aktualności

Fossett szukany w Google Earth

11 września 2007, 11:11 Piotr Bulski
Zaginionego w miniony poniedziałek Steve'a Fossetta, poszukiwacza przygód, podróżnika i ponad 100-krotnego rekordzisty świata można szukać za pomocą usługi mapowej Google - Google Earth. Wspólna inicjatywa firm Amazon (Mechanical Turk) i Google ma pomóc w przeszukiwaniu bezkresnych przestrzeni amerykańskiego stanu Nevada, nad którym najprawdopodobniej zaginął Fossett.

Na satelitarnych fotografiach pustynnej części stanu Nevada oraz fragmentu Kalifornii poszukiwania wcale nie musza być łatwe. Niewielki samolot Fossetta, Bellanca Citabria Super Decathalon, może na fotografiach mierzyć zaledwie 30 na 21 pikseli. Przeszukiwany teren nie jest mały bo obejmuje 44 tys. kilometrów kwadratowych.

Podejrzane punkty na mapie mogą być oznaczane przez internautów w Google Earth i przesyłane do zespołu weryfikującego. Cytowana przez serwis BBC Cynthia Ryan z Nevada Civil Air Patrol stwierdzia jednak nieco sceptycznie, iż wątpliwe jest, że w Google Earth znajdzie się coś, czego nie da się dostrzec za pomocą satelitów wojskowych.
Źródło: The Register
indexinfioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
indexinfio2007.09.11, 11:33
Ciekawe jak często Google aktualizuje zdjęcia USA. W przypadku naszego kraju jeszcze niedawno widziałem fotografie sprzed 4-5 lat
hautamekiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
hautameki2007.09.11, 12:55
CYTAT(indexinfio @ 11 września 2007, 11:33) <{POST_SNAPBACK}>
Ciekawe jak często Google aktualizuje zdjęcia USA. W przypadku naszego kraju jeszcze niedawno widziałem fotografie sprzed 4-5 lat

Ja nadal widzę historyczne zdjęcie Łodzi, sądząc po długości pasa startowego na lotnisku i braku kilku ulic, chyba jeszcze z XXw. do tego w bardzo złej jakości smilies/mad2.gif Choć w tej chwili może niech nie robią nowego zdjęcia, bo miasto jest tak rozkopane, że pewnie będzie wyglądało jakby tu się dopiero co jakaś wojna skończyła smilies/wink.gif
PussikZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Pussik2007.09.11, 13:30
Warte zachodu są te poszukiwania?


A jak tka, to gdzie zacząć??
kiaadZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kiaad2007.09.11, 13:41
@pussik

przecie all podane jest jak na tacy :-/

@hautameki
bo Google Earth to nie Polski program itp.
, a w Hmeryce to dolaczyli jeszcze CCTV do G E ^^
PussikZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Pussik2007.09.11, 13:50
Jak na tacy, ale po angielsku a ja o14h nie spałam i juz jestem troche zbyt zmeczona.
hautamekiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
hautameki2007.09.11, 17:15
CYTAT(kiaad @ 11 września 2007, 13:41) <{POST_SNAPBACK}>
@hautameki
bo Google Earth to nie Polski program itp.
, a w Hmeryce to dolaczyli jeszcze CCTV do G E ^^

Polski nie Polski, ale wystarczy popatrzeć na cywilizowaną Europę np. Irlandię, czy Niemcy i ma się porządnej jakości fotografie. Zresztą program jest prawie w całości spolszczony, ma naniesioną aktualną siatkę ulic więc bure plamy zamiast szczegółowych zdjęć tym bardziej rażą.
*Konto usunięte*2007.09.11, 19:56
CYTAT(hautameki @ 11 września 2007, 12:55) <{POST_SNAPBACK}>
Ja nadal widzę historyczne zdjęcie Łodzi, sądząc po długości pasa startowego na lotnisku i braku kilku ulic, chyba jeszcze z XXw. do tego w bardzo złej jakości smilies/mad2.gif Choć w tej chwili może niech nie robią nowego zdjęcia, bo miasto jest tak rozkopane, że pewnie będzie wyglądało jakby tu się dopiero co jakaś wojna skończyła smilies/wink.gif

Jeśli o Łódź chodzi to tylko Zumi , Google tu zawodzi na całej lini , niestety .
*Konto usunięte*2007.09.12, 19:18
CYTAT(hautameki @ 11 września 2007, 16:15) <{POST_SNAPBACK}>
Polski nie Polski, ale wystarczy popatrzeć na cywilizowaną Europę np. Irlandię, czy Niemcy i ma się porządnej jakości fotografie. Zresztą program jest prawie w całości spolszczony, ma naniesioną aktualną siatkę ulic więc bure plamy zamiast szczegółowych zdjęć tym bardziej rażą.


Weź nie rozśmieszaj takie miasto 300 tysięczne ma 3 ulice zaznaczone smilies/smile.gif o jakosci nie wspomnę
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1