aktualności

Creative X-Fi w nowym, zintegrowanym wydaniu

31 maja 2011, 15:07 Piotr Gontarczyk
Producent Sound Blasterów upiera się przy sprzętowej akceleracji. Firma Creative Technology uparcie nie chce dostrzec, że XX wiek dawno się skończył, a sprzętowa akceleracja przetwarzania dźwięku to już praktycznie historia. Producent nie poddaje się i zapowiada nowy "procesor dźwięku". Tym razem nacisk ma być nie na wyimaginowane tryby pracy, znane z kart Sound Blaster serii X-Fi, ale na... wielordzeniowość. Moda na "rdzenie" ma być wykorzystana do zachęcenia konsumentów.

Creative chce wprowadzić na rynek układy o nazwie Sound Core3D, w których zastosowano technologię Quartet DSP. Według producenta oznacza to, że Sound Core3D ma cztery rdzenie "APU" (Audio Processing Unit). Ponadto w skład tej konstrukcji wchodzi 6-kanałowy przetwornik cyfrowo-analogowy, obsługujący strumienie dźwięku o rozdzielczości 24 bitów, a także 4-kanałowy (24-bitowy) przetwornik analogowo-cyfrowy. Producent nic nie wspomina o maksymalnych częstotliwościach próbkowania.

Sound Core3D z "Quartet DSP" to nic nowego, bo dokładnie to samo rozwiązanie firma Creative promowała niemal sześć lat temu, wraz z pierwszymi kartami Sound Blaster X-Fi. Nowy układ to na pierwszy rzut oka połączenie EMU20Kx z przetwornikami w jednym "scalaku".

Według producenta ma on certyfikat dekodowania Dolby Digital, choć taka deklaracja przy wielu produktach firmy Creative pojawia się od ponad dekady. Ma ona tworzyć wrażenie, że kolejne kontrolery dźwięku kart Sound Blaster sprzętowo dekodują strumienie AC3 (Dolby Digital).

Sound Core3D korzysta z technologii znanych z kart X-Fi, ale pod zmienionymi nazwami i ujętymi marketingowo znaczkiem THX. Mowa o "pakiecie" THX TruStudio Pro, w skład którego wchodzi np. Crystalizer oraz CMSS-3D (pod nazwami z dodatkiem "THX").

Creative sugeruje, że nowy układ zapewnia obsługę EAX Advanced HD 5.0, ale tylko poprzez obrazek pod tekstem noty prasowej, aczkolwiek w nim samym o tym nie wspomina. Tak czy inaczej, Sound Core3D ma trafić na płyty główne i inne urządzenia elektroniczne.

Warto podkreślić to, że większość rozwiązań oferowanych przez karty i układy firmy Creative, od czasu pojawienia się systemu Windows Vista, realizowana jest z użyciem CPU, w przypadku ogromnej większości gier i aplikacji (np. odtwarzaczy multimedialnych), a więc tych, które nie korzystają z interfejsu programowania OpenAL, albo użytkownik nie skorzysta z dodatkowego "wrappera" - Creative Alchemy. Zakładając, że dana gra czy aplikacja w ogóle obsługuje stary interfejs DirectSound i nie sprawi problemów "wrapperowi".

Cóż. Trudno firmie Creative odmówić uporu. Szkoda tylko, że przez to płaci się za rozwiązania, których przydatność konsekwentnie dąży do zera.

Źródło: Creative
HΛЯPΛGŌNZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
HΛЯPΛGŌN2011.05.31, 15:38
16#1
Moc współczesnych CPU wystarcza z powodzeniem aby wszysrkie te mega hiper efekty z eax robić w locie. Creative sie upiera, ale czy słusznie?
hydroxZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
hydrox2011.05.31, 15:39
HΛЯPΛGŌN @ 2011.05.31 15:38  Post: 482050
Moc współczesnych CPU wystarcza z powodzeniem aby wszysrkie te mega hiper efekty z eax robić w locie. Creative sie upiera, ale czy słusznie?

kasa stary, wszędzie liczy się kasa.
póki z tego będzie leciał hajs, nikt na to nie zwróci uwagi ;|
dysan112Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dysan1122011.05.31, 15:48
czy ja wiem czy to głupi pomysł, bywa że około 10% mocy CPU jest zużywane na te efekty lub więcej. Jeśli to ma generować mniej ciepła i powodować że gra nie będzie mulić zwłaszcza na gorszych maszynach to pomysł ok

Bardziej chodzi o kwestie licencji i programowania
Mery84Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Mery842011.05.31, 15:50
dysan112 @ 2011.05.31 15:48  Post: 482058
czy ja wiem czy to głupi pomysł, bywa że około 10% mocy CPU jest zużywane na te efekty lub więcej. Jeśli to ma generować mniej ciepła i powodować że gra nie będzie mulić zwłaszcza na gorszych maszynach to pomysł ok

Bardziej chodzi o kwestie licencji i programowania


Za cenę tego uber X-Fi, który ten starszy komp rzekomo odmuli to zrobisz modernizację sprzętu i wyjdziesz na tym IMO dużo lepiej niż mając uber kartę dźwiękową.
ShiefoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Shiefo2011.05.31, 15:55
26#5
@Piotr Gontarczyk
Panie Piotrze warto także przypomnieć, że idea przeniesienia obliczeń audio do CPU związana była z szerszą ideą lansowania DRM za wszelką cenę. Po prostu jeśli powierzamy obliczenia na zewnątrz CPU tracimy kontrolę nad strumieniem danych i łatwo jest obchodzić wszelakie zabezpieczenia.
Co to dało: z punktu widzenia użytkownika stratę (słabsze efekty w porównaniu do najlepszych kart, większe obciążenie CPU), a czy DRM udało się obronić? jak widać po takich aplikacjach jak DVDFab nie!
marti_944Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
marti_9442011.05.31, 15:58
Mery84 @ 2011.05.31 15:50  Post: 482059
dysan112 @ 2011.05.31 15:48  Post: 482058
czy ja wiem czy to głupi pomysł, bywa że około 10% mocy CPU jest zużywane na te efekty lub więcej. Jeśli to ma generować mniej ciepła i powodować że gra nie będzie mulić zwłaszcza na gorszych maszynach to pomysł ok

Bardziej chodzi o kwestie licencji i programowania


Za cenę tego uber X-Fi, który ten starszy komp rzekomo odmuli to zrobisz modernizację sprzętu i wyjdziesz na tym IMO dużo lepiej niż mając uber kartę dźwiękową.


Generalizujesz. Wszystko zależy od sprzętu (np. od tego czy bardzo stary, czy nie).
Ogólnie masz rację, jednak sprzętowa akceleracja dźwięku jest o niebo lepsza od programowej (nie licząc może mobilności). Takie przynajmniej moje zdanie. A może to sentyment do ustawiania pod DOS-em wszystkiego ? :E

@EDIT:

Shiefo @ 2011.05.31 15:55  Post: 482061
@Piotr Gontarczyk
Panie Piotrze warto także przypomnieć, że idea przeniesienia obliczeń audio do CPU związana była z szerszą ideą lansowania DRM za wszelką cenę. Po prostu jeśli powierzamy obliczenia na zewnątrz CPU tracimy kontrolę nad strumieniem danych i łatwo jest obchodzić wszelakie zabezpieczenia.
Co to dało: z punktu widzenia użytkownika stratę (słabsze efekty w porównaniu do najlepszych kart, większe obciążenie CPU), a czy DRM udało się obronić? jak widać po takich aplikacjach jak DVDFab nie!


Polać człowiekowi! :D
Wyraziłeś to co chciałem przekazać.
michalZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
michal2011.05.31, 16:01
-10#7
Ślepa uliczka. Zupełny bezsens. W karcie dźwiękowej liczy się tylko dobry DAC i nic więcej.
Przecież obliczenia można robić w dzisiejszych czasach za pomocą GPU, czy tym bardziej APU i to jest właściwy kierunek.
marti_944Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
marti_9442011.05.31, 16:13
-4#8
michal @ 2011.05.31 16:01  Post: 482063
Ślepa uliczka. Zupełny bezsens. W karcie dźwiękowej liczy się tylko dobry DAC i nic więcej.
Przecież obliczenia można robić w dzisiejszych czasach za pomocą GPU, czy tym bardziej APU i to jest właściwy kierunek.


Albo to ja jestem zacofany, albo na GPU to się grafikę liczy... hmm.
Jednak co szkodzi odciążyć CPU przy użyciu APU ? Jak już napisano CPU nadal jest obciążane w 5-10% przy liczeniu wszystkich efektów. Zwłaszcza słabsze jednostki typu Athlon II ;). Wiem co mówię.
VegaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiVega2011.05.31, 16:17
-2#9
Shiefo @ 2011.05.31 15:55  Post: 482061
@Piotr Gontarczyk
Panie Piotrze warto także przypomnieć, że idea przeniesienia obliczeń audio do CPU związana była z szerszą ideą lansowania DRM za wszelką cenę. Po prostu jeśli powierzamy obliczenia na zewnątrz CPU tracimy kontrolę nad strumieniem danych i łatwo jest obchodzić wszelakie zabezpieczenia.
Co to dało: z punktu widzenia użytkownika stratę (słabsze efekty w porównaniu do najlepszych kart, większe obciążenie CPU), a czy DRM udało się obronić? jak widać po takich aplikacjach jak DVDFab nie!


To są dwie zupełnie różne kwestie. Integry pojawiły się dawno przed DRM, podobnie jak karty z układami tzw. Host-Audio, opierające się na mocy CPU. To nie ma związku, w kontekście newsa.

Idea ideą, ale fakt miał miejsce. Ponadto, to jest tylko kwestia poboczna, bo użytecznosć sprzętowej akceleracji dźwięku malała już 10 lat temu. Dziś nawet przeciętny procesor spokojnie przetwarza dźwięk w grach i akceleracja sprzętowa do niczego już się nie przydaje.

Jak to słabsze efekty? Gdzie, co, jak? Chyba nie mówisz o pakietach EAX? ;)
obcyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
obcy2011.05.31, 16:41
11#10
karta przyszłości a oni nadal tylko AC3 dekodują? ROTFL. W dzisiejszych czasach bez dekodowania DTS HD MA i DD HD to trochę na grzyba taka kartka.
Zaloguj się, by móc komentować
1