aktualności

Notebooki coraz silniej spychają "stacjonarki" na margines

11 stycznia 2011, 21:47 Piotr Gontarczyk
Komputery przenośne pomału zaczynają wypierać wielkie, blaszane pudła i przyciskać ich rynkowe udziały coraz bliżej okolic zera. Co prawda "stacjonarki" zapewne jeszcze przez wiele lat na pewno do zera nie dojdą, ale ich agonia jest coraz bardziej widoczna. W Europie, na Bliskim Wschodzie i w Azji notebooki stanowią już aż 70% całej sprzedaży komputerów. Oznacza to, że "blaszaki" spadły już do poziomu 30%.

Już od paru lat komputery przenośne sprzedają się lepiej niż stacjonarne. Ten drugi typ staje się coraz mniej istotny dla rynku i w najbliższych latach spadek sprzedaży będzie postępował. Takie są zalety postępu. W branży informatycznej przemiany jednak następują powolnie. Główną przyczyną jest chęć zachowania wstecznej kompatybilności, niekiedy ze standardami czy interfejsami nawet sprzed kilkudziesięciu lat.

Notebooki jednak nie mogą czuć się w pełni komfortowo. Pokonanie "blaszaków" to na pewno sukces, ale na palmę pierwszeństwa już czyhają urządzenia, takie jak tablety oraz smartfony. Paleta ich możliwości oraz wydajność rosną w coraz większym tempie. Wielkie korporacje z pewnością coraz silniej będą napierać z ideą obliczeń w chmurze, wraz z którą spadać będą wymagania sprzętowe oprogramowania.

Rozwój tabletów oraz smartfonów napędzany jest głównie siłą architektury procesorowej ARM. Jej rynkową ekspansję może przyspieszyć między innymi NVIDIA, która niedawno zapowiedziała wejście na rynek procesorów, z układami opartymi właśnie na architekturze ARM.

Źródło: Fudzilla
rastapha87Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
rastapha872011.01.11, 22:10
18#1
ja napewno nigdy nie porzuce mojego blaszaka. tego co mam czy tego co bede mial chocby ze wzgledu na mozliwosc konfiguracji. notebooki niestety nie moga sie pochwalic takim zakresem mozliwosci wzgledem konfiguracji.
ZeXeLZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ZeXeL2011.01.11, 22:11
22#2
Bez przesady... Stary, dobry blaszak jest wydajniejszy, TAŃSZY, chłodniejszy niż laptop, a części można wymieniać wedle uznania. W laptopach ciężko to zrobić.
pirezzZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
pirezz2011.01.11, 22:25
heh, no ja właśnie wczoraj kupiłem sobie laptopa jest trochę słabszy ( o 30% mniej fps w grach myślę) od komputera który rok temu kosztował podobne pieniądze. Czyli suma laptopy są 1,5 roku za stacjonarnymi - jest cichszy, bardziej energooszczędny.

Przede wszystkim jednak byłem zmęczony tym że poza domem mam jakiegoś tam lapka a w domu stacjonarny i ten do tego , ten do tamtego - a tak kupiłem lapka który nadaje się i do domu i poza. - wcześniej nie było takich komputerów, jeśli lapek miałbyć mobilny to najlepszą grą jaką byś na niej odpalił to sim city 2000..., jeśli miałbyć szybki i jeszcze żeby jakaś gra zadziałała - to sorry 4kg i 2h ba bateri bez wifi.

teraz mam 8h na baterii, karte hd5650, i5, 15cali i 2,4kg wagi - jestem bardzo zadowolony
Lamborghini17Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Lamborghini172011.01.11, 22:26
23#4
Pewnie wzięli pod uwagę gotowe zestawy PC sprzedawane w różnych sklepach, a nie wpadli na to, że wiele osób samemu składa komputer. Pewnie nadal jest po około 50%.
Krzysiak_PL_GDAZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Krzysiak_PL_GDA2011.01.11, 22:35
Lamborghini17 @ 2011.01.11 22:26  Post: 446527
Pewnie wzięli pod uwagę gotowe zestawy PC sprzedawane w różnych sklepach, a nie wpadli na to, że wiele osób samemu składa komputer. Pewnie nadal jest po około 50%.


Na pewno blaszak to blaszak
A z tym co piszą to też bym wolał Notebooka zamiast badziewiastego blaszaka z super marketu w podobnej cenie
Inventer89Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Inventer892011.01.11, 22:36
-6#6
W sumie za 2,6 tys. zł. można kupić przyzwoity laptop do pracy, może nawet do trochę starszych gier - uciągną na minimalnych np. GTA IV i najnowszego NFSa. Laptopy nigdy nie dościgną PC pod względem wydajności, ale w ciągu 2-3 lat dużo się zmieniło i już nie ma tak wielkiej przewagi jak miało to miejsce jeszcze w latach 2004-2006. U mnie w domu każdy ma lapka i chyba nie wrócę już do blaszaka. Z laptopem mogę pracować wszędzie. W dzień przy stole, wieczorem na kanapie, pełen luksus :)
crysis993Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
crysis9932011.01.11, 22:36
Lamborghini17 @ 2011.01.11 22:26  Post: 446527
Pewnie wzięli pod uwagę gotowe zestawy PC sprzedawane w różnych sklepach, a nie wpadli na to, że wiele osób samemu składa komputer. Pewnie nadal jest po około 50%.


Ale to i tak straszna informacja, bo ktoś kupuje komputery made in MediaSmarkt :E
MglistyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Mglisty2011.01.11, 22:42
Dla mnie nadal jest spora granica miedzy laptopem a stacjonarką. Stacjonarka ma mieć wielki ekran, być ultra szybka i pociągnąć gry. Oprócz tego mam laptopa 13.3 cala który pracuje te 6h na baterii i jest lekki jak piórko - i to jest jego przeznaczenie. Komputer przenośmy ma być przenośny i basta! A nie jak znajomi go zobaczyli 'co on taki malutki?' a sami mają ~3kg 15.6/16 cali... Ani to ma wielki ekran ani to długo na baterii nie pracuje :P
WujaKarolusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
WujaKarolus2011.01.11, 22:47
Poki brac grająca zyje, nie zniknie nam PC z pod biurka :D
MSQ.Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
MSQ.2011.01.11, 22:50
-8#10
Nie dziwne. Laptopy dla przeciętnych ludzi są znacznie bardziej wygodne - zajmują mało miejsca, są cichutkie, pobierają mało prądu (w przeciwieństwie do coraz to większych pożeraczy prądu w postaci stacjonarek). Do tego od czasu do czasu mogą służyć jako komputery przenośne (np. na działkę, wakacje) i dużo łatwiej dla przeciętnego użytkownika jest zainstalować na nich system (partycje Recovery robią swoje).
A granie? Na PC to wymierający segment, już lepiej sobie kupić konsole która jest w cenie dobrej karty graficznej do stacjonarki i w przypadku konsoli mamy gwarancję, że pójdzie nam każdy tytuł.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1