Od czasu premiery, która odbyła się w październiku ubiegłego roku, Microsoft sprzedał ponad 90 milionów kopii oraz licencji systemu Windows 7. W listopadzie ubiegłego roku, "siódemka" przeskoczyła w rankingach system Mac OS X 10.5, choć do dziś Windows Vista wciąż utrzymuje drugą pozycję, z wynikiem 16,01%. Liderem na rynku systemów operacyjnych wciąż jest Windows XP, którego udział w rynku wyniósł w marcu 64,46%.
Według analityków z Net Applications, jeżeli na rynku nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, to Windows 7 przeskoczy Vistę w okolicach połowy bieżącego roku. Warto jednak zauważyć, że od stycznia tempo wzrostu popularności systemu Windows 7 nieznacznie zmalało, względem okresu od premiery do końca roku.
Analitycy dodają też, że obecnie nie ma szans na to, aby Windows XP został zdetronizowany przed końcem bieżącego roku. To może stać się najwcześniej za rok, choć i to wciąż nie jest pewne, jako że Windows XP wciąż twardo trzyma się nie tylko na rynku konsumenckim, ale przede wszystkim w sektorze biznesowym oraz na rynku netbooków.

pomost pomiedzy sprzetem a programami uzytkownika, powienien umozliwiac pelne wsparcie dla sprzetu, powinien zuzywac jak najmniej zasobow komputera.
Vista i 7 nie sa pomostem poniewaz total commander 6.5 ma problemy, soft sprzed 2006 ma problem.
Vista i 7 nie pozwalaja w pelni wykozystac uzywany obecnie sprzet: com, lpt, kilka protokolow sieciowych.
Nie zuzywaja minimum zasobow, na 4GB potrafia zjesc 2.5GB co jest niedopuszczalne.
Gdzie ci 7 zżera 2,5GB pamięci? Mnie zużywa 1GB. Też na 4. Z włączonymi programami w stylu Steam, czy antywirus.
Pisałem że się nie znam, wiecie lepiej!
Ważniejsze było dla mnie odniesienie się do określenia 'nakładka'!!
pomost pomiedzy sprzetem a programami uzytkownika, powienien umozliwiac pelne wsparcie dla sprzetu, powinien zuzywac jak najmniej zasobow komputera.
Vista i 7 nie sa pomostem poniewaz total commander 6.5 ma problemy, soft sprzed 2006 ma problem.
Vista i 7 nie pozwalaja w pelni wykozystac uzywany obecnie sprzet: com, lpt, kilka protokolow sieciowych.
Nie zuzywaja minimum zasobow, na 4GB potrafia zjesc 2.5GB co jest niedopuszczalne.
Dlatego że ostatecznie chciano do niego wrzucić tyle niedopracowanych elementów, że wszystko zaczęło uginać się pod własnym ciężarem. Ponadto część ekipy była z robotą na czas, podczas gdy niektóre elementy strasznie się spóźniały. Dotyczyło to tych części ekipy, które równolegle pracowały nad Service Packiem 2 dla XP. W międzyczasie gotowe było jądro Win 2003 Server. Longhorna zabił całkowity brak organizacji pracy w Microsofcie. Firma uznała, że jedynym wyjściem jest reset projektu. Nowy projekt był sklecony na szybko, bez czegokolwiek konkretnego. No i zamiast nowego Windowsa, wyszła Vista. Do rozwiązań z Longhorna Microsoft wrócił dopiero w 7, co opisałem po krótce w artykule http://pclab.pl/art35104.html . Mimo że udało się odtworzyć porzucone rozwiązania, to Windows 7 to wciąż system na bazie Visty. Mimo tego mnóstwa optymalizacji, Microsoftowi nie udało się, na bazie Visty, uzyskać na przykład czasu ładowania systemu w granicach < 2 sekund. Longhorn u schyłku swego istnienia doszedł do takich właśnie wartości.
To jest kurna epickie. Że w natywnej 32-bitowej aplikacji są takie same polecenia, jak w DOSie, to oznacza, że aplikacja jest DOSowa
Zaraz pod jakimś systemem 64-bitowym (np. Windows 7 x64) sobie napiszę i skompiluję aplikację obsługującą polecenia 'dir' albo 'cd'. Skoro je obsługuje, to musi być DOS
Ja naprawdę powinienem tu po pijaku wchodzić częściej. Niby taka pierdoła, a już się humor poprawia
rzeczywiście systemu operacyjnego wykorzystującego wersję kernel NT 5.1 nie można nazwać systemem z Lini NT
a tobie pewno chodzi o http://pl.wikipedia.org/wiki/Cmd.exe
a sam system musiał mieć kompatybilność z dos bo nie kompatybilność oznaczała poważne kłopoty(a i tak wszystko nie chodziło)
http://en.wikipedia.org/wiki/File:Windows_...rchitecture.png
Nie znam się na Windows i nie znam też proweniencji XP ale zdaje się że obsługuje też komendy DOSa. Określenie więc XP jako linii NT jest chyba nie uprawnione.
Nakładkami na DOSa powinna się raczej określać Windowsy z linii 3.1, 3.11 ktore wymagały uruchomienia komputera przez DOS.
Ja to wiem. Śmieje się, bo mi chodziło o wątki w sensie procesory logiczne, a ty nagle wywaliłeś, że masz 557 wątków. Oczyma duszy mojej zobaczyłem twój menedżer zadań z 557 procesorami logicznymi i dlatego tego posta napisałem.
A ja pamiętałem tylko, że Home miał jakieś ograniczenie z ilością rdzeni. I że Professional jest pod tym względem znacznie lepszy.
Co do Longhorna, to naprawde należy załować, że takie WinFS nie weszło do użytku. Wiem, że niektórym na początku mogłoby być trudno się przystosować, ale rzecz była nowatorska. I kiedy ją wypuszczą (tak pewnie między 2015 a 2020) to dalej będzie. A nawet taka pierdółka jak Aero (DWM się toto nazywało), które w większości chodziło na DX7 i w takiej podstawowej wersji żżerało z 200 razy mniej zasobów niż to w Viście przy podobnym wyglądzie. W Win7 wróciło trochę rzeczy z Longhorna, ale te najważniejsze dalej są albo zarzucone, albo dopiero pojawią się w dalekiej przyszłości.