"(...) wierzymy, że obecne ustawienia dostarczają bardzo dobrych wrażeń podczas gry." Kilka dni temu jeden z przedstawicieli NVIDI-i opublikował oświadczenie, z którego jasno wynikało, że bezpośredni konkurent firmy z Santa Clara – AMD, stosuje nieuczciwe zabiegi w celu zwiększenia wyników wydajności swoich nowych kart graficznych. Oskarżony ustosunkował się do zarzutów i wygląda na to, że nie widzi przedstawionego problemu.
Na podstawie opublikowanych w internecie testów, NVIDIA posądziła konkurenta o zaniżanie jakości grafiki przez sterowniki Catalyst 10.10, które domyślnie pracują z ustawieniami "High" zamiast "Quality" (jakość "Wysoka", nie zaś "Optymalna"). Firmie z Santa Clara przeszkadza to tym bardziej, że dzięki słabszym ustawieniom jakości, Radeony potrafią osiągnąć większą liczbę klatek na sekundę w grach i benchmarkach.
Oficjalne oświadczenie AMD w tej sprawie brzmi dość lakonicznie i mało przekonująco:
Jesteśmy zobowiązani względem społeczności pecetowych graczy i traktujemy wszystkie opinie na temat jakości obrazu bardzo poważnie. W związku z tym zmieniliśmy ostatnio domyślne ustawienia jakości używane przez sterowniki Catalyst i uznaliśmy, że równają się one z domyślnymi ustawieniami dostarczanymi przez naszego konkurenta.
Dokładamy wszelkich starań podczas określania ustawień domyślnych sterowników Catalyst i wierzymy, że obecne ustawienia dostarczają bardzo dobrych wrażeń podczas gry.
W celu zapewnienia najlepszych możliwych wrażeń naszym klientom, dostarczamy najbardziej kompleksowy zestaw funkcji kontrolnych pozwalających użytkownikom Radeonów na znalezienie idealnych dla nich ustawień, zbalansowanych między jakością a wydajnością.
Sens wypowiedzi da się łatwo wychwycić: "nie wiemy, jaki problem widzi NVIDIA, jeżeli jednak użytkownikowi nie odpowiadają określone przez nas standardowe parametry pracy kart graficznych, niech sobie je zmieni, przecież nie zabraniamy mu tego".
Trzeba przyznać, że to szczera prawda. Jednak przeciętny użytkownik nie zagłębiający się w panele konfiguracyjne sterowników może przez to stwierdzić, że posiadany przez niego model Radeona jest lepszy, bo wyświetla grafikę płynniej niż odpowiadająca mu karta NVIDI-i. Nie weźmie jednak pod uwagę, że w niektórych warunkach karty AMD wyświetlają obraz o gorszej jakości.
Pytanie tylko... jak dużo gorszej i czy ta strata jakości jest dostrzegalna podczas dynamicznej rozgrywki, czy rzeczywiście potrafi zepsuć zabawę? AMD najwidoczniej nie chce toczyć batalii, którą zaczęła NVIDIA, w przeciwnym razie oświadczenie mogłoby mieć inny ton i wypominać konkurencji jej błędy. Cóż, zobaczymy jak sprawa potoczy się dalej, czy ta nadal będzie chciała podsycać spór, czy skupi się na pobiciu wroga innymi metodami, bardziej korzystnymi dla klientów.

Ja cię nie rozumieć... To co poza nawiasem przeczy temu co w nawiasie
Mam -> czyli już wszyła
ATi -> czyli nic nowego bo już nie ma ATi
9600 -> czyli model z 2002
W nawiasie zaś coś o trzech generacjach do przodu... to chyba raczej AMD HD9600
nie robi dokladnie tego samego, bo mialbys identyczne 'arty' odnosnie ich 'optymalizacyjnych wpadek', a od dluzszego czasu jakos tutaj spokojnie, czego nie mozna powiedziec o amd/ati. zbieg okolicznosci? watpie. to, ze obie firmy 'cheatuja' to nie ulega waptilosci - np. przytoczony przeze mnie hawx na nv, kwiestia otwarta pozostaje skala, a tutaj wybacz amd/ati zdecydwoanie 'prowadzi'. dla mnie problemy jednostkowe, dot. pojedynczych tytulow, to nie sa problemy. problemem sa 'optymalziacje' globalne, scinajace jakosc np aniso, FP16 RT i tego dotyczy obecnie problematycznosc IQ u amd/ati. o tym caly czas jest mowa. nie o jednym tytule
Jest jakiś fajny mały programik monitorujący połączenie internetowe? Chodzi mi o to aby sprawdzał co aktualnie korzysta z połączenia, czy coś się aktualizuje, czy jakieś inne dziwne programy czasem czegoś nie wysyłają itp.
net limiter
Dziękować, zobaczę. Chociaż wolałbym coś darmowego.
Jest jakiś fajny mały programik monitorujący połączenie internetowe? Chodzi mi o to aby sprawdzał co aktualnie korzysta z połączenia, czy coś się aktualizuje, czy jakieś inne dziwne programy czasem czegoś nie wysyłają itp.
net limiter
Jest jakiś fajny mały programik monitorujący połączenie internetowe? Chodzi mi o to aby sprawdzał co aktualnie korzysta z połączenia, czy coś się aktualizuje, czy jakieś inne dziwne programy czasem czegoś nie wysyłają itp.
Kaspersky internet security 2010 mial taki fajny monitor
Żeby nie było, że pirace ja nic nie mam
Jest jakiś fajny mały programik monitorujący połączenie internetowe? Chodzi mi o to aby sprawdzał co aktualnie korzysta z połączenia, czy coś się aktualizuje, czy jakieś inne dziwne programy czasem czegoś nie wysyłają itp.
Bo akurat Sulaco jest tragicznym funboyem, o czym zresztą świadczy zdanie które przytoczyłeś
fanboj, ktory przytacza tez wpadki drugiej strony. hmm. wez czlowieku zapoznaj sie z definicja tego slowa, bo jak wiekszosc uzywasz go z braku innych argumentow - 'nie wiem/rozumiem co pisze, to na pewno fanboj'
Zgadza się [chodzi oczywiście o pierwszą część twojej wypowiedzi].
Musze cię zmartwić, ale doskonale rozumiem o czym mówisz, a argumentów mi nie brakuje [a co do sztuczki AMD omawianej w tym artykule, to mam to samo zdanie co ty]
Ba, czasami nawet twoje posty są bardzo trafione
Zacytuję może twoje zdanie:
NVidia robi dokładnie to samo, ale według Ciebie to ATI nie ma czym walczyć i oszukuje.
Fakt, nieładnie z ich strony, ale robia dokładnie to co konkurencja [u nich przynajmniej można wrocić do poprzedniego ustawienia, nie to co robi NV].
Na pocieszenie dodam, że Amitoza też jest funboyem, ale on mimo wszystko częściej krytykuje ATi niż ty NV
Tylko zmiana exeka nie zmienia sytuacji , dlatego tak jak pisałem pod takie programiki łatwo zrobić by AF działało idealnie, w grach to jest inna bajka , rozchodzi się o jakość jak i o wydajność.