet centa.
x123xZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
x123x2012.02.11, 19:42
54#4
Np. Microsoft dzięki piractwu zbudował swoją pozycję. Bo to sprawiło że Windows stał się standardem.
mkopekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mkopek2012.02.11, 19:44
-21#5
Najwiecej wytwornie by zarbialy, gdyby wszyscy zamiast chodzic do kina czy kupowac filmy na plytach, sciagali je z torrenta. Wszak wiadomo, ze im mniej ludzi pojdzie do kina, kupi plyte, tym mniejsze koszty dla wytworni. Takie badania bez konkretnego uzasadnienia i wyjasnienia danego zjawiska mozna sobie olac. Z moich badan wyszlo, ze ludzie jezdzacy na nartach maja bardzij kruche kosci, bo czesciej sobie lamia jakies konczyny.
AranautZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Aranaut2012.02.11, 19:45
11#6
No ale to oczywiste, że lepiej sobie ściągnąć film (jeśli się nie było w kinie) niż kupować w ciemno. Jeśli film okazał sie dobry to można go dołączyć do swojej kolekcji (w oryginalnej wersji oczywiście).
GeensZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Geens2012.02.11, 19:46
35#7
Ja tam się śmiało przyznaje że 3 ostatnie części MW to najpierw w pirata grałem, aby kupić później oryginała i cieszyć się multi player.
MOROZAWZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
MOROZAW2012.02.11, 19:53
22#8
Nic nowego. Wiadomo o tym nie od dziś. Tak samo jest z branżą muzyczną.
kamassssZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kamassss2012.02.11, 19:58
13#9
Zatkało? Ja jak mnie jakiś tytuł zainteresuję, to ściągam i przeglądam, jesli jest w jakiś sposób mnie zaciekawi, to idę do kina. Niestety ostatnio odszedłem od tego i nie sprawdziłem nowego filmu Polańskiego 'Rzeź'. Do dzisiaj żałuję, że poszedłem na ten film bez żadnej książki i lampki- przynajmniej nie zmarnowałbym tych 2 godzin.
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2012.02.11, 20:07
18#10
Też mi nowość. To fakt znany już od jakiegoś czasu.

Ale skoro prawo pozwala ścigać piratów i wyciągać od nich tysiące dolarów odszkodowania, to wiadomo, że pazerne wytwórnie najpierw wypuszczą do Sieci piracką kopię, potem zrobią premierę, a jeszcze potem zaczną sobie dorabiać ścigając piratów...

A idioci zajmujący się tworzeniem prawa i tak się nabierają na lobbystyczne sztuczki takich koncernów i takie pozwalające sobie nieźle dorobić prawo tworzą...
Zaloguj się, by móc komentować
1