aktualności

Google zapłaci karę za... obelżywe sugestie swojej wyszukiwarki

28 września 2010, 07:22 Eryk Napierała

Nie praktyki monopolistyczne, nie bezprawne wykorzystanie patentów, nie naruszenie prywatności Internautów – tym razem problemem internetowego giganta z Mountain View okazało się być całkiem co innego. Firma już wiele razy była pozywana do sądów w różnych krajach i oskarżana o różne przewinienia, nigdy jednak nie zdarzyło się, by ktoś wytoczył Googlowi proces za stworzenie wyszukiwarki obrażającej użytkowników.

Taki przypadek miał jednak miejsce we Francji. Jeden z mieszkańców kraju nad Loarą poczuł się skrzywdzony, kiedy wpisując w wyszukiwarkę Google swoje nazwisko, zobaczył w dotyczących go sugestiach słowa "gwałt", "gwałciciel", "satanista" czy "więzienie". Dotknęło go to tak bardzo, że udał się z tym do lokalnego sądu, który przyznał mu rację i nakazał twórcy niegrzecznej wyszukiwarki wypłatę 5 tysięcy euro odszkodowania.

Sprawa toczyła się w sierpniu, a swój finał miała na początku września. Była jednak skrzętnie ukrywana przez Google i światło dzienne ujrzała dopiero dzięki gazecie Le Monde, która dotarła do dokumentów sądowych opublikowanych w jednym z francuskich internetowych serwisów prawnych. Przedstawiciele Google natychmiast wydali oświadczenie, w którym potwierdzili doniesienia i zapewnili, że złożą apelację od wyroku.

Według twórców najpopularniejszej na świecie wyszukiwarki internetowej, oferowany przez nią system podpowiedzi wpisywanych fraz działa w pełni automatycznie i dobiera słowa na podstawie algorytmów nieuwzględniających pewnych kwestii. Nie czują się więc oni winni zarzutom świadomego obrażenia kogokolwiek.

Le Monde dotarł do akt sądowych, w których mowa, że poszkodowany rzeczywiście odbył karę więzienia i stąd mogła pojawić się jedna z sugestii w wyszukiwarce. Skazany został jednak jedynie za malwersacje finansowe, ponoć z pozostałymi określeniami, nie ma nic wspólnego.

Jeżeli francuski sąd podtrzyma wyrok, Google może mieć, delikatnie mówiąc, przechlapane. Skoro jedna osoba to dla firmy wydatek 5 tysięcy euro, co zrobi, jeśli po pieniężną rekompensatę zwróci się 40 milionów ludzi? Tak, chodzi o nasz skromny naród. Wydaje się, że Polacy mogliby się czuć urażeni. Wpiszcie w Google "Polacy to" i zaczekajcie sekundę.

 

Źródło: Reuters
G0R@LZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
G0R@L2010.09.28, 07:41
Dobre :E Jaka szkoda, że przy moim nazwisku nie wyskakują takie kwiatki :P
KerebronZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kerebron2010.09.28, 07:42
13#2
Ostatnio francuzi starają się usilnie udowodnić, że stać ich na jeszcze bardziej idiotyczne rozstrzygnięcia prawnie, niż amerykanów, zwłaszcza w dziedzinie szeroko pojętego IT. Co do tej konkretnej sprawy - to jakby kogoś potrącił pijany kierowca na przejściu dla pieszych a poszkodowany zaskarżył producenta samochodu. Albo producenta farby, którą było wymalowane to przejście. A może butów, które miał na nogach. Whatever...

Ręce, uszy i wszystko inne opada tak, że nawet niebieskie piguły nie pomogą.
Major8Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Major82010.09.28, 08:23
Wiecie co ? Jeżeli ktoś z Polaków, poczuje się obrażony tym, że po wpisaniu w wyszukiwarce 'Polacy to' i wyskoczeniu np 'chamy', to musi być coś w tym prawdy, a prawda najczęściej boli. Dla mnie to nie robi najmniejszej różnicy co tam w necie zostało napisane.
avalancheZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
avalanche2010.09.28, 08:36
Major8 @ 2010.09.28 08:23  Post: 416662
Wiecie co ? Jeżeli ktoś z Polaków, poczuje się obrażony tym, że po wpisaniu w wyszukiwarce 'Polacy to' i wyskoczeniu np 'chamy', to musi być coś w tym prawdy, a prawda najczęściej boli. Dla mnie to nie robi najmniejszej różnicy co tam w necie zostało napisane.


No niestety, na świecie ludzie maja o nas takie zdanie, ale co poradzisz ;) czasami to się im nie dziwie lol
skicikZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
skicik2010.09.28, 09:03
Mi to wisi, jakie sugestie wyskoczą po wpisaniu mojego nazwiska czy mojej narodowości itp. Mnie to po prostu śmieszy :E
stafferZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
staffer2010.09.28, 09:25
16#6
avalanche @ 2010.09.28 08:36  Post: 416665
Major8 @ 2010.09.28 08:23  Post: 416662
Wiecie co ? Jeżeli ktoś z Polaków, poczuje się obrażony tym, że po wpisaniu w wyszukiwarce 'Polacy to' i wyskoczeniu np 'chamy', to musi być coś w tym prawdy, a prawda najczęściej boli. Dla mnie to nie robi najmniejszej różnicy co tam w necie zostało napisane.


No niestety, na świecie ludzie maja o nas takie zdanie, ale co poradzisz ;) czasami to się im nie dziwie lol

Brawo misiu. Na świecie ludzie mają o nas takie, a nie inne zdanie i dlatego piszą to po polsku? :E
ppiioottrreekkZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ppiioottrreekk2010.09.28, 09:35




:)
jacenty101Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jacenty1012010.09.28, 09:58
google ma zdecydowanie przechlapane, bo po wpisaniu Francuzi to... wyskakuje tchórze :E chyba będzie zbiorowy pozew :]
rakoczynZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
rakoczyn2010.09.28, 10:10
avalanche @ 2010.09.28 08:36  Post: 416665
Major8 @ 2010.09.28 08:23  Post: 416662
Wiecie co ? Jeżeli ktoś z Polaków, poczuje się obrażony tym, że po wpisaniu w wyszukiwarce 'Polacy to' i wyskoczeniu np 'chamy', to musi być coś w tym prawdy, a prawda najczęściej boli. Dla mnie to nie robi najmniejszej różnicy co tam w necie zostało napisane.


No niestety, na świecie ludzie maja o nas takie zdanie, ale co poradzisz ;) czasami to się im nie dziwie lol


To nie inni mają o nas takie zdanie, ale my sami o sobie!

Wpiszcie sobie angielskie 'poles are' i zobaczcie co wyjdzie.
wwwOTROplZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
wwwOTROpl2010.09.28, 11:00
Czyli wprowadzi się dokładnie taką samą cenzurę jak w chinach...
Zaloguj się, by móc komentować
1