Mozilla Foundation już jakiś czas temu zapowiedziała rozpoczęcie prac nad specjalną wersją przeglądarki internetowej Firefox, dostosowanej do działania na tabletach. Wersja ta została udostępniona w sklepie Android Market.
Firefox dla tabletów z systemem operacyjnym Android różni się od swojego "stacjonarnego" odpowiednika. Przykładowo zamiast paska kart mamy panel boczny z miniaturkami aktualnie otwartych stron internetowych. Panel boczny można oczywiście schować - wystarczy zsunąć go na lewą krawędź ekranu.
Mozilla Foundation zaznacza, że program (przede wszystkim jego interfejs) jest w pełni przystosowany do pracy, niezależnie od tego czy używamy go na tablecie z ekranem w formacie 4:3, 16:9 czy 16:10, a także od tego czy używamy trybu portetowego czy krajobrazowego.
W programie jest też Pasek Akcji, zawierający m.in. przyciski Wstecz, Naprzód czy przycisk dodawania zakładki. Za pomocą jednego przycisku można zakładkę dodać nie tylko w Firefoksie, ale także na pulpicie systemowym.
Firefox obsługuje też aparat cyfrowy w tablecie i daje możliwość m.in. robienia zdjęć, skanowania kodów paskowych, bez potrzeby zamykania aplikacji.
Program można pobrać bezpośrednio z urządzenia z Androidem albo poprzez internetową wersję sklepu Android Market, pod adresem //market.android.com/details?id=org.mozilla.firefox.


no i historyjka z życia wzięta: 'Ostatnio chciałem szybko sprawdzić pocztę na gmailu.. kliknąłem na Firefoxa... cisza, nic się nie dzieje, włączyłem menagera programów, więdzę w procesach że proces firefox czyli przeglądarka się odpala... Kliknąłem na Chrome, po 2sek się uruchomił. Wlazłem na Gmaila, zobaczyłem na liście co przyszło, wylogowałem się, zamknąłem Chrome... i nagle BACH... odpalił się WRESZCIE Firefox...
Żeby było ciekawiej - komp z prockiem i5 2500, 8gb ramu, win7... na firefox nie mam paktycznie żadnych dodatków poza flashem :/