aktualności

Apple nie ogłusza swoich klientów. Sami sobie szkodzą

31 grudnia 2009, 13:20 Piotr Gontarczyk
Stany Zjednoczone Ameryki słyną z wielu rzeczy. Wśród nich są pozwy sądowe, które w wielu innych krajach mogłyby jedynie wywołać fale delikatnych uśmiechów. Firma Apple została oskarżona przez dwóch posiadaczy odtwarzaczy iPod o to, że dołączane do niego słuchawki zwiększają ryzyko utraty słuchu.

Wczoraj zapadła decyzja sądu, w sprawie apelacji od wyroku, który zapadł w San Jose. Sędzia Thompson oddalił apelację strony oskarżycieli, podtrzymując tym samym poprzedni wyrok. Według sądu nie ma żadnych podstaw aby twierdzić, że ktokolwiek utracił słuch wprost od słuchania muzyki z iPoda.

Według powodów słuchawki dołączane do iPodów mają konstrukcję, która pozwala sądzić, że stanowi zagrożenie dla słuchu. Dodatkowo twierdzą też, że ryzyko utraty słuchu powiększane jest przez brak wskaźnika głośności.

Według sędziego strona oskarżycieli wykazała jedynie, że iPody mogą zostać zmodyfikowane tak aby były bardziej bezpieczne, ale nie udowodnili, że są niebezpieczne dla słuchu.

Jednym z ważniejszych argumentów firmy Apple było to, że na każdym opakowaniu iPoda znajduje się zalecenie aby stosować poziomy głośności z umiarem.

Źródło: Digitimes
GilasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Gilas2009.12.31, 14:49
Chociaż jeden w miarę rozsądny wyrok...
مارتشينZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
مارتشين2009.12.31, 14:49
Może niech przeprowadzą się do Europy, tutaj na pewno nie stracą słuchu bo UE o nich odpowiednio zadba:E
Ameryka i wszystko jasne.
Borat1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Borat12009.12.31, 15:32
Ci ludzie to po prostu debile.

Jak któryś podpali sobie dom zapalniczką Zippo to też pozwą producenta, że spalił mu chatę.
gburZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
gbur2009.12.31, 17:35
No zobaczcie... Wieszamy psy na Hamerykanach a to UE chce wprowadzić ograniczenie głośności w odtwarzaczach... Może czas się przeprowadzić?
Wciąż czekam na ustawowy limit oglądania TV i surfowania po necie... Bryle już nosze może oskarżę TVP że mi <klan> gałki oczne popsuł i zwoje mózgowe rozwinął ...
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2009.12.31, 17:47
gbur @ 2009.12.31 17:35  Post: 332897
No zobaczcie... Wieszamy psy na Hamerykanach a to UE chce wprowadzić ograniczenie głośności w odtwarzaczach...

I bardzo dobrze. Przez dresów słuchających 'muzyki' na 100+ dB ja mam cierpieć w autobusie, pociągu, sklepie, na ulicy? Bo przy takiej głośności ulica słyszy więcej, niż sam właściciel (choć pewnie i tak już jest głuchy). Poza tym dzisiejsze odtwarzacze są stanowczo za głośne. 30-stopniowa regulacja - i co z tego, skoro ja nie jestem w stanie znieść więcej niż 15-17 (czyli połowa skali) i to tylko w głośnym pociągu i przez krótki czas. Normalnie muszę słuchać na 5-8 (czyli mam do dyspozycji zaledwie 4 poziomy...), bo poniżej jest za cicho (za duży przeskok - jakoś trzeba pokryć zakres od kilku do 130 dB...) a powyżej dla mnie za głośno (a słucham głównie heavy metalu, żeby nie było).
DistroZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Distro2009.12.31, 18:36
A co powiesz posiadaczom słuchawek NAUSZNYCH, które grają znacznie ciszej z racji kilkukrotnie większego oporu? Poza tym przeszkadza Ci ktoś w autobusie to mu zwróć uwagę. Idąc tym tokiem myślenia powinno się prawnie zabronić rozmów przez telefon w miejscach publicznych bo przecież może to Ci przeszkadzać. Państwo prawa musi być i niech nas ograniczą na wszystkich możliwych płaszczyznach, jasne..
*Konto usunięte*2009.12.31, 18:49
Telvas @ 2009.12.31 17:47  Post: 332900
gbur @ 2009.12.31 17:35  Post: 332897
No zobaczcie... Wieszamy psy na Hamerykanach a to UE chce wprowadzić ograniczenie głośności w odtwarzaczach...

I bardzo dobrze. Przez dresów słuchających 'muzyki' na 100+ dB ja mam cierpieć w autobusie, pociągu, sklepie, na ulicy? Bo przy takiej głośności ulica słyszy więcej, niż sam właściciel (choć pewnie i tak już jest głuchy). Poza tym dzisiejsze odtwarzacze są stanowczo za głośne. 30-stopniowa regulacja - i co z tego, skoro ja nie jestem w stanie znieść więcej niż 15-17 (czyli połowa skali) i to tylko w głośnym pociągu i przez krótki czas. Normalnie muszę słuchać na 5-8 (czyli mam do dyspozycji zaledwie 4 poziomy...), bo poniżej jest za cicho (za duży przeskok - jakoś trzeba pokryć zakres od kilku do 130 dB...) a powyżej dla mnie za głośno (a słucham głównie heavy metalu, żeby nie było).


y...
A może komuś przeszkadza, że słuchasz growlingu ??
Po prawie roku osiadania ipoda, o słuchawkach Apple mogę powiedzieć tylko jedno:
Głośniej rzężą, niż muzyka gra. Po za tym słuchawki te posiadają metalową siateczkę która zatyka się w ciągu miesiąca i ogranicza to dosyć potężnie głośność.
Borat1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Borat12009.12.31, 23:10
Yurciu @ 2009.12.31 18:49  Post: 332922
Po prawie roku osiadania ipoda, o słuchawkach Apple mogę powiedzieć tylko jedno:
Głośniej rzężą, niż muzyka gra. Po za tym słuchawki te posiadają metalową siateczkę która zatyka się w ciągu miesiąca i ogranicza to dosyć potężnie głośność.
Bo pierwsze co robi się po zakupie iPoda to kupno lepszych słuchawek bo te w zestawie nie nadają się do niczego oprócz śmietnika.
Hamil_HamsterZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hamil_Hamster2009.12.31, 23:29
W tytule newsa jest taka podstawowa prawda : klienci Apple sami sobie szkodzą, zawsze. Lepiej sobie nie szkodzić i nie być klientem Apple.
legoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
lego2010.01.01, 11:54
sluchawki aplla sa jak reszta ich crapu, przerost formy nad trescia
Zaloguj się, by móc komentować
1