Niemal jedna czwarta z baterii litowych powstaje w Chinach i na Tajwanie. Analitycy firmy Research and Markets doliczyli się, że produkuje się tam około 23 proc. baterii, odpowiednio 16,9 proc. w Chinach i 5,6 proc. na Tajwanie. Produkcja w Chinach obejmuje w pierwszym rzędzie ogniwa litowe do jednokrotnego wykorzystania, w drugim rzędzie zaś baterie wielokrotnego zastosowania.
Produkcja akumulatorów ma podskoczyć w Chinach o około 11 proc., do 1 mld akumulatorów w tym roku (zgodnie z informacjami CIAPS - China Industrial Association of Power Sources). Większość z producentów, wspomina serwis DigiTimes, planuje zwiększenie produkcji o nawet 50 proc. w ciągu przyszłych dwóch lat.
Serwis pisze, że większość z producentów nie ucierpiała z powodu kłopotów Sony z bateriami, których japoński koncern doświadczył w minionym roku.
Analitycy zauważają też możliwość stopniowego przechodzenia z technologii litowo-jonowych na litowo-polimerowe związane ze zmniejszającą się różnicą w cenach tych rozwiązań. Droższe obecnie produkty litowo-polimerowe oferować mają m.in. większą pojemność i bezpieczeństwo.
