aktualności

Paskudna wpadka Intela na CES 2012... Film zamiast rzeczywistej gry podczas prezentacji możliwości układów Ivy Bridge

10 stycznia 2012, 00:00 Eryk Napierała

Producenci sprzętu chyba nigdy nie nauczą się, że nie warto narażać się na wstyd i mamić swoich potencjalnych klientów atrapami, fałszywymi pokazówkami i innego rodzaju iluzjami dowodzącymi wspaniałości swoich produktów. Jeżeli już, trzeba to zrobić z pewną finezją i technicznie dopracować, co przecież nie powinno sprawić trudności ludziom, którzy od tylu lat tworzą świat komputerów, prawda? Tymczasem Intel podczas prezentacji na targach CES 2012 pokazał, jak ultrabooki oparte na procesorach Ivy Bridge świetnie potrafią obsłużyć nawet bardzo wymagające gry komputerowe. To znaczy, jak płynnie potrafią wyświetlić film z gameplayem.

Do prezentacji możliwości układów graficznych procesorów Core nowej generacji wybrano między innymi grę F1 2011, która miała wycisnąć z GPU zintegrowanego w Ivy Bridge ostatnie poty. Produkcja ta potrafi dość intensywnie wykorzystać możliwości bibliotek DirectX 11, dlatego jej uruchomienie i płynna rozgrywka miała dowieść, że implementacja obsługi tych bibliotek w nowych układach graficznych Intela nie została wprowadzona jedynie dla pozorów.

Jednak takie właśnie wnioski można wyciągnąć teraz, już po prezentacji, podczas której przedstawicielowi firmy, Mooley'owi Edenowi kursor myszy obsunął się nieco za bardzo w dół i ukazał... kontrolki odtwarzacza VLC. Niezrażony wpadką, Mooley powygłupiał się trochę przed ekranem i w taki właśnie sposób zaprezentował zdolności obsługi multimediów nowej generacji mobilnych procesorów Core.

Nasuwa się jedno kluczowe pytanie: po co na siłę Intel chce twierdzić, że procesory dla komputerów, które z definicji służą do długiej PRACY bez zewnętrznego źródła zasilania, potrafią obsłużyć bez zadyszki wymagające gry? Jeżeli postawiono by sprawę jasno i powiedziano, że na nowych ultrabookach nie da się płynnie bawić w F1 2011, Metro 2033 czy Saperze, czy ktoś naprawdę by się tym przejął?

Źródło: bsn
DisconnectedZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Disconnected2012.01.10, 00:09
43#1
łooo Intel zaliczył Faila rangi 'prototypów' Fermi Nvidi :E
Krzysiak_PL_GDAZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Krzysiak_PL_GDA2012.01.10, 00:11
31#2
Oj tam Oj tam :E
DisconnectedZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Disconnected2012.01.10, 00:14
-12#3
Do usunięcia.
PynioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Pynio2012.01.10, 00:14
47#4
Żenada... gość wali kit ludziom prosto w twarz i jeszcze mam mieć z tego fun? Zapytam retorycznie: Co Jest Kur$#!!?
agent_x007Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
agent_x0072012.01.10, 00:14
Jak to mówią 'show must go on...'.
W sumie, to dobrze się pozbierał z tej 'wpadki'.

Co do tego, czemu skłamał :
AMD szczyci się z wydajności swoich zintegrowanych układów, a Intel obiecał, że da duży wzrost wydajności (w porównaniu z poprzednimi) oraz chciał pokazać, że DX11 ma sens w integrze, także z jakościowego punktu widzenia (drugim są możliwości obliczeniowe). Niestety zbyt późno zorientował się jak dużo wymaga DX11 w grafice 3D (tj. grach) i wyszło... jak wyszło.
majkel84Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
majkel842012.01.10, 00:23
Ale wtopa!
KalimdorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kalimdor2012.01.10, 00:38
Nah i tak tego 'czegoś' nie będę używał :]
TrepciaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Trepcia2012.01.10, 00:40
12#8
Przynajmniej nie ma spoconego czoła :-)
Wozny EdzioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Wozny Edzio2012.01.10, 00:45
Disconnected @ 2012.01.10 00:14  Post: 533098
Ogólnie jak zrobili przybliżenie w 0:16 najlepiej to widać. To kierownica w grze inaczej i w realu inaczej :E


Gdybyś włączył dźwięk podczas oglądania filmiku, to dowiedziałbyś się (albo i nie), że Pan Eden mówi, że gra jest kierowana za kulisami, to nie on kierował.
Jacek-PlacekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Jacek-Placek2012.01.10, 00:50
Przypomniał mi się koncert Milli Vanilli
Zaloguj się, by móc komentować
1