aktualności

Analitycy ostrzegają: przed nami możliwy kryzys na rynku pamięci DRAM

26 grudnia 2009, 17:30 Piotr Gontarczyk
Analitycy firmy DRAMeXchange przewidują, że w drugiej połowie przyszłego roku może nas czekać wystąpienie poważny braków układów pamięci DRAM. Ma to być skutek wzrostu sprzedaży komputerów stacjonarnych oraz przenośnych, w okresie gdy gospodarki wielu krajów mają powoli zacząć stawać na nogi, po obecnym jeszcze kryzysie.

Do tego czasu dostawcy nadal będą z ostrożności opróżniać swoje magazyny, w obawie przed pozostaniem z nimi na lodzie. Producenci komputerów natomiast mają kupować znacznie więcej modułów, w celu zabezpieczenia się przed spodziewanym wzrostem sprzedaży.

Wszystko to może też doprowadzić do tego, że obecnie zauważalna tendencja spadkowa cen nowych układów oraz modułów może wyhamować lub całkowicie się zatrzymać.

Dla producentów układów DRAM to oczywiście nienajgorsze wieści, bo dzięki temu będą mogli przyszły rok zakończyć sporymi zyskami, mimo mniejszej sprzedaży. W przyszłym roku z pewnością nastąpi duży wzrost popularności układów pamięci typu DDR3, które na jego koniec mają stanowić do 80% całego roku DRAM.

Dane DRAmeXchange są trochę bardziej optymistyczne niż firmy iSuppli, która szacuje, że DDR3 osiągnie udziały na poziomie 71%, ale trend w obu przypadkach jest taki sam.

Źródło: Reuters
raven18Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
raven182009.12.26, 18:09
Może? może za rok będzie koniec świata. Nie wiem jak cokolwiek opierać na 'może'
Alexandre09Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Alexandre092009.12.26, 18:16
niedobrze :P
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2009.12.26, 18:54
Zatrudnijcie jakąś korektę, czy coś. W niemal każdym newsie i artykule macie sporo błędów interpunkcyjnych.
Darek94Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Darek942009.12.26, 19:13
dobrze wiedzieć że jest tendencja spadkowa
ja teraz moge sprzedawać ramy z 50% zyskiem tak zdrożały
ab70Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ab702009.12.26, 19:27
Nie dajcie sobie robić wody z mózgu. Nikt się takimi informacjami nie dzieli z masami szaraczków. Jeśli jest słaba sprzedaż to piszą takie teksty, żeby ludzie się skusili zrobić zakup wcześniej bo inaczej będzie niby stratny.
swedenusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
swedenus2009.12.26, 20:04
Nie no błyskotliwa analiza :) ale może to zmowa i zaplanowana akcja, a ten news to pierwszy krok na drodze do celu:)
cOijNZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
cOijN2009.12.26, 21:20
juz podobne zapowiedzi byly jakies 4-5 lat temu, zaraz po tym jak ceny pamieci RAM polecialy na leb na szyje tzw 'eksperci' ostrzegali, ze fabryki nie nadazaja z podaza i pamieci w koncu zabraknie i ceny wzrosna. nic podobnego oczywiscie nie nastapilo, albo nie bylo odczuwalne [lub trwalo zbyt krotko].
wojtzuchZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
wojtzuch2009.12.26, 23:05
Telvas @ 2009.12.26 18:54  Post: 331020
Zatrudnijcie jakąś korektę, czy coś. W niemal każdym newsie i artykule macie sporo błędów interpunkcyjnych.

Jeśli chodzi o artykuły, pewnie rzadko zdarza się jakikolwiek błąd (jakieś przykłady?), chociaż czasem idą bez korekty, najczęściej te ważne, dotyczące sprzętu z NDA, i te najdłuższe, które niekiedy wymagają kilkudziesięciu godzin, a i tak często są już mocno spóźnione (jak ten ostatni test słuchawek). Owszem, czytelnicy czepiają się praktycznie każdego, czy to w komentarzach, czy przy użyciu funkcji zgłaszania błędów, ale najczęściej nie mają racji - bo albo się nie znają, albo na przykład przeczytali w Wikipedii, że przed 'i', 'lub' itp. nie stawia się przecinka...

A korekta newsów wymagałaby całodziennych dyżurów. Jak chyba się domyślasz, koszt czegoś takiego idzie w tysiące.
DziubekR1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
DziubekR12009.12.26, 23:06
ab70 @ 2009.12.26 19:27  Post: 331029
Nie dajcie sobie robić wody z mózgu. Nikt się takimi informacjami nie dzieli z masami szaraczków. Jeśli jest słaba sprzedaż to piszą takie teksty, żeby ludzie się skusili zrobić zakup wcześniej bo inaczej będzie niby stratny.


Dokladnie, jesli producenci pisza zeby kupowac, to znaczy ze lepiej sie wstrzymac. To samo bylo kilka lat temu, gdy zaczelo sie pier... jak to taniej jak 150zl za 1GB DDR2 juz nie moze byc. Pozniej producencji ostrzegali, ze ponizej 100zl to juz nie ma szans, bo to ponizej kosztow produkcji. Jak widac, potrafili chyba przez 2 lata sprzedawac po 49zl, a wiec dokladac do interesu... (ehe, jasne)
Teraz widac znowu sytuacja zaczyna sie powtarzac, chca sie pozbyc w dobrej cenie, bo widocznie znowu szykuje sie obnizka.
FlashManZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
FlashMan2009.12.26, 23:20
W tej chwili DDR3 autentycznie podrożały zanim święta na dobre zaczęły. Jeśli ceny nie ruszą po Nowym Roku to znaczy, że tak będzie normalnie.
Zaloguj się, by móc komentować
1