aktualności

Firmowe komputery wydają nocami "kasę"

27 czerwca 2007, 09:09 Piotr Bulski
Nowy raport firmy Harris Interactive pokazuje jak setki tysięcy dolarów wypływają z firm, które nieoszczędnie gospodarują energią. Dokument wskazuje, że średniej wielkości amerykańska firma może marnować rocznie około 165 tys. dolarów dzięki zużywanej bez potrzeby energii elektrycznej, pochłanianej przez pozostawione na noc działające komputery. W wymiarze całego kraju roczne straty mogą sięgać 1,72 mld dolarów. Wyłączanie komputerów na noc może mieć też bardziej ekologiczny wymiar, eliminując około 1381 ton dwutlenku węgla emitowanych każdego roku dzięki przeciętnej firmie. W wymiarze krajowym może to być zdaniem Harris Interactive około 14,4 mln ton.

Według raportu, w kwietniu tego roku około 104 mln Amerykanów korzystało regularnie z komputerów PC w pracy. 20 proc. z nich przyznawało się, że nigdy nie wyłączają komputerów na noc. 60 proc. wyłączało je jedynie czasami. Niepotrzebnie generowany dzięki tym maszynom dwutlenek węgla odpowiadał temu, który wytwarzało około 2,58 mln samochodów osobowych.

Raport wskazuje że tylko połowa z komputerów może mieć uruchomione systemy hibernacji lub usypiania, zmniejszające zużycie energii w czasie gdy sprzęt stoi niewykorzystywany. Nieco ponad 30 proc. ankietowanych miało tę funkcję wyłączoną, a 17 proc. pytanych nie znało odpowiedzi na to pytanie.

Według badaczy, by zabsorbować dwutlenek węgla wygenerowany podczas produkcji energii dla jednego tylko komputera działającego przez całą noc potrzeba każdego roku od 60 do 300 drzew.
Źródło: The Register
speedy gonzalesZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
speedy gonzales2007.06.27, 09:42
co za bałwany smilies/rozga.gif

zawsze w pracy wyłączam kompa na noc, nawet diodke w monitorze.
RobbolZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Robbol2007.06.27, 09:52
CYTAT(speedy gonzales @ 27 czerwca 2007, 09:42) <{POST_SNAPBACK}>
co za bałwany smilies/rozga.gif

zawsze w pracy wyłączam kompa na noc, nawet diodke w monitorze.

Tez nie rozumiem ludzi. Przecież nawet bezpieczeństwo ppoż wskazuje na sens wyłączenia kompów nie-serwerowych; tym bardziej, że zwykle całość zestawu jest na listwie lub ups (mało "męczenia" palców smilies/Up_to_something.gif ).
mpo2007.06.27, 10:08
No, ale jeżeli czyjaś praca polega m.in. na tym, że musi mieć pootwieranych szereg okienek - programów, dokumentów itp, to procedura włączenia tego wszystkiego od zera może być czasochłonna. Oczywiście "lekiem" na to jest hibernacja, ale może nie każdy zna tę funkcję.
Poza tym co z osobami korzystającymi z VPN i pracującymi zdalnie z domu/innego miejsca ? Tacy też są.
speedy gonzalesZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
speedy gonzales2007.06.27, 11:03
20% nigdy nie wyłącza, 60% "czasami" - lenistwo, niedbalstwo i brak świadomości. Co ich to obchodzi, bo ile ten prąd niby może kosztować - pare centów? Pffiiuuu co to jest dla ich firmy, niech sobie chodzi. Ziarnko do ziarnka i... "Niepotrzebnie generowany dzięki tym maszynom dwutlenek węgla odpowiadał temu, który wytwarzało około 2,58 mln samochodów osobowych."
Praca zdalna ostatnio podobno jest modna, ale żeby aż tak? Nie wierze.
*Konto usunięte*2007.06.27, 11:28
Typowe.
Po wydaniu milionow dolarow na badania amerykanscy naukowcy stwierdzili, ze komputer pobiera prad. Niedlugo zapewne z tej okazji ruszy kampania uswiadamiajaca w szkolach i nowy projekt dla wojska.
speedy gonzalesZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
speedy gonzales2007.06.27, 11:44
CYTAT(_kasia_ @ 27 czerwca 2007, 11:28) <{POST_SNAPBACK}>
Typowe.
Po wydaniu milionow dolarow na badania amerykanscy naukowcy stwierdzili, ze komputer pobiera prad. Niedlugo zapewne z tej okazji ruszy kampania uswiadamiajaca w szkolach i nowy projekt dla wojska.

bez jaj smilies/smile.gif chodzi o to, aby niepotrzebnie nie pobierał
SzczotaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Szczota2007.06.27, 12:27
Chyba jedyna szansa zeby wylaczali komputery to zagrozenie zwolnieniem albo powiedziec sprzataczce zeby wylaczala... bo tak to ludzie to zlewaja...

Dane nie podaja ile zasilaczy tez padlo ;p
Rozbity_BezelZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Rozbity_Bezel2007.06.27, 12:38
CYTAT(mpo @ 27 czerwca 2007, 10:08) <{POST_SNAPBACK}>
No, ale jeżeli czyjaś praca polega m.in. na tym, że musi mieć pootwieranych szereg okienek - programów, dokumentów itp, to procedura włączenia tego wszystkiego od zera może być czasochłonna. Oczywiście "lekiem" na to jest hibernacja, ale może nie każdy zna tę funkcję.

autoit. Chwila programowania, jedno klikniecie i program sam otworzy wszystko przy starcie systemu. Trzeba tylko chciec smilies/smile.gif
EladamariZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Eladamari2007.06.27, 13:57
no dobra to ja wlacze juz ta hibernacje, po mozliwosci zmiany tapety bedzie to drugi powod dla ktorego warto bylo dostac admina na kompie smilies/tongue.gif
DaRkstaR2111Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
DaRkstaR21112007.06.27, 15:40
CYTAT(mpo @ 27 czerwca 2007, 10:08) <{POST_SNAPBACK}>
No, ale jeżeli czyjaś praca polega m.in. na tym, że musi mieć pootwieranych szereg okienek - programów, dokumentów itp, to procedura włączenia tego wszystkiego od zera może być czasochłonna.


Wystarczy zamiast Visty za kupę $$$ zainstalować sobie Linuxa za darmo i skonfigurować przywracanie sesji.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1