Google oferuje nowe, płatne wersje swoich internetowych aplikacji, którymi zamierza kusić firmy. Płatne serwisy umożliwiają wykorzystanie większej powierzchni dyskowej, zapewniają pomoc przez telefon oraz gwarantują dostęp do poczty Gmail, kalendarza, edytora tekstu, arkusza kalkulacyjnego i komunikatora. Za 50 dolarów za każde z kont, użytkownik ma obiecane wsparcie telefoniczne, gwarancję, że poczta będzie funkcjonować przez 99,9 proc. czasu oraz po 10 GB przestrzeni dyskowej na skrzynki dla każdego z adresów email. Dzięki opłacie możliwe stanie się też wyłączenie reklam, pojawiających się w bezpłatnej wersji oprogramowania.
Według Google, po zaprezentowaniu darmowej wersji pakietu Google Apps, latem minionego roku, ponad 100 tys. firm zainteresowało się tą ofertą.
Serwis BBC sugeruje, że moment premiery nowej usługi, zwanej Google Apps Premier Edition, może nie być przypadkowy i zapewne oferta skierowana jest o odbiorców poszukujących alternatywy dla innych pakietów, jak Office 2007 Microsoftu. Stronę usługi mozna znaleźć tutaj.
Według Google, po zaprezentowaniu darmowej wersji pakietu Google Apps, latem minionego roku, ponad 100 tys. firm zainteresowało się tą ofertą.
Serwis BBC sugeruje, że moment premiery nowej usługi, zwanej Google Apps Premier Edition, może nie być przypadkowy i zapewne oferta skierowana jest o odbiorców poszukujących alternatywy dla innych pakietów, jak Office 2007 Microsoftu. Stronę usługi mozna znaleźć tutaj.
Źródło: BBC

Będzie z tego gruuuba kasa ...
z tego co mnie pamięć nie myli to był problem z polskim serwisem gmail.pl ,który z google'ową pocztą nie ma nic wspólnego i kolesie zaproponowali że chętnie odsprzedadzą adres tej domeny.... kasa uber alles :/
a odnośnie pomysłu jestem za TAK DŁUGO, jak długo użytkownik będzie miał możliwość wyboru opcji i nie będzie nakłaniany łagodnymi formami przymusu, typu gorszy filtr i tony spamu, miliardy reklam, do zmiany na jedyną słuszną opcję.