Koncepcja jest prosta – to bezprzewodowe sterowanie dla odtwarzacza multimedialnego, które trudno zgubić, bowiem ma formę obrączki nakładanej na palec. Urządzenie, które obecnie nie jest jeszcze gotowym produktem, pozwalać ma na sterowanie takimi funkcjami odtwarzaczy jak odtwarzanie czy zmiana głośności. Kontrola ma się odbywać za pośrednictwem bezprzewodowej technologii Bluetooth.
W projekcie w iRing wbudowano wyświetlacz OLED informujący o stanie urządzenia oraz czuły na dotyk sensor, pozwalający przykładowo na zmianę głośności odtwarzania przez przesunięcie palcem po powierzchni obrączki. Nie zapomniano też o technologii, której zadaniem ma być zapobieganie przypadkowemu wybieraniu funkcji.
Na razie nie jest pewne czy sprzęt w ogólne trafi do produkcji. Poważnym problemem w tej konstrukcji mogłoby okazać się zapewnienie jej odpowiedniego zasilania (w projekcie wspomina się, że wbudowana bateria wystarczać ma na dwa dni działania gadżetu). Jak to wygląda można zobaczyć na ilustracjach poniżej.
W projekcie w iRing wbudowano wyświetlacz OLED informujący o stanie urządzenia oraz czuły na dotyk sensor, pozwalający przykładowo na zmianę głośności odtwarzania przez przesunięcie palcem po powierzchni obrączki. Nie zapomniano też o technologii, której zadaniem ma być zapobieganie przypadkowemu wybieraniu funkcji.
Na razie nie jest pewne czy sprzęt w ogólne trafi do produkcji. Poważnym problemem w tej konstrukcji mogłoby okazać się zapewnienie jej odpowiedniego zasilania (w projekcie wspomina się, że wbudowana bateria wystarczać ma na dwa dni działania gadżetu). Jak to wygląda można zobaczyć na ilustracjach poniżej.


Źródło: Newlaunches.com

Ciekawe jak z rozmiarami
No i tez ciekawa sprawa dla tych co juz maja obraczke
Juz za niedlugo....iCondon ! Wtedy to bedzie dopiero "grala" muzyka
zegarki automatyczne dalej wystepuja na rynku, ot chocby seria Kinetick od SEIKO. nie tylko ty wpadles na pomysl patentu i mysle ze troche juz nie czas na patentowanie tego rozwiazania. sa tez zegarki zasilane energia swietlna - Eco Drive od CITIZEN'a. celowo napisalem swietlna nie sloneczna, gdyz rowniez konwertuja sztuczne oswietlenie, co pozawala na naladowanie zegarka nawet bez wystawiania go na bezposredni kontakt z promieniami slonecznymi. wdlug producenta w pelni naladowany ma dzialac do 6 miesiecy bez ponownego ladowania.
czego to nie wymysla do iPod'a. mi sie nie podoba, jakies takie... hm... nie podoba mi sie po prostu, pewnie nie moj gust