Po niedługim poślizgu z datą rynkowej premiery, Apple wprowadza Apple TV. To, zdaniem niektórych agencji największy kok firmy w stronę domowych salonów. Sprzęt pozwala na oglądanie bezprzewodowo transmitowanych fotografii oraz filmów i słuchanie muzyki z dala od komputera, z wykorzystaniem telewizora. Nowość wyceniono na niecałe 300 dolarów. Jest ona w stanie pomieścić około 50 godzin nagrań wideo, 9 tys. nagrań muzycznych lub 25 tys. fotografii.
Wewnątrz Apple TV, z możliwością współpracy nawet z pięcioma komputerami, pracuje 40 gigabajtowy dysk twardy. Sprzęt można kontrolować za pomocą pilota zdalnego sterowania. Jednym z wymienianych niedociągnięć w nowym gadżecie jest brak możliwości zapisywania programów TV, co nie pozwala multimedialnej "skrzynce" Apple w pełni zastąpić urządzeń typu DVR (Digital Video Recorder). Innym "ryzykownym" zagraniem firmy jest wyposażenie Apple TV tylko w złącza HDMI (High Definition Multimedia Interface) i komponentowe. Sprzęt współpracuje z popularnym oprogramowaniem Apple iTunes, dającym dostęp do internetowych zbiorów z filmami, zapisami programów oraz ponad 4 mln plików muzycznych.
Początkowo urządzenie miało pokazać się w sprzedaży pod koniec lutego. Z niewyjaśnionych przyczyn gadżet trafia do odbiorców miesiąc później. Zainteresowani sprzętem Apple mogą znaleźć poświęcona mu stronę w tym miejscu.
Wewnątrz Apple TV, z możliwością współpracy nawet z pięcioma komputerami, pracuje 40 gigabajtowy dysk twardy. Sprzęt można kontrolować za pomocą pilota zdalnego sterowania. Jednym z wymienianych niedociągnięć w nowym gadżecie jest brak możliwości zapisywania programów TV, co nie pozwala multimedialnej "skrzynce" Apple w pełni zastąpić urządzeń typu DVR (Digital Video Recorder). Innym "ryzykownym" zagraniem firmy jest wyposażenie Apple TV tylko w złącza HDMI (High Definition Multimedia Interface) i komponentowe. Sprzęt współpracuje z popularnym oprogramowaniem Apple iTunes, dającym dostęp do internetowych zbiorów z filmami, zapisami programów oraz ponad 4 mln plików muzycznych.
Początkowo urządzenie miało pokazać się w sprzedaży pod koniec lutego. Z niewyjaśnionych przyczyn gadżet trafia do odbiorców miesiąc później. Zainteresowani sprzętem Apple mogą znaleźć poświęcona mu stronę w tym miejscu.

Źródło: Reuters

chyba "krok"
jaki internet należy mieć aby można było z tego korzystać ?
Chyba "internet".
joko
nie chyba ,a napewno !
Co jest w tym takiego ryzykownego ??, skoro sprzęcik ma służyć również a może głównie do wyświetlania filmów czy programów w HD to chyba jasynm jest , że jedynym słuszynm roziwązaniem było umieszczenie w nim wyjść HDMI oraz component a wszelkie inne rozwiązania nie mają większego sensu , poza tym podobnie jak np. snazzio z pewością nie zakupi go osoba posiadająca starego crt-ka czy przestarzałą plazem bez hdmi z niską rozdziałką bo i tak mijało się by to zupełnie z celem
Ryzykownym to owszem byłoby ale umieszczenie jednego wyjścia scart , s-video i stero dla audio
Ryzykownym to owszem byłoby ale umieszczenie jednego wyjścia scart , s-video i stero dla audio
Biorąc pod uwagę dostępność materiału HD w iTunes Store to ten drugi zestaw wcale nie byłby taki zły
joko
nie chyba ,a napewno !