Wychodząc na przeciw ciągle głodnym gigabajtów konsumentom, producenci dysków twardych wprowadzają do sprzedaży coraz pojemniejsze nośniki. Wydawać by się mogło, że to bardzo dobra tendencja, jednak po przekroczeniu pewnej bariery okazuje się, że... Większość komputerów niebędzie potrafiła wykorzystać pełnej przestrzeni oferowanej przez bardzopojemny dysk. Pewien sposób rozwiązania, czy raczej ominięcia tego problemu, przedstawiła firma ASUStek.
Sedno sprawy leży w braku możliwości zaadresowania przestrzeni dyskowej większej niż 2048 gigabajtów przez BIOS, obecny na zdecydowanej większości współczesnych płyt głównych. Korzysta on z tablicy partycji MBR, zaprojektowanej w latach 80 poprzedniego stulecia, kiedy nikt nie wyobrażał sobie, że powstaną tak pojemne nośniki pamięci. Użycie MBR na dysku takim jak, na przykład, 3-terabajtowy model zaprezentowany przez Seagate, spowoduje, że dla systemu operacyjnego widoczne będzie jedynie około 2,1 TB. 64-bitowe Windows Vista, 7, XP, a także nowsze Linuksy, potrafią skorzystać ze znacznie większych dysków, ograniczenie istnieje więc na poziomie BIOS-u. Zaadresowanie więcej niż 2048 gigabajtów możliwe jest dopiero dzięki GPT używanemu przez następcę BIOS-u – EFI. Bez posiadania korzystającej z tego systemu płyty głównej (serwerowej, bądź jednego z nielicznych modeli stworzonych przez MSI) lub komputera Apple, nie ma możliwości użycia pełnej przestrzeni bardzo pojemnego dysku. Chyba, że za pomocą zewnętrznych kontrolerów, na przykład takich jakie do swoich napędów dodaje Western Digital.
Tyle teorii, zobaczmy w końcu, na jaki pomysł wpadł ASUStek. Stworzona przez niego aplikacja, działająca oczywiście jedynie z płytami głównej tej firmy (pełna lista obsługiwanych chipsetów dostępna jest tutaj) wykrywa wszystkie podłączone do komputera dyski o pojemności większej niż 2048 GB (i, co ważne, korzystające z MBR!), po czym pozwala na wydzielenie wirtualnego napędu z przestrzeni powyżej tej wielkości. Ten może zostać w zwyczajny sposób podzielony na partycje za pomocą wbudowanego w Windows narzędzia.
Jak podają twórcy oprogramowania w dołączonej do niego instrukcji, wykorzystanie więcej niż 2,1 TB przestrzeni do przechowywania danych możliwe jest w systemach Windows Vista, Windows 7 (i w sumie także Windows XP x64) po stworzeniu na wirtualnym dysku tablicy partycji GPT. Nadal jednak nie będzie możliwe załadowanie systemu operacyjnego z obszaru powyżej 2048 gigabajta. Przed instalacją aplikacji ASUSa w "ikspeku" konieczne jest dodatkowo pobranie i zainstalowanie dodatkowego sterownika napędów dyskowych. Szczegóły znaleźć można we wspomnianej wcześniej instrukcji.
Program ASUS Disk Unlocker, tylko po części rozwiązujący problem obsługi bardzo pojemnych dysków, pobrać można z naszego działu Pliki.


może frytki do tego?! Bulą ile się da kase... W rzeczywistości pewnie wystarczy wgrać bios (jeśli takowy do danej płyty powstanie) i ewentualnie sterownik np. dla XP (gdyby nie rozpoznawał większych partycji)
W rzeczywistości pewnie wystarczy wgrać bios (jeśli takowy do danej płyty powstanie) i ewentualnie sterownik np. dla XP (gdyby nie rozpoznawał większych partycji)
Sedno sprawy leży w braku możliwości zaadresowania przestrzeni dyskowej większej niż 2048 gigabajtów przez BIOS
nie, nie wystarczy - problem lezy w samym MBR, ktory sie do tego nie nadaje, a GPT z tego co sie orientuje nie wspolpracuje z BIOS'em a EFI.
Sterowniki tez nie rozwiaza sprawy jesli bios zglosi ze dysk ma 2 a nie 3 TB
Jak podają twórcy oprogramowania w dołączonej do niego instrukcji, wykorzystanie więcej niż 2,1 TB przestrzeni do przechowywania danych możliwe jest w systemach Windows Vista, Windows 7 (i w sumie także Windows XP x64) po stworzeniu na wirtualnym dysku tablicy partycji GPT. Nadal jednak nie będzie możliwe załadowanie systemu operacyjnego z obszaru powyżej 2048 gigabajta
A kto inteligentny stawia system na partycji większej od 2TB?!
Tak duże partycje są typowym magazynem na duże pliki. Vista i seven bez problemu obsługują takie partycje dzięki wsparciu GPT. Więc nie ma problemu. A asus chce po prostu zarobić na idiotach i tyle.
@olafo: nie jest wazne ile jest partycji - łącznie dysk ma limit 2TB jeś jest zianicjowany ma MBR
@blackbishop: ty na pewno tego nie robiłeś
@silvershai:też nie trafiłeś
@dext: windowsa też ruszych na GPT, unixa też - tylko że takiego dysku nie odczyta bios. musiałbyś najpierw bootować jakąś karte pamięci na której ejst system bootujący gpt , imitacji EFI - co raczej nie jest ekonomicznie opłacalne bo trzeba by ją napisać pod konkretną płytę,a dopiero potem odpalasz ten dysk.
po prostu musi być EFI, widać msi poczyniło pierwszy krok , a asus czyni słabą imitacje
W rzeczywistości pewnie wystarczy wgrać bios (jeśli takowy do danej płyty powstanie) i ewentualnie sterownik np. dla XP (gdyby nie rozpoznawał większych partycji)
Sedno sprawy leży w braku możliwości zaadresowania przestrzeni dyskowej większej niż 2048 gigabajtów przez BIOS
nie, nie wystarczy - problem lezy w samym MBR, ktory sie do tego nie nadaje, a GPT z tego co sie orientuje nie wspolpracuje z BIOS'em a EFI.
Sterowniki tez nie rozwiaza sprawy jesli bios zglosi ze dysk ma 2 a nie 3 TB
Do mojej płyty (z klasycznym biosem) już pół roku temu wyszedł bios suportujący dyski powyżej 2 TB.