Kiedy podczas pracy na komputerze korzysta się jednocześnie z telefonu, chyba najbardziej denerwującą rzeczą jest konieczność odrywania co chwilę rąk od klawiatury by wprowadzić tekst na drugim urządzeniu. Wszystkim, którzy często działają w taki właśnie sposób na pewno spodobają się klawiatury kanadyjskiej firmy Matias.
Trzy nowe modele, które pojawiły się kilka dni temu w ofercie producenta, wyglądają na pierwszy rzut oka jak normalne klawiatury pod USB, które można kupić w markecie za maksymalnie kilkadziesiąt złotych. Mają jednak jedną unikalną funkcję - dzięki wbudowanemu modułowi Bluetooth potrafią połączyć się ze smartfonem lub tabletem i spełniać rolę sprzętowej klawiatury. Wystarczy naciśnięcie jednego przycisku by wskazać urządzeniu, czy chce się wpisać tekst na komputerze czy na telefonie. Systemu inteligentnego przewidywania zamiarów użytkownika niestety zabrakło.
Podstawowy model Matiasa - One - ma klawisze o wysokim skoku ułożone w zupełnie tradycyjny sposób, bez ergonomicznych udziwnień. Wbrew panującej ostatnio modzie nie oferuje zestawu dodatkowych przycisków do obsługi multimediów, za to umożliwia wywołanie niestandardowych akcji po przytrzymaniu klawisza Fn i naciśnięciu któregoś z dwunastu "efów". Co ciekawe, można to zrobić także w trybie łączności z telefonem. Dodatkowo urządzenie działa jak rozgałęziacz USB 2.0.
Dla amatorów smukłych kształtów przygotowano wersję Slim z płaskimi klawiszami znanymi z komputerów przenośnych. Model ten ma wszystkie funkcje "jedynki" oprócz huba, ale jest dużo mniejszy, po części także dlatego, że nie ma bloku numerycznego. Jego wymiary to 28,5 x 12 x 2 cm.
Z drugiej strony, członkiem tej samej serii jest Tactile One, klawiatura dla prawdziwych weteranów. Każdy jej klawisz ma osobny mechaniczny przełącznik firmy Alps - dokładnie tak, jak klawiatury Apple Extended z końca lat 80. poprzedniego stulecia. Nie brak w niej jednak systemu znoszącego ograniczenie maksymalnej liczby jednocześnie naciśniętych klawiszy oraz huba z 3 portami USB 2.0.
Wszystkie nowe klawiatury Matiasa mogą współpracować z iPhone'ami 3GS i nowszymi, iPodami Touch, iPadami oraz urządzeniami z Androidem 3.0 i nowszym, a także PlayBookiem. Podstawowy model jest dostępny także w wersji przeznaczonej specjalnie dla telefonów BlackBerry, a wszystkie klawiatury można kupić z układem klawiszy charakterystycznym dla systemów Mac OS lub Windows.
Trzeba jednak liczyć się z niemałymi kwotami, jakie producent życzy sobie za swoje urządzenia. Model One został wyceniony na niemal 100 dolarów, a One Slim na 80 dolarów. Tactile One kosztuje aż 200 USD.









Klawka za 100-200$ i masz +100 do lansu.
Ja tam wole te moje 0 lansu i kase w kieszeni.
Nie zapominajmy tez, ze amerykancow na to stac...
zreszta pomysł debilny - wystarczy dobra aplikacja podłączmy telefon i wszystko robimy na kompie - przeciez to znane od lat
zreszta pomysł debilny - wystarczy dobra aplikacja podłączmy telefon i wszystko robimy na kompie - przeciez to znane od lat