Packard Bell zapowiada uruchomienie sprzedaży nowej serii komputerów przenośnych, EasyNote M, opartych na platformie procesorowej Intel Calpella. Nowe urządzenia dostępne będą w czterech wersjach kolorystycznych - czarnej, srebrnej, białej oraz czerwonej. W skład nowej serii wejdą notebooki z różnymi ekranami - 14-calowe EasyNote NM, 15,6-calowe EasyNote TM oraz 17-calowe EasyNote LM.
Ich cechy wpólne to między innymi:
- 32-nanometrowy procesor Intela
- do 8 GB pamięci RAM
- dysk twardy o pojemności do 640 GB
- karta graficzna z układem NVIDII lub ATI
- nagrywarka DVD lub napęd Blu-ray combo
- kamera internetowa
- czytnik kart pamięci 5-w-1
- kontroler sieci przewodowych 1 Gb/s
- kontroler WiFi
- system operacyjny Windows 7 Home Premium
- oprogramowanie Adobe Photoshop Elements 7
- przycisk Social Networks, aktywujący pasek boczny z automatycznymi aktualizacjami z serwisów Facebook, YouTube oraz Flickr
Notebooki Packard Bell serii EasyNote M w Europie powinny pojawić się przed końcem kwietnia.
Źródło: TechConnect

Zapomniana bo droga jak diabli a teraz jak pisze czolgista778 gorsza niż Acer. bo od 2 lat
Tego typu zabieg jeśli ma wplyw na jakość produktów to świetny sposób dla firmy sprzedać 'swój' produkt bazujac na opiniach o zakupionej przez siebie marce PB. Innymi slowy wciskać kit
Parametry świetne, 8GB, szybki procesor, sporo miejsca na dysku..pytanie co zrobić z tak dużymi możliwościami? Czy w obecnych czasach gdzie niemal każdy laptop zapewnia komfort wydajności jest jeszcze sens szukać tandety? (mam nadzieje że nadużywam tego slowa wobec PB)
Osobiście wolalbym np. 4GB, mniejszy dysk ale np. gwarancje lepszej obudowy i lepszej bateri w innym wypadku nie wróże sukcesu wśród zalewu konkurencji.
Walka o wydajność byla ok 5 lat temu gdy laptopy zaczynaly mieć akceptowalne wydajności przy akceptowalnych cenach, myśle ze teraz czas na walke o jakość.
No i wydajność ale w zakresie tgz. DTR
Ale to tylko moja skromna opinia.
Zapomniana bo droga jak diabli a teraz jak pisze czolgista778 gorsza niż Acer. bo od 2 lat
Tego typu zabieg jeśli ma wplyw na jakość produktów to świetny sposób dla firmy sprzedać 'swój' produkt bazujac na opiniach o zakupionej przez siebie marce PB. Innymi slowy wciskać kit
Parametry świetne, 8GB, szybki procesor, sporo miejsca na dysku..pytanie co zrobić z tak dużymi możliwościami? Czy w obecnych czasach gdzie niemal każdy laptop zapewnia komfort wydajności jest jeszcze sens szukać tandety? (mam nadzieje że nadużywam tego slowa wobec PB)
Osobiście wolalbym np. 4GB, mniejszy dysk ale np. gwarancje lepszej obudowy i lepszej bateri w innym wypadku nie wróże sukcesu wśród zalewu konkurencji.
Walka o wydajność byla ok 5 lat temu gdy laptopy zaczynaly mieć akceptowalne wydajności przy akceptowalnych cenach, myśle ze teraz czas na walke o jakość.
No i wydajność ale w zakresie tgz. DTR
Ale to tylko moja skromna opinia.
sa rozne klasy przeznaczone dla roznych grup ... eMachines to np. low cost a Acer Timeline to np. juz obudowa gorna z aluminium, bardziej energoszczedne cpu i wieksza bateria itd - dla kazdego cos innego
no to juz wszystko jasne