Pewien amerykański wynalazca sądzi, że udało mu się opracować system, który pozwoli na kontrolowane przez rodziców treści docierających do dzieci oglądających telewizję. Dzięki połączeniu komputera do telewizora lub zestawu PVR (Personal Video Recorder) zaprojektował on system, którego zadaniem jest analizowanie treści prezentowanych w telewizji. System wykorzystywać ma w działaniu opisy z tzw. EPG (Electronic Program Guide), pozwalające odbiorcom telewizji na nawigowanie i wybieranie interesujących ich kanałów. Analizowana ma być także treść programów i pojawiające się w nich zwroty. Ma to być możliwe dzięki sprawdzaniu tekstów wyświetlanych razem z programem, a przygotowywanych dla oglądających z problemami ze słuchem.
Oprogramowanie komputera wyszukiwać ma w tekstach do programów słowa kluczowe. Następnie, komputer decydować ma, zależnie od wybranych przez użytkownika opcji, o tym, czy zablokować dany program, czy też może jedynie wyciszyć na chwilę dźwięk dobiegający z telewizora.
System opisywany przez serwis New Scientist ma być na tyle elastyczny, by radzić sobie z rozpoznawaniem i ewentualnym blokowaniem danych słów, zależnie od programu, w którym się one pojawiają. Strona podaje tu przykład wyrazu "bitch" (suka), który może pojawić się w programach o zwierzętach, natomiast będzie zablokowany, gdy system wykryje, że pojawił się on w tekście poprzedzony słowem "you" (co razem utworzy wyrażenie "ty suko", nieczęsto spotykane w filmach przyrodniczych). Wszystkie ustawienia mogą być oczywiście blokowane przez rodziców hasłem. Wniosek patentowy wynalazku można odnaleźć tutaj.
Oprogramowanie komputera wyszukiwać ma w tekstach do programów słowa kluczowe. Następnie, komputer decydować ma, zależnie od wybranych przez użytkownika opcji, o tym, czy zablokować dany program, czy też może jedynie wyciszyć na chwilę dźwięk dobiegający z telewizora.
System opisywany przez serwis New Scientist ma być na tyle elastyczny, by radzić sobie z rozpoznawaniem i ewentualnym blokowaniem danych słów, zależnie od programu, w którym się one pojawiają. Strona podaje tu przykład wyrazu "bitch" (suka), który może pojawić się w programach o zwierzętach, natomiast będzie zablokowany, gdy system wykryje, że pojawił się on w tekście poprzedzony słowem "you" (co razem utworzy wyrażenie "ty suko", nieczęsto spotykane w filmach przyrodniczych). Wszystkie ustawienia mogą być oczywiście blokowane przez rodziców hasłem. Wniosek patentowy wynalazku można odnaleźć tutaj.
Źródło: New Scientist

Ze dzieciak nie będzie mógł się podniecać słysząc np: Ohh ja! Ohh ja! Fantastyś