Serwis XFastest udostępnia najnowsze pakiety sterowników kart graficznych z układami NVIDIA GeForce 6, 7, 8 i 9. Sterowniki NVIDIA GeForce 175.63 mają status beta i są datowane na 25 kwietnia bieżącego roku.
Do sieci wyciekły pakiety przeznaczone do 32- i 64-bitowych wersji systemów Windows XP oraz Windows Vista. Aby pobrać odpowiedni pakiet, wystarczy kliknąć jeden z odnośników poniżej:
Źródło: TechConnect

Faktem jest, że ostatnimi oficjalnymi sterownikami WHQL do serii 7 są 169.25, ale myślę, że wynika to z jakiegoś błędu NVIDII, bo bez problemów można na tych kartach zainstalować 174.74 WHQL. Najnowsze sterowniki WHQL do wersji 8 i 9 to 174.74 wydane 1 kwietnia. Na stronie NVIDII w zbiorach beta dla serii 7 można znaleźć sterowniki oznaczone tym samym numerem wydane kilka dni wcześniej, różniące się tylko brakiem WHQL. Wydaje się, że sterowniki te dla wszystkich tych serii różnią się jedynie WHQL i wpisami dotyczącymi obsługiwanych kart w pliku ini. Jeśli zależy Ci na WHQL i nowych sterownikach, to możesz zrobić prostą sztuczkę. Ściągasz stąd odpowiednie dla swojej karty sterowniki 174.74 beta bez WHQL, a później oficjalne sterowniki WHQL dla serii 8 i 9, też 174.74. Uruchamiasz instalatora sterowników bez WHQL i czekasz aż wszystko Ci się wypakuje do katalogu po czym anulujesz proces instalacji. Wchodzisz do C:\NVIDIA\174.74 i zachowujesz gdzieś plik nvac.inf i usuwasz cały katalog. Uruchamiasz instalator sterowników z WHQL (tych do serii 8 i 9). Po wypakowaniu plików anulujesz proces instalacji i przechodzisz do nowo utworzonego katalogu w tym samym miejscu co poprzednio. Podmieniasz plik nvac.inf, uruchamiasz plik instalacyjny w tymże katalogu i masz sterowniki 174.74 WHQL dla GeForce 7. Korzystałem z tego triku dopóki nie wyszły nowe bety, w których nie da się czegoś takiego zrobić.
U mnie na 8800GT nie chodzą
Nie polecam na win xp32
- nie trzeba było instalować bety
a po cichu naprawimy błędy. Po co sie męczyć, skoro inny Cię wyręczy?
Trafna uwaga
- nie trzeba było instalować bety
a po cichu naprawimy błędy. Po co sie męczyć, skoro inny Cię wyręczy?