Aktualność
Piotr Gontarczyk, Poniedziałek, 8 września 2008, 09:31

Nowa przeglądarka na rynku - Google Chrome - trafiła w ręce internautów, w formie wydania testowego (beta). Mijają kolejne dni, a użytkownicy Chrome'a coraz wyraźniej mówią, że przeglądarka absolutnie nie jest przygotowana do publicznych testów, gdyż jej używanie bez stosownych, wyświetlanych wielką czcionką, w czerwonym kolorze ostrzeżeń może skończyć się źle.

Jak donosi serwis TG Daily w systemie indeksowania Chrome'a znajduje się coś, czego absolutnie nie powinno tam być. Z testów wynika, że Chrome indeksuje wiele, a nawet strony pobrane za pomocą protokołu HTTPS (Secure HTTP). Z tego protokołu korzystają banki oferujące zdalny dostęp do kont.

Jeżeli w przeglądarce Chrome korzystaliśmy ze strony internetowej naszego banku, i dokonywaliśmy jakichś operacji to odnalezienie zawartości wszystkich stron, które nam się wyświetlały nie będzie żadnym problemem. We wbudowanej wyszukiwarce Chrome'a wystarczy wpisać odpowiednie słowa kluczowe (np. numer rachunku, kwota, odbiorca, przelew, lub inne).  Odpowiednio dobierając słowa możemy dokładnie ustalić co, za ile, kiedy i od kogo kupiliśmy. 

Google Chrome ma tryb Incognito, w który można przechodzić chcąc uzyskać anonimowość na komputerze. Można też za każdym razem czyścić pamięć podręczną przeglądarki. Nie można jednak przejść obojętnie obok faktu, że Chrome domyślnie indeksuje strony uzyskane za pomocą protokołu HTTPS.

Inna rzecz, którą odkryto to dziura w zabezpieczeniach, której skutkiem może być pobranie na dysk twardy dowolnego pliku, bez zgody, a nawet wiedzy użytkownika. Wystarczy do kodu strony internetowej dołączyć prosty, króciutki skrypt, a Chrome (bez powiadamiania) dowolny plik, w nim określony pobierze. Skrypt działa też na inne przeglądarki, ale te pytają użytkownika o zgodę na pobranie pliku.

Znalezionych dziur i błędów jest oczywiście więcej, choć trzeba pamiętać, że program jest dostępny w wersji beta, a te z reguły mogą zawierać błędy. Z drugiej strony wiedza o problemach z zabezpieczeniami może zniechęcić użytkowników, którzy postanowili korzystać z Chrome'a jako podstawowej przeglądarki.

Źródło: TG Daily, Computersake.com
Ocena aktualności:
Ocen: 5
Zaloguj się, by móc oceniać
hej1988 (2008.09.08, 10:43)
Ocena: 0

0%
Używam jej od wyjśca, ze względu na prędkość i prostotę, ale teraz się zaczynam bać :|
Boro666 (2008.09.08, 10:53)
Ocena: 0

0%
Od razu bylo wiadomo, ze Chrom nie jest do konca przemyslana, a marketingowe zagrywki Google na pewnie nie podniosa bezpieczenstwa. Jak ktos szuka szybkiej przegladarki, to poki co zostaje tylko IE albo Applowska Safari. Tyle ze z ta druga moga byc okazjonalne problemy. Np. strony niektorych bankow jej nie obsluguja, podobnie jak nowej Opery.
R4v (2008.09.08, 11:32)
Ocena: 0

0%
No cóż, używanie jakiejkolwiek bety do dostępu do własnych pieniędzy to zabawa z zapałkami w stodole.
R4v (2008.09.08, 11:32)
Ocena: 0

0%
Wcisnęło się dwa razy...
Podstavsky (2008.09.08, 12:01)
Ocena: 0

0%
Zainstalowałem. Pierwsza rzecz jaka mnie zaskoczyła to prędkość. Wydaje mi się, że generuje witryny szybciej niż FF3. Jednak po dłuższym czasie użytkowania na wszystkich zakładkach pojawiają się błędy. Flash nie odpala się jak należy, obrazki znikają... Beta betą, ale zamiast wypuszczać zdecydowanie niedopracowany produkt, powodujący kategoryczne błędy w pracy z przeglądarką, powinni oflagować go mianem Alpha. Dodatkowo to indeksowanie HTTPS. Na razie uważam Google Chrome bardziej za backdoora niż pomoc przy przeglądaniu sieci :D
#Homer# (2008.09.08, 12:05)
Ocena: 0

0%
Chrom mi się bardzo podoba, jest szybki i ma czytelny interfejs, co do jego błędów to ile jeszcze razy trzeba tłumaczyć słowo 'beta'. Kto oczekuje stabilności i bezpieczeństwa bo sam nie umie o nie zadbać, ma alternatywne przeglądarki choćby IE;)
max-bit (2008.09.08, 13:07)
Ocena: 0

0%
W końcu to beta a google lubi zasysać wszystko :)
max-bit (2008.09.08, 13:07)
Ocena: 0

0%
W końcu to beta a google lubi zasysać wszystko :)
mylO (2008.09.08, 14:03)
Ocena: 0

0%
Już widzę te kilometry chodników w serwerowniach google, odpowiadające za przechowywanie historii naszej działalności w internecie. :D A potem amerykański rząd wyda jakieś rozporządzenie w sprawie walki z terroryzmem, i jesteśmy pod lupą. :P
OldSkull (2008.09.08, 14:11)
Ocena: 0

0%
Wychodzą 'choroby wieku dziecięcego' produktu google. Każda przeglądarka miała kiedyś te wady, potem je łatano. Po prostu nie ma możliwości, żeby jakiś nowy produkt danej firmy był dobry, musi swoje 'odchorować'.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
To było do przewidzenia. 81
Jest dobrze, chociaż spodziewałem się większej liczby. 29
Ciekawa alternatywa dla Samsunga Galaxy S9. 17
Microsoft ma poważnie zająć się rozwojem swoich usług. 38
Litografia 10 nm może „pożyć” bardzo krótko. 31
"Czerwoni" mają powody do zadowolenia.  31
Cena i specyfikacja techniczna powalają. Nvidia zapowiedziała właśnie nową kartę z rodziny Titan. 33
Miły prezent na mikołajki. 8
Steamowi może urosnąć poważna konkurencja. 49
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane